Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez GreenGo 06 lis 2010, 20:24
Szczególnie wtedy gdy oni te kanapki smarują... :cry: :cry: :smile:
GreenGo
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 06 lis 2010, 20:26
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

mnie akurat wzrusza moment, kiedy dzieci biegną przez jakąś łąkę, słońce świeci, wszyscy uśmiechnięci... i do tego potem wcinają te pyszne kanapki i obowiązkowo do tego mleko i sok pomarańczowy :why:
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 06 lis 2010, 20:27
A ja się lekko naje... zakręciłam... I wreszcie nie czuję lęku. Pierwszy raz od dawna. Aż miło.
Agnieszka_1988
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Mantis 06 lis 2010, 21:02
jacas napisał(a):
Mantis napisał(a)::shock:
Ja się nie dziwię, że macie problemy z nerwicą.
Dla mnie jedzenie jest skutkiem ubocznym wspaniałej rozrywki jaką jest gotowanie.
Jeśli wyżyję się kulinarnie to mogę ze spokojem jeść wszystko co mam na talerzu.
A i tak ważę 69 kilo :(

a ile masz wzrostu? bo ja przy wzroscie 175cm waze jakies 74,5kg. a w lipcu zeszlego roku wazylem 64,5.

180
ale zaczynam chodzić na siłkę
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 paź 2010, 17:58

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 06 lis 2010, 21:36
Spałam od 17:00 do teraz. Z jednej strony strasznie się cieszę, że się wyłączyłam bo wariowałam, ale z drugiej znów mam przesrane w nocy.
Eh...
I myślę.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Online
Posty
7307
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 06 lis 2010, 21:41
chojrakowa, słońce, mi się też zasnęło, jakoś tak od 15 do 18 spałam. A teraz mi się ziewa :shock: W razie czego mam perazynę...
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 06 lis 2010, 21:42
paradoksy, w razie czego mam ketrel, ale boję się apetytu po nim. Tak mi się wkręciło, że go nie tykam ostatnio... :roll: :-|
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Online
Posty
7307
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 06 lis 2010, 21:57
ale jak go weźmiesz RAZ na spanie to chyba nie wypijesz 4ch litrów mleka, nie zjesz 10 hamburgerów, 5 sałatek i do tego chińszczyzny? :mrgreen:
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 06 lis 2010, 22:09
paradoksy, a choj wie :pirate:
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Online
Posty
7307
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez namiestnik 06 lis 2010, 22:42
Może pojeździj na koniku, zmęczysz się i zaśniesz.

A Ty masz własnego - tego co na fotkach?


PS. Wiem, że zwariowane o tej porze. Ja mam już same takie głupie pomysły jak spać nie mogę. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 06 lis 2010, 22:50
namiestnik, jak nie będziesz mógł spać to pisz do mnie na gg. Bo ja zapewne też dzisiaj marnie ;)

A Hamlet, owszem, jest mój.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Online
Posty
7307
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 06 lis 2010, 23:08
chojrakowa, przecudne to zdjęcie :105: :*
coma
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 06 lis 2010, 23:16
coma, chciałabym się tak szczerze uśmiechać, przy nim mi się zdarza, chociaż ostatnio coraz rzadziej...
I cieszę się, że ci się podoba :oops:
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Online
Posty
7307
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 06 lis 2010, 23:24
Placz na reklamie masla nie jest niczym szczegolnym,psychiatra powiedzial,że dziwne by bylo gdybym nie plakala na nich-skoro zwykle taka oto reklama przedstawia szczesliwa rodzinkę-mamusia,ktora obchodzi czy jej dzieci zdrowo rosną,tatuś,ktory bawi sie z tymi dziecmi,wszyscy radosni etc..

Tylko,że zazwyczaj takie reklamy budzily we mnie rzyg i politowanie,a teraz wyję.
Dzidziuś,szczurek,piesek wszyscy są biedni,wszystkich kocham,wszystkiego mi brakuje,wszystkiego bym chciala i placze.
Cala Hania :mrgreen:
Shadowmere
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do