Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 25 paź 2010, 21:47
bamvalo, coma się tnie regularnie bo sobie nie radzi ze sobą, lękiem, bo chce odwrócić uwagę od cierpienia psychicznego spowodowanego deprechą (pewnie i nerwicą) i zjebaną osobowością...
coma
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 25 paź 2010, 21:48
idę, bo juz nawet pojeczec czlowiek nie moze zeby go do psychiatryka nie skierowali :papa:
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 25 paź 2010, 21:49
No to jacas ku*wa uzalaj sie nad soba i szukaj pomocy wsrod smerfow jezeli nie potrafisz normalnego dialogu nawiazac od razu z łypą skaczesz. Co Ty ku*wa myslisz ze dostaniesz tabletke i Ci przejdzie... ogarnij sie kolo.
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 25 paź 2010, 21:51
bamvalo napisał(a):No to jacas ku*wa uzalaj sie nad soba i szukaj pomocy wsrod smerfow jezeli nie potrafisz normalnego dialogu nawiazac od razu z łypą skaczesz. Co Ty ku*wa myslisz ze dostaniesz tabletke i Ci przejdzie... ogarnij sie kolo.

ojjj widze agresor :mrgreen: terapia potrzebna jak nic :mrgreen:
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 25 paź 2010, 21:52
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 25 paź 2010, 21:52
coma napisał(a):bamvalo, coma się tnie regularnie bo sobie nie radzi ze sobą, lękiem, bo chce odwrócić uwagę od cierpienia psychicznego spowodowanego deprechą (pewnie i nerwicą) i zjebaną osobowością...

A to gratuluje... na pewno pomoze... :) ja myslalem ze na forum szuka sie zrozumienia, wsparcia ew. pomocy a tu patrze masochizmy sie uprawia.
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 25 paź 2010, 21:53
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Piorunka 25 paź 2010, 21:53
jacas podobno potrzebuje jak ...piz....

fobia ja też się przemogłam...a wspomniałam dzisiaj bo mi teraz nie wolno :( przez rok nie wolno mi na basen...ani na słońce...ani na solarium....masakra!


ale za to lifting mam podobno super i za darmo :(
Piorunka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 25 paź 2010, 21:53
esprit napisał(a):Po basenie od razu lepiej się czuję jakoś tak bardziej rześko - polecam :)
A zjeżdzalnia fajna rzecz może trochę strach ale fajnie :)


esprit, nie gadaj latales jak wariat :mrgreen: ale czlowiek troche sie porusza i od razu weselej :) tym bardziej z ziomkiem hehe :great:
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 25 paź 2010, 21:54
Typical fun day,manic monday.Dwa razy Kalisz sobie odwiedziłem.
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 25 paź 2010, 22:02
bamvalo napisał(a): A to gratuluje... na pewno pomoze... :) ja myslalem ze na forum szuka sie zrozumienia, wsparcia ew. pomocy a tu patrze masochizmy sie uprawia.

bamvalo, Wiem, że nie każdy rozumie takie radzenie sobie z lękiem, no ale cóż :bezradny: Szukam zrozumienia i wsparcia, próbuje coś z tym zrobić, chcę coś zmienić... staram się, ale efekty nie będą od razu widoczne ;)
coma
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 25 paź 2010, 22:07
coma napisał(a):
bamvalo napisał(a): A to gratuluje... na pewno pomoze... :) ja myslalem ze na forum szuka sie zrozumienia, wsparcia ew. pomocy a tu patrze masochizmy sie uprawia.

bamvalo, Wiem, że nie każdy rozumie takie radzenie sobie z lękiem, no ale cóż :bezradny: Szukam zrozumienia i wsparcia, próbuje coś z tym zrobić, chcę coś zmienić... staram się, ale efekty nie będą od razu widoczne ;)

No, ale nie rob se kuku :)
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 25 paź 2010, 22:13
jutro odbieram wyniki badań i się boję. :(
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 25 paź 2010, 22:13
paradoksy, jakich badań?
coma
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 8 gości

Przeskocz do