Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez lady_butterfly 25 paź 2010, 15:05
Nie, nie zauważyłam. Raczej odpisują i wypytują o wyniki badań. Jeśli nie masz się jak wyżyć kup sobie worek treningowy. Wsparcie ludzi tutaj bardzo mi pomaga. Jeśli wszystkie badania wyjdą dobrze, to będę znała diagnozę, ale na razie to przeokropnie się boję. Jeśli nie rozumiesz, to rzeczywiście zignoruj moje posty.
Offline
Posty
215
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 17:51

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 25 paź 2010, 15:13
Kobieto ja na prawdę nie chcę Ci sprawić przykrości tylko pomóc.... Ok być może nie jestem wystarczająco spokojna jesli tak to przepraszam na prawdę rozumiem co czujesz.... Nie wiem czy wyłapałaś z moich postów, ale napisałam Ci że Tachykardia zatokowa jest bardzo częsta przy nerwicy, stresie i problemach z tarczycą a dokładnie z nadczynnością tarczycy, jesli badania tarczycy wyjdą dobrze to pewnikiem jest to tylko i wyłącznie nerwica. Biorąc pod uwagę to, że zaczęłaś nowe życie z ukochanym u o boku i miałaś być szczęśliwa śmiem twierdzić iż jest to nerwica gdyż ona bardzo lubi atakować wtedy gdy mieliśmy już żyć sobie długo i szczęśliwie ot taka z niej wredna zołza...
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Alex1963 25 paź 2010, 15:13
bamvalo napisał(a):Nie kumam bazy dlaczego do niektorych ludzi nie dociera ze jedynym skutecznym sposobem jest pojscie na terapie... Chodze, zdycham ale i zyje, widze bledy... trzeba sie poprawic.



Gdzie chodzisz na terapię?
Alex
Avatar użytkownika
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
26 wrz 2005, 12:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 25 paź 2010, 15:38
Alex1963 napisał(a):
bamvalo napisał(a):Nie kumam bazy dlaczego do niektorych ludzi nie dociera ze jedynym skutecznym sposobem jest pojscie na terapie... Chodze, zdycham ale i zyje, widze bledy... trzeba sie poprawic.



Gdzie chodzisz na terapię?




Do Pana Rafała O. na TBSach, tez chodzisz gdzies ??
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 25 paź 2010, 16:28
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 25 paź 2010, 16:29
Ja od kiedy wiem, że mam nerwicę to wszystko przypisuję jej :P
Drętwieję - Nerwica
Serce nierówno chodzi -Nerwica
Mdłości - Nerwica
Zawroty głowy - Nerwica
No bo to jest nerwica, więc dzięki Bogu, mam mega wielką agorafobię, ale za to brak hipochondrii :P

Dziś przemogłam się i pojechałam do tej okropnej Warszawy i z czasem czułam się coraz swobodniej, więc dzień nie zaliczam do złych mimo, że nie poszłam na zajęcia i pewnie zawalę studia :D Ehh... Dla mnie podstawą jest walczyć ze sobą i wychodzić z domu, bo jak w nim zostanę to wrosnę przerażona w łóżko i zakończy się mój żywot.
Najgorszym momentem dnia było wytłumaczenie koleżankom dlaczego je*ię w tym semestrze szkołę i czy w związku z tym mnie posrało. Niby rozumieją, ale podchodzą do tego sceptycznie. Chyba myślą, że po prostu jestem leniwa, a ja gdybym nie dostawała ataku paniki na myśl o 1,5 h siedzenia w jednym miejscu to chętnie stawiłabym się na zajęciach.
Agnieszka_1988
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 25 paź 2010, 18:00
esprit dawaj zaraz :)

[Dodane po edycji:]

Wywalimy w kosmos ta zjezdzalnie hua hua hue he :D:D:D:D :yeah: :yeah: :yeah: :yeah: :mrgreen:

[Dodane po edycji:]

Agnieszka_1988 napisał(a):Najgorszym momentem dnia było wytłumaczenie koleżankom dlaczego je*ię w tym semestrze szkołę i czy w związku z tym mnie posrało. Niby rozumieją, ale podchodzą do tego sceptycznie. Chyba myślą, że po prostu jestem leniwa, a ja gdybym nie dostawała ataku paniki na myśl o 1,5 h siedzenia w jednym miejscu to chętnie stawiłabym się na zajęciach.



