Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez PhilosophyOfLife 05 lis 2010, 12:31
wovacuum, w ogole nie spisz czy jak??jejku Wiola sciskam Cie.Te uczulenie tez chyba mam czasami na tle nerwowym(wysyp na nogach i posladkach),gdzies 2 razy w roku.Lepiej juz miec ta alergie itd niz zeby nerwica wrocila;(
Po pracy probowalam sie przespac,ale bez skutku.Leza jak kloda i nic,zmuszam sie na sile do spania.Moj Chlop oczywiscie spi jak kamien;(Jezuuu, co za zycie :why:
PhilosophyOfLife
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 05 lis 2010, 12:40
PhilosophyOfLife, no nie spiè wogole,snujè siè po domu,oglàdam filmy w nocy..tak straszniè swèdzi wszystko,ze chyba juz oszalalam :evil: :bezradny: jakos dzisiaj jeszcze wytrzymam;ale jutro jadè do szpitala,niech mi zrbià jakies konkretne badania,bo to jest niemozliwe,zeby przy egzemie byly takie objawy.To juz niegdysiejsze epizody lèkowe i depresyjne,tak mnie nie powalaly na kolana jak ta pieprzona wysypka.
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 05 lis 2010, 12:45
Ja już nie wytrzymam. Dopiero się w poniedziałek dowiem kiedy trafię do szpitala. W weekend na pewno nic się nie zwolni. Niby jestem pierwsza w kolejce, ale ja już nie mogę… :pirate:

Rzygać mi się chce na to wszystko już... :roll:


Kochani, u Was też tak wieje?
coma
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 05 lis 2010, 12:50
U mnie już lepiej.
Jadę na terapię się wyżalić. Czasem to współczuję mojej psychoterapeutce...

[Dodane po edycji:]

coma napisał(a):
Kochani, u Was też tak wieje?


Pizga jaksiemasz. Aż TV przestał odbierać...
Agnieszka_1988
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 05 lis 2010, 12:52
wovacuum,

<przytulam> Jeśli nic Ci nie ulżyło po tych lekach to faktycznie dziwne:( Trzymaj się jakoś:*

[Dodane po edycji:]

coma
U mnie wieje jak diabli, ale to chyba nic dziwnego bo jakoś blisko mamy:)do siebie
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 05 lis 2010, 12:55
Na 15 idę na wizytę u onkologa ....ma obejrzeć mój pieprzyk bo coś się zaczyna rozłazić..... :-|
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 05 lis 2010, 13:12
linka, jak sie rozlazi??jak to wyglàda??ja tez mam na brzuchu takà brodawkè,ktora swèdzi i jà rozdrapalam...
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 05 lis 2010, 13:20
wovacuum, no kiedyś był ściślejszy, bardziej zwarty...a teraz się tak "rozlazł lekko" i tak.....niech lekarz zobaczy co to....mam nadzieję, że nic poważnego, a jak trzeba to niech mi to cholerstwo wytnie.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 05 lis 2010, 13:24
linka, kurde,trzymam kciuki,zeby bylo ok wszystko!!!!!!ja jutro w szpitalu tez pokaze tego mojego...rany ale ja siè nakrècam :bezradny:
Gdzie jest moja PhilosophyOfLife, ???
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 05 lis 2010, 13:27
coma, Trzymaj się... :great: :great:

U mnie wieje strasznie...
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 05 lis 2010, 14:16
widzę, że więcej nas tu nie domaga...

w nocy potwornie rwał mnie łokieć, nie do wytrzymania, dzisiaj bolą mnie oba łokcie, kolana, łydki i stopy, całe stopy, pięta i chyba wszystkie kostki co tam są... kurde, reumatolog dopiero w środę :/

dzień rozpoczęłam od potwornej awantury z exem, z którym jednocześnie pracuję, kłótnia była czysto zawodowa (chociaż wiadomo wszystko ma drugie dno).
potem miałam fantastyczną rozmowę z moim szefem, która cholernie poprawiła mi humor. i usłyszałam komplementy :oops: :mrgreen:

teraz już czekam na rozpoczęcie weekendu i chyba z tego wszystkiego umówię się na wino z moją koleżanką chadówą.

[Dodane po edycji:]

Gdzie jest PhilosophyOfLife???
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Natusia 05 lis 2010, 14:27
wovacuum<przytul> trzymaj się ... ja dzisiaj jestem przymulona znowu... u mnie wieje okropnie i pada
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 05 lis 2010, 14:33
Spierdalam do szkoly :8): tzn. ide :time:
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez -asia- 05 lis 2010, 14:55
moja glowa!!!!!!!!!!!!! :why: nienawidze wiatru, mam wtedy koszmarna migrene, mdli mnie... nie mogloby byc tak jak wczoraj??? :evil:
o 20tej mam terapie, pozno jak dla mnie, po przesunieciu czasu o tej godzinie to ja juz ledwo kontaktuje, jakas przymulona jestem i slaba. no nic, zobaczymy jak bedzie. :pirate:
ide obiad gotowac, moze jak cos zjem to mi sie lepiej zrobi.
jeszcze mi sie @ spoznia. :evil:
-asia-
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: HoyaBella i 11 gości

Przeskocz do