Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 27 paź 2010, 19:53
Alex1963, tak jasne..chyba przesadzasz z tymi znakami :roll: .to ze swiàt ktos nie lubi,to jeszcze nie znak!!zlituj siè..
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Alex1963 27 paź 2010, 20:07
Panna_Modliszka napisał(a):wovacuum, jak zwykle głos rozsądku :smile:


" :why: Sollidarność jajników"
Alex
Avatar użytkownika
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
26 wrz 2005, 12:26

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez asdf 27 paź 2010, 20:20
Przed chwila miałem takie uczucię jakby litr gorącej krwi przepłynęło mi przez serce !! :why: :why: BOJĘ SIĘ !! :why: :why: :why:
No risk, no fun ;D !

Kuba.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
211
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 20:37

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 27 paź 2010, 20:25
asdf, tylko litr? :shock:
:roll:

również nie przepadam za świętami. kiedyś było siadanie przy stole i udawanie przez 3 dni że jestesmy szczęśliwą rodziną, potem był już tylko ból, żal i rozpacz przy tym jakże świątecznym stole...
ogólnie mam dziś dosyć, siedzę już w pidżamie i chyba zaraz pójdę spać.
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez asdf 27 paź 2010, 20:26
No tak w przenośni nie wiem od czego to i co to jest ... Takie gorąco na sercu czuje przy dodatkowym skurczu :why: :why: Miał ktoś tak ? :why:
No risk, no fun ;D !

Kuba.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
211
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 20:37

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 27 paź 2010, 20:48
Byłam w stajni :shock:
Byłam na basenie :shock:
Byłam u fryzjera :shock:

Jeny, ile nerwów mnie to wszystko kosztuje. Trudno, trzeba żyć, czy mi się to podoba czy nie.
Tylko... kocha? Czy ktoś mnie w ogóle kocha? Nie wiem, czy kiedykolwiek przestanę zadawać sobie to pytanie.
Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Evil boy for life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7588
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 27 paź 2010, 21:03
asdf napisał(a):No tak w przenośni nie wiem od czego to i co to jest ... Takie gorąco na sercu czuje przy dodatkowym skurczu :why: :why: Miał ktoś tak ? :why:


KOles sluchaj. Nie pytaj nikogo czy ktos tak mial, bo kazdy moze miec podobnie ale nie musi. Tlumaczylem Ci juz ze spectrum objawow jest niezliczone. I tak moze byc ze bedziesz czul serce w miejscu tylka !! Wiec nie panikuj. Wez zajmij sie czyms. Skoro dasz rade pisac tzn. ze nie umarles i nie umrzesz. Do psychologa na wizyte !! Szukac problemu !! :nono: :nono:
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 27 paź 2010, 21:16
Szukam płatnego zabójcy :evil: Cel: mój sąsiad, który słucha Feela tak głośno, że nie słyszę muzyki z komputera, który jest 50 cm ode mnie. :evil:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 27 paź 2010, 21:18
TheGrengolada, Wal kijem po kaloryferach ;)
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 27 paź 2010, 21:21
Misiek_NL, :mrgreen: nie wiem, czy mam u siebie odpowiedni kij :D
Dziwne, ale właśnie przestał... może się przestraszył? :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 27 paź 2010, 21:22
TheGrengolada, Może to ktoś z forum ;)
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 27 paź 2010, 21:25
W takim razie apel: sąsiedzie, kup sobie słuchawki ;)
Też macie tak, że hałasy za ściany czy z ulicy powodują lęki?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 27 paź 2010, 21:26
TheGrengolada napisał(a):W takim razie apel: sąsiedzie, kup sobie słuchawki ;)
Też macie tak, że hałasy za ściany czy z ulicy powodują lęki?

U mnie raczej powoduja olbrzymi wkurw. :)
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 27 paź 2010, 21:27
Ja albo mam grube ściany albo cichych sąsiadów... ;)
Misiek_NL
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do