Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez -asia- 30 paź 2010, 17:13
PhilosphyOfLife, oj to zazdroszcze Ci, ze tak rzadko chorujesz... To bardzo dobrze. No skoro tak to jak juz Cie w koncu cos dopadlo to musi troche podreczyc. :P Trzymaj sie cieplutko, nawilzaj i wygrzewaj koniecznie zatoki, bo one nie znosza zwlaszcza zimna, zawiania i przesuszenia! :*
-asia-
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 30 paź 2010, 17:16
łeb mi rozsadza :(
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez PhilosophyOfLife 30 paź 2010, 17:18
-asia-, wiem,wkoncu musialo mnie zlapac chorobsko.Nie ma tak dobrze :mrgreen:
Teraz lece sie wygrzac w wannie,pozniej mam goscia:))Milego dzionka!!
PhilosophyOfLife
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez -asia- 30 paź 2010, 17:20
Basiu, Ty tez przeziebiona? Biedulka... (glaszcze) Wygrzewaj sie, moze czosnek, goraca herbata z miodem i cytryna, koniecznie duze dawki witaminy C... I przede wszystkim odpoczynek w cieplym lozku.
-asia-
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 30 paź 2010, 17:25
PhilosophyOfLife, mam nadzieję ,ze będą pikne to dopiero 2 gi dzień (z 7), ale widać minimalne efekty.
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Wujek_Dobra_Rada 30 paź 2010, 17:35
chojrakowa napisał(a):bamvalo, a ty nie wiesz, że kobiet o wiek się nie pyta? ;)


Tak tylko mówią nieletnie i w wieku 40 + :P
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez lady_butterfly 30 paź 2010, 17:39
Asiu, po tej stronie co żyły, przy nadgarstku, lewa ręka. I ten ból sobie wędruje głównie do dłoni, ale też sporadycznie do łokcia i wyżej. Mam wrażenie, że to bolą żyły. Wcześniej ciężko było mi w ogóle dłoń i palce rozprostować. Teraz lepiej, ale też jakaś mała blokada. Staram się to olewać, ale boje się koszmarnie, porównuje jedną rękę do drugiej. Ciągle mierzę puls. Inne dolegliwości przeszły: to palenie w klatce piersiowej, jakby mi tam ktoś ognisko zapalił, koszmarne bóle promenujące od klatki piersiowej do barku, pleców, lewej ręki, uczucie duszności, ucisk w klatce, jakby mi na niej słoń stanął, kołatania serca. Czasem jeszcze budzę się z kołataniem serca, ale już w miarę normalnie śpię.

Teraz popijam sobie herbatkę i staram się zrelaksować. Oj, ciężkie zadanie.

:why: :why: :why:
Offline
Posty
215
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 17:51

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 30 paź 2010, 18:00
bamvalo napisał(a):chojrakowa, pyta pyta :P MOW :) !


hot 17 :roll:

Wieczorna schiza welcome to.
Ja chcę do psychiatry. Chcę spać i nie myśleć.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7314
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 30 paź 2010, 18:04
coma, a skad ja mam niby wiedziec ze komus siedzi w glowie zejscie z tego swiata ? Nakrecam kogos do tego ? nie. To ja juz nie wiem co do takich osob pisac w takim razie zeby przypadkiem nie urazic. ja tez sie czuje jak z dupy, ale jak widac jakos tego nie ujawniam bo mam dosyc zycia w nedzy myslowej. Staram sie to zmienic ale jakos nie uzalam sie nad soba. Wole zeby ktos mnie pocieszal kto mnie zna i z kim moge pogadac na zywo niz wierzyc w slowa ludzi ktorzy moga byc kazdym po drugiej stronie komputera. Temu moze udaje mi sie wychodzic z tej nerwicy calej. Liczyc na siebie i swoje mozliwosci a nie na innych.

