Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez maksinek 31 paź 2010, 22:24
Wov szalej kochana do rana :mrgreen:
maksinek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 31 paź 2010, 22:29
zawsze swietnie grajà.. :D a my tak jak i Oni-wiecznie w glanakach i wogole..buziaki dla wszystkich fanow T love.... ;)
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 31 paź 2010, 22:33
wovacuum, Masz lanie na gołą pupę słowo :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 31 paź 2010, 22:35
Od wczoraj na Podkarpaciu, senny dzień, zamulisty, nic mi sie nie chce .....
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez PhilosophyOfLife 31 paź 2010, 23:33
Zalamana jestem:( weekend minal jak jeden dzien.Jutro od nowa to samo :why:
PhilosophyOfLife
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 01 lis 2010, 01:12
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez polo 01 lis 2010, 01:43
Wreszcie w rodzinnym mieście...
trzymsie.pl - zapraszam na bloga o ukończonej drodze wyjścia z nerwicy (objawy wegetatywne, lęki i natręctwa), piszę tam jako paolo jones, z chęcią odpowiem na pytania
Avatar użytkownika
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
21 gru 2009, 23:15
Lokalizacja
Kraków

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 01 lis 2010, 02:07
esprit, na basen !

[Dodane po edycji:]

JAGIELLONIA - POLONIA W. 1-0

JANAS SZMATO CO TY NA TO ??!! :D
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Natusia 01 lis 2010, 08:32
Wstałam jem śniadanko potem sobie poleżę a potem na spacerek bo piękna pogoda :)
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez LukLuk 01 lis 2010, 13:08
Wstałem rano :] powiedzmy, że to rano było.
Otworzyłem prawe oko i pomyślałem Sobie po co wstawać skoro żyje w nerwicy, po co ? a może to jakieś poważniejsze zaburzenie ? takie myśli mi chodziły po głowie.. a w dodatku świeci słońce a Ja za nim nie przepadam w okresie jesiennym :p
.., ale wstałem i idę zaraz do Kościoła a potem jadę z familią na cmentarz.

dodam jeszcze motywującą wypowiedź, którą usłyszałem wczoraj w tivi:

"Hipochondryk czuje się lepiej, gdy czuje się gorzej"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
430
Dołączył(a)
12 lip 2010, 17:42

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 01 lis 2010, 14:31
LukLuk napisał(a):"Hipochondryk czuje się lepiej, gdy czuje się gorzej"[/color]



W takim razie jestem albo hipochondryczką albo masochistką.

Jezu. U rodziny nie wytrzymałam nawet dnia. Wczoraj wieczorem pojechałam, dziś wróciłam. Dno.
Jestem wyrzutkiem. Wiem.
Ranię ich podobno, że sobie jadę. Wiem, mam wyrzuty sumienia. Ale nie wytrzymałam.
Czuję się, jakby mnie traktor przejechał... :cry:

Wątpliwości wróciły, chęć wyalienowania również. I nawet do mojego K nie chce mi się jutro jechać, boję się.
Tak strasznie się boję. :why:
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Online
Posty
7327
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Alex1963 01 lis 2010, 14:41
chojrakowa napisał(a):
LukLuk napisał(a):[i]"Tak strasznie się boję. :why:


tulam cię
Alex
Avatar użytkownika
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
26 wrz 2005, 12:26

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 01 lis 2010, 14:45
budziła mnie Kota, ale mało skutecznie.
potem obudziła mnie kumpela i z entuzjazmem zaproponowałam jej pomoc w malowaniu łazienki w przyszłą sobotę (ja! - kilka tygodni temu nie do pomyślenia, sobota to dzień umierania).
potem przyjechała moja siostra z rodziną i na wejściu rzekła do mnie "dobra, rób kawę, bo zaraz jedziemy" - ochrzaniłam ją i potem już była miła. oczywiście tematy bordera jak nie poruszamy, tak nie poruszamy, ale widziałam, że mnie obserwuje. nie wie, że sznity mam na udach a nie rękach, haha.
teraz łapię mnie dół, nie wiem czemu, dałam sobie dyspensę na dzisiejszy dzień i jak uznam to za zbytnią torturę, to nie pojadę na cmentarze. byłam wczoraj, dzisiaj była reszta rodziny.... nie mam siły stać samotnie nad grobami rodziców, sorry, może to egoizm, ale nie byłam egoistką przez 34 lata.
przeogromna pustka mnie ogarnia i cieszyłabym się bardziej, że jutro idę do pracy, gdybym wiedziała, że będzie W. a on będzie dopiero w czwartek. tęsknię i myślę co robi i tak mi strasznie smutno i samotnie. cholera.
kiedy będzie dobrze. kiedy kiedy kiedy???!!!!

[Dodane po edycji:]

posłuchałam pewnego kawałka i ryczę nad rodzicami i całym gównem, które było potem.
fuck.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez PhilosophyOfLife 01 lis 2010, 15:50
Korba, stan zakochania jest najlepszym na Swiecie.Daje sile napedowa,mam nadzieje,ze to wykorzystasz:)
A ja tu siedze w UK i zazdroszcze Wam Swieta w Pl.Jednak to czesc tradycji w ktorej sie wychowalam przeciez,a tutaj jestem tego zupelnie pozbawiona.To nie jest wesoly dzien,ale w sumie wszyscy kiedys umrzemy i to nie powinno Nas przerazac tak bardzo.Szczerze,mi brakuje takich dni.Poszlabym teraz na cmentarz z moim M.Zapalila znicze na grobach.Pospacerowala po ciemku wsrod tych swiatelek jak to zawsze robilam.Od 4 lat niewiem co to znaczy Swieto Zmarlych.Tutaj zadnych swiatecznych dni nie odczuwam;/Bezplciowy rasistowski kraj;/

Chodze dzis polprzytomna,czuje sie nadal chora.Te zatoki mnie wykanczaja.Mam ciagle zmieniony glos,jak mowie to sie mecze,bol glowy,brak wechu,smaku.
Ja glupia zrobilam dzis barszcz bialy i gowno mi wyszedl.Jakis mdly,jak cala Ja;/
PhilosophyOfLife
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do