Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 31 paź 2010, 13:56
dziękuję Wam wszystkim za miłe słowa i trzymanie kciuków.
nie dziękuję i nie mówię już za wiele, bo przegadam temat jak zwykle i zapeszę ;)
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez PhilosophyOfLife 31 paź 2010, 14:04
Korba, oczywiscie,ze nie dziekuj:)Wazne,aby sie udalo.
Dzis pierwsza noc bez zolpidemu od 2 tyg,ale mialam swietne nastawienie wczoraj.Byla u mnie znajoma,wiec ploteczki itd.Ona tez chora,wiec zamiast wypic sobie jakies procenty faszerowalysmy sie Otrivinem na zatoki.Pozniej posiedzonko z moim Skarbem i poszlam na luzie spac.
Rano o 6 w panice sie przebudzilam bo myslalm ,ze musze isc do pracy:)Szukalam nerwowo telefonu w ciemnosciach.Pozniej sobie przypomnialam,ze jest niedziela:)Wygladalo to komicznie:) :D Zeby bylo wiecej takich nocy :105:
PhilosophyOfLife
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 31 paź 2010, 14:08
PhilosophyOfLife, tak mamy wolne-a Wy w UK nie macie??ja przez ten dlugi weekend mam w sumie wolne do do czwartku,mam trochè spraw do zlatwienia,a wièc wolne dni siè przydadzà :D
namiestnik, wlasnie mialam pytac..jestes juz po rozwodzie z zonà??jak wyglàda teraz Twoja sytuacja?
wovacuum
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Wujek_Dobra_Rada 31 paź 2010, 14:10
PhilosophyOfLife, U mnei coś z paroksetyna się dzieje. Mam raz po raz takie zwyżki nastroju, że po godzinie 24, gdzie normalnie spać chodzę, jestem jak na speedzie. Chociaż nie wiem co bym zrobił nie zasne. Wczoraj wróciłem ładnie nawalony i mimo tego nie mogłem zasnąć :roll: Idę po Dormicum. Nie widzę innej opcji. Już mi zolpi nie pomaga.
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez PhilosophyOfLife 31 paź 2010, 14:20
Wujek_Dobra_Rada, przeciez juz bylo dobrze :-| Nie zazywales zolpidemu kilka dni,wiec mniejsza dawka powinna na Ciebie zadzialac.Chyba,ze za duzo wczesniej brales i dupa blada.Dormicum rozluzni Ciebie,ale z tego co czytam powoduje depresje oddychania;/Znajac Ciebie zaraz bedziesz brac duze dawki i wykorkujesz jeszcze.Jednak musisz czyms stlumic te pobudzenie.Bedzie dobrze.Nie bierz tej paroksetyny;/ Ilez mozna tej chemii brac.

Wiolu niestety,nie ma wolnego :why: Przeciez Oni tutaj maja tylko dzis Haloween i nic wiecej.Dzis kupilam cukierki.Beda latac po domach wieczorem,a Ja sama w domu;/ wpadnie ktos? :mrgreen:
PhilosophyOfLife
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 31 paź 2010, 14:24
:why: ooooo....jaki kac.......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Wujek_Dobra_Rada 31 paź 2010, 14:43
PhilosophyOfLife, Ostatnio wziąłem 4 i nie zasnąłem...
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 31 paź 2010, 14:48
PhilosophyOfLife, zazdroszczę nocy.... :D
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez PhilosophyOfLife 31 paź 2010, 14:58
Korba, nie zazdrosc hehe :mrgreen:
Wujek rece opadaja :mrgreen:
PhilosophyOfLife
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Wujek_Dobra_Rada 31 paź 2010, 14:58
Korba, Pisałaś, że brałaś Dormicum. Jaka dawka i jak długo?
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 31 paź 2010, 15:23
sluchajcie ktora godzina jest teraz??na tv mam innà,na forum tez,na lapku tez :bezradny: :pirate:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez namiestnik 31 paź 2010, 15:26
niepradwa!
14:25

[Dodane po edycji:]

wovacuum, wszystko jest skomplikowane. Ja się leczę - chce coś budować. Chwilowo jestem sam w proszku i nie wiem co będzie. Boję się bardzo, ale to bardzo opuszczenia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 31 paź 2010, 15:27
:mrgreen: dzièki ludziska

[Dodane po edycji:]

namiestnik, ale boisz siè opuszczenie przez malzonkè,czy tak ogolnie?dawno nie pisales jak sprawy siè potoczyly,wièc stàd moje pytania :smile:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez namiestnik 31 paź 2010, 15:48
przez małżonkę i tak w ogóle też

Tzn. nie wierzę, że wszystko będzie ok. Nie dla mnie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do