[Dodane po edycji:]

lady_butterfly napisał(a):Asiu, po tej stronie co żyły, przy nadgarstku, lewa ręka. I ten ból sobie wędruje głównie do dłoni, ale też sporadycznie do łokcia i wyżej. Mam wrażenie, że to bolą żyły. Wcześniej ciężko było mi w ogóle dłoń i palce rozprostować. Teraz lepiej, ale też jakaś mała blokada. Staram się to olewać, ale boje się koszmarnie, porównuje jedną rękę do drugiej. Ciągle mierzę puls. Inne dolegliwości przeszły: to palenie w klatce piersiowej, jakby mi tam ktoś ognisko zapalił, koszmarne bóle promenujące od klatki piersiowej do barku, pleców, lewej ręki, uczucie duszności, ucisk w klatce, jakby mi na niej słoń stanął, kołatania serca. Czasem jeszcze budzę się z kołataniem serca, ale już w miarę normalnie śpię.

Teraz popijam sobie herbatkę i staram się zrelaksować. Oj, ciężkie zadanie.

:why: :why: :why:


Jak na moj gust to masz jakies zapalenie nerwu lub cos w tym rodzaju. Od kiedy to masz ? I co sie stalo ? A co do twoich objawow to typowo lękowe.
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 30 paź 2010, 18:06
bamvalo, czemu pytałeś o mój wiek? Z ciekawości czystej?
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7314
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 30 paź 2010, 18:06
chojrakowa, o to ja juz wiem skad te Twoje pociecia. Mialem kiedys taka dziewczyne... w EMO sie nie bawisz przypadkiem ?!

He czemu pytalem ? Bo chcialem wiedziec dla kobiety w jakim wieku przychodza takie glupie pomysly do glowy :)

Czego sluchasz jesli mozna wiedziec ??
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 30 paź 2010, 18:08
bamvalo, nie, w rzeźnika, jak ochrypnę od krzyku i płaczu i nie mam siły napierdalać głową w grzejnik to biorę nóż do mięsa i się kroję. Na tyle głęboko, żeby weszły opuszki palców do końca paznokci, i żebym krwawiła jak świnia.
Dużo sprzątania, dużo wyrzutów sumienia, ale działa lepiej niż xanax.
Any other questions?

dnb, rapu/psychorapu i wszystkiego co ma dobry bit/dobre przesłanie, a co to ma do rzeczy?
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7314
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 30 paź 2010, 18:17
chojrakowa napisał(a):bamvalo, nie, w rzeźnika, jak ochrypnę od krzyku i płaczu i nie mam siły napierdalać głową w grzejnik to biorę nóż do mięsa i się kroję. Na tyle głęboko, żeby weszły opuszki palców do końca paznokci, i żebym krwawiła jak świnia.
Dużo sprzątania, dużo wyrzutów sumienia, ale działa lepiej niż xanax.
Any other questions?

dnb, rapu/psychorapu i wszystkiego co ma dobry bit/dobre przesłanie, a co to ma do rzeczy?


Maybe I'd like to talk with U about another things and let me think hmmmm... Yes ! I've got a question !

Chyba nie zdajesz sobie sprawy jak rzeczy dnia codziennego, upodobania moga wlasnie na psyche wjezdzac i rozwalac zycie x]]]] tworzy sie takie durne bledne kolo bo nic sie z tym nie robi a to dalej trwa i sie w tym siedzi. Jak na moj gust to taka odskocznia od masakry zycia dla Ciebie jest robienie sobie kuku... myslisz ze to jest rozwiazanie ? Nie, problemy sa i beda a Ty se tylko krzywde robisz. Nie pomyslalas nad tym ze robisz jeszcze gorzej niz jest ?

Ma w ogole ktos na Ciebie jakis wplyw ?
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 30 paź 2010, 18:22
bamvalo, wiem, że każde pochlastanie się/rzyganie dobija mnie do dna. Przecież wiem.
A co to jest wpływ? Prośby, świadomość, że kogoś krzywdzę? Owszem, dlatego jeszcze żyję.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7314
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do