Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez asdf 26 paź 2010, 16:09
Leżałem wczoraj i nagle zaczęło dzwonić mi w uszach ... zrobiło mi się słabo itd.., ale nie zemdlałem ..
Chwile później cały spocony i się trząsłem ... dziś tak strasznie się boje, że zrobi mi się jeszcze raz tak ... :why: :why:
To mógł być atak ? :?
No risk, no fun ;D !

Kuba.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
211
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 20:37

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Wujek_Dobra_Rada 26 paź 2010, 16:09
Pewnie, że można. Kiedyś się przejmowalem efektami długofalowego brania leków. Teraz mi to kompletnie wisi ;)
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez PhilosophyOfLife 26 paź 2010, 16:11
Wujek_Dobra_Rada, w sumie mozna oslonowo cos jeszcze brac:)Ja zaraz wychodze do pracy i niewiem czy wroce :mrgreen: Na szczescie nie mam goraczki :smile:
PhilosophyOfLife
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 26 paź 2010, 16:13
asdf napisał(a):Leżałem wczoraj i nagle zaczęło dzwonić mi w uszach ... zrobiło mi się słabo itd.., ale nie zemdlałem ..
Chwile później cały spocony i się trząsłem ... dziś tak strasznie się boje, że zrobi mi się jeszcze raz tak ... :why: :why:
To mógł być atak ? :?



Proste, ze miales atak jezeli masz zdiagnozowana nerwice lękową. Słabo Ci sie zrobilo bo zajebal Cie lęk gosciu. Nie ma co panikowac tylko isc na terapie. Masz lęk przed lękiem normalka, bo nie jestes swidomy swojego stanu. Ale wiedz, ze nic Cie nie zabije co najwyzej sam sie tak nakrecisz ze bedziesz latal jak na sraczke :D gamma objawow jest masssssssssssssssakryczna :) hihihi
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez asdf 26 paź 2010, 16:14
Nie mam zdiagnozowanej. Do Psycho ide 5 listopada. :roll:
No risk, no fun ;D !

Kuba.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
211
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 20:37

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Wujek_Dobra_Rada 26 paź 2010, 16:14
Słabo Ci sie zrobilo bo zajebal Cie lęk gosciu. Nie ma co panikowac tylko isc na terapie. Masz lęk przed lękiem normalka, bo nie jestes swidomy swojego stanu. Ale wiedz, ze nic Cie nie zabije co najwyzej sam sie tak nakrecisz ze bedziesz latal jak na sraczke :D gamma objawow jest masssssssssssssssakryczna :) hihihi


Pełen profesionalizm :pirate: :mrgreen:
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez asdf 26 paź 2010, 16:15
:why:
No risk, no fun ;D !

Kuba.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
211
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 20:37

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 26 paź 2010, 16:16
Wujek_Dobra_Rada napisał(a):Pełen profesionalizm :pirate: :mrgreen:

Sie gra, sie ma co nie Wujek :) hehe
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Natusia 26 paź 2010, 16:16
asdf spokojnie nie panikuj staraj się uspokoić jakoś a jak pójdziesz do lekarza to mu wszystko powiedz co i jak i jakoś to będzie... nie łam się ;)
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez asdf 26 paź 2010, 16:18
Mówiłem, mówiłem, mówłem i k*rwa oni wszycy gó*no się znają ! Wszyscy mówią, ze to od wzrostu, ze za szybko urosłem ! A to nie prawda !! :why: Boję się! :why: :why:
No risk, no fun ;D !

Kuba.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
211
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 20:37

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 26 paź 2010, 16:19
asdf napisał(a):Nie mam zdiagnozowanej. Do Psycho ide 5 listopada. :roll:


No to proponuje poki co zebys nauczyl sie samodzielnie z tym radzic czyli w miare swoich sil wytrzymywal objawy i mowil sobie ze to Cie nie zajebie :) staraj sie nie nakrecac bo zrobisz se wieksze kuku ;) :lol: problem jest w Twojej glowie wiec nie walcz z nim bo nawet nie masz pojecia czym on jest... jeszcze troche pocierpisz ;)
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Natusia 26 paź 2010, 16:21
asdf na razie tak jak piszę Bam musisz jakoś dać radę i nie nakręcaj się... Uszy do góry ;)
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez asdf 26 paź 2010, 16:35
Postaram się. Dzięki za dobre słowa.
Pocieszam się tym, ze od kwietnia mam takie objawy i nigdy nie zemdlałem .. :roll:
No risk, no fun ;D !

Kuba.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
211
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 20:37

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 26 paź 2010, 16:41
asdf napisał(a):Postaram się. Dzięki za dobre słowa.
Pocieszam się tym, ze od kwietnia mam takie objawy i nigdy nie zemdlałem .. :roll:


Witaj w klubie :great:
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do