Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 29 paź 2010, 18:18
Najważniejsze przykazanie nerwicowca: wysypiać się. Zgadzacie się?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 29 paź 2010, 18:19
TheGrengolada, Tak... choć jest jeszcze pare przykazan ;)
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 29 paź 2010, 18:20
TheGrengolada, Tak, to jest bardzo ważne. Tylko czasem trudne do wykonania :pirate:
coma
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 29 paź 2010, 18:20
Panna_Modliszka, U Ciebie też tak zimno... ??
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 29 paź 2010, 18:22
A co to 'usmiechnac' sie nie mozna? :) poza tym widze na avatarze ladna dziewczyne to nie moge zapytac czy ona ?? cholera ciagle jakies aluzje... Moje problemy zostawiam sobie do rozwiazania i nikt nie musi o nich wiedziec bez mojej woli:)
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 29 paź 2010, 18:23
Właśnie się zastanawiam, ile zarwanych nocy w tygodniu mogę wytrzymać, żeby w piątek na zajęciach być jeszcze w miarę w całości i stwierdzam, że liczba dwa to zdecydowanie ponad limit :/

Nie wiem, gdzie Wy mieszkacie, ale ja dziś z rozpiętą kurtką po dworzu się poruszałam ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 29 paź 2010, 18:23
Wujek_Dobra_Rada napisał(a):bamvalo, A w Twoim to chyba Twoje zdjęcie :mrgreen:


No to jest moje zdjecie :) temu nie robie z tego tragedii :great:
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 29 paź 2010, 18:25
TheGrengolada, Dopuki było słońce to było nawet w miare ciepło ale jak zaszło to zimno jest...
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 29 paź 2010, 18:47
TheGrengolada,
Ja jak jestem niewyspana to lęki murowane i w ogóle do d.. U mnie aktualnie 10 stopni:) a w weekend ma być 17 . Lato wraca HURA
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez asdf 29 paź 2010, 19:01
Dzwoni mi w uszach .. już się boję ...
Wycztałem, ze to może być od tetniaka, szmerów w sercu, albo nadciśnienia tętniczego .. :why:
No risk, no fun ;D !

Kuba.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
211
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 20:37

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 29 paź 2010, 19:08
wiola173, u mnie lęki niekoniecznie, ale derealizacja :/
Chciałabym móc wyjść gdzieś wieczorem ze znajomymi, albo po prostu posiedzieć w nocy nad fajną książką, a potem wstać rano i być w stanie normalnie funkcjonować. Ale widać, że jeszcze nie mogę funkcjonować jak normalny człowiek. No cóż, może kiedyś...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 29 paź 2010, 19:15
asdf napisał(a):Dzwoni mi w uszach .. już się boję ...
Wycztałem, ze to może być od tetniaka, szmerów w sercu, albo nadciśnienia tętniczego .. :why:


To nie czytaj. Zamknij komputer i przestan szukac durnych informacji ktore nie maja zadnego przelozenia na Twoje saopoczucie. Chlopie sam sie nakrecasz.
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez lady_butterfly 29 paź 2010, 19:15
A u mnie dziś nawet, nawet... Od rana do około 12 miałam latanie po mieście, nie miałam czasu myśleć, co mi jest. Potem wróciłam i wzięłam się za sprzątanie mieszkania, więc też byłam zajęta. A czuję się całkiem dobrze. Jeszcze troszkę łapa pobolewa, ale już mija. Robię sobie teraz parówki na wodzie mineralnej (takiej z butelki 5l.), bo mi się woda z kranu jakaś mętna wydawała. Kolejny mój fisiołek. I ja już nie wiem czy to co mi dolega to "głowa" czy rzeczywiście coś fizycznego, bo jak się fizycznie dobrze czuję to i psychicznie też...
Offline
Posty
215
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 17:51

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez asdf 29 paź 2010, 19:15
Ok.Tylko ciekawe od czego mi dzwoni :cry:
No risk, no fun ;D !

Kuba.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
211
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 20:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do