Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez anakonda 07 lis 2010, 20:24
wyszłam przed P na egoistyczną idiotkę :bezradny:
anakonda
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Massappeal 07 lis 2010, 20:56
Już drugi tydzień brania tabletek, czuję się lepiej. Ale czy minie mi ta senność ? :( zaraz znowu pójdę spać.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
13 paź 2010, 17:27

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jacas 07 lis 2010, 21:11
nie ogarniam :hide:
'They say I walk around like got a 'S' on my chest'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
04 lis 2010, 18:36
Lokalizacja
www.jacasgno.mybrute.com

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 07 lis 2010, 22:29
wszyscy mają bordera, świat ma bordera :mrgreen:

nie umiem się powstrzymać przed zrobieniem czegoś głupiego
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 07 lis 2010, 22:31
Ciężki dzień.... dobrze że się juz skończył...
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 07 lis 2010, 22:39
Boże. Moja mama wracała z Włocławka do Płocka drobne 4 godziny i dostałam zawału, że oczywiście umarła, miała wypadek, a ja mogłam - dopóki żyła pracować ciężej, uczyć się lepiej, okazywać mniej choroby, być lepszą córką. A ona sobie poszła do KOŚCIOŁA. :shock:
Oczywiście zadzwoniłam do niej tylko dwa razy, co by czasem nie odebrała, bo wolałam się karać i dobijać. Dno.
Przespałam pół dnia. Anemia?
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7327
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 07 lis 2010, 22:40
Korba napisał(a):nie umiem się powstrzymać przed zrobieniem czegoś głupiego

:nono:
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez anakonda 07 lis 2010, 22:42
od wczoraj wieczorem było mi zajebiście fajne..
niestety.. zbyt wiele radości i nadszedł czas na smutek..
Prysiu.. dlaczego... :-|
anakonda
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 07 lis 2010, 22:55
anakonda, czy to nie szczurasek Twój? Ojej tylko nie mów, że odszedł... <tulas na zapas>
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7327
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez anakonda 07 lis 2010, 23:04
Nie Aneczko..
Prysia męczy się od jakichś 40 minut :cry: :cry:
Posiedzimy do rana, ale mam nadzieję, że niebawem zaśnie i odejdzie w śnie.. jeśli musi.. :why:
anakonda
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 07 lis 2010, 23:06
anakonda, baaaabo :cry:
Ciocia chojrakowa zaśpiewałaby jej do snu, gdyby z wami była. Trzymaj się. Proszę. <tula ciepło do serduszka>
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7327
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 07 lis 2010, 23:44
paradoksy napisał(a):
Korba napisał(a):nie umiem się powstrzymać przed zrobieniem czegoś głupiego

:nono:


:bezradny:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Wujek_Dobra_Rada 08 lis 2010, 00:01
Czuje wszechogarniający mnie smutek. Nie czuję już cierpienia a smutek. I czuję się sam jak palec. Nie gorszy od innych. Nie wyalienowany.Do tej pory uciekałem od ludzi jak tylko się dało. Nie znaczy, że teraz chcę ich tabuny wokół siebie. Poprostu chciałbym mieć kogoś przy sobie. Czy to jakiś postęp? :roll:
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 08 lis 2010, 00:04
Wujek_Dobra_Rada, o,tak.Smutek to emocja..a potrzeba drugiego czlowieka...hmm...dobrze jest zaczac dostrzegac swoje potrzeby.Tak,to zdecydowanie jest progres.
Naturalnym jest smucic sie gdy sie nie ma nmikogo do kochania.
Shadowmere
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 10 gości

Przeskocz do