Agnieszka_1988, nawet nie staraj sie na chama wytlumaczyc dla zdrowego czlowieka co Ci jest, bo tylko stracisz czas. Za uj nie bedzie wiedzial jak sie czlowiek czuje na agorafobii badz gdy dopada go lęk. Proponowalbym zaczac terapie - jezeli jestes na niej to bedzie dobrze ale trzeba byc cierpliwym ;) :angel:
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 25 paź 2010, 18:51
bamvalo napisał(a):esprit

Agnieszka_1988 napisał(a):Najgorszym momentem dnia było wytłumaczenie koleżankom dlaczego je*ię w tym semestrze szkołę i czy w związku z tym mnie posrało. Niby rozumieją, ale podchodzą do tego sceptycznie. Chyba myślą, że po prostu jestem leniwa, a ja gdybym nie dostawała ataku paniki na myśl o 1,5 h siedzenia w jednym miejscu to chętnie stawiłabym się na zajęciach.



Agnieszka_1988, nawet nie staraj sie na chama wytlumaczyc dla zdrowego czlowieka co Ci jest, bo tylko stracisz czas. Za uj nie bedzie wiedzial jak sie czlowiek czuje na agorafobii badz gdy dopada go lęk. Proponowalbym zaczac terapie - jezeli jestes na niej to bedzie dobrze ale trzeba byc cierpliwym ;) :angel:


Jestem na terapii od końcówki sierpnia. Chciałam poradzić sobie bez leków, ale w przyszłym tygodniu wybieram się po coś doraźnego do psychiatry, bo muszę zacząć bywać w szkole w końcu :P
Agnieszka_1988
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Thazek 25 paź 2010, 19:20
Dziś miałem pierwszą wizytę u psycholog... od LIPCA :twisted:
fajnie było pogadałem swobodnie od razu samopoczucie lepsze... :D
Za 2 tyg idę znowu :)
poza tym dzień zjebany jak każdy :P
PONIEDZIAŁEK kur@a jak ja nie lubię poniedziałków! Kto wymyślił poniedziałek powinien zginąć... :evil:
Thazek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez mała26 25 paź 2010, 20:13
No i stało się tak już mnie dopadło że bez lekarza i leków się nie ominie,w końcu jesień przyszła(ostatnie ataki były właśnie rok temu) znów natrętne myśli że jestem chora psychicznie, im bardziej o tym myślę to w to wierzę no bo jak zdrowy psychicznie człowiek myślał by o tym,napięcie i stale takie myśli i szukanie dowodów na chorobę w mojej głowie, po takim ataku poniekąd paniki jestem wykończona i psychicznie i fizycznie,czy ktoś tak ma z drogich forumowiczów??

[Dodane po edycji:]

No i stało się tak już mnie dopadło że bez lekarza i leków się nie ominie,w końcu jesień przyszła(ostatnie ataki były właśnie rok temu) znów natrętne myśli że jestem chora psychicznie, im bardziej o tym myślę to w to wierzę no bo jak zdrowy psychicznie człowiek myślał by o tym,napięcie i stale takie myśli i szukanie dowodów na chorobę w mojej głowie, po takim ataku poniekąd paniki jestem wykończona i psychicznie i fizycznie,czy ktoś tak ma z drogich forumowiczów??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
28 paź 2009, 19:54
Lokalizacja
ZAGŁĘBIE

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kop 25 paź 2010, 20:16
wmawianie sobie choroby psychicznej to jeden z najczęstszych 'objawów'... dużo ludzi tak ma... i niby wszyscy(czytaj większość) jesteśmy normalni...
Avatar użytkownika
kop
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
30 sie 2010, 21:41

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Piorunka 25 paź 2010, 20:19
jesteśmy normalni XD kop to Ci wokół nas to wariaci :P
Piorunka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez mała26 25 paź 2010, 20:20
he no właśnie a jeszcze parę miesięcy temu byłam taka mądra i radziłam innym jak sobie dać z taką jazdą rade a dziś znów poległam, za bardzo myślałam że to już rok minął od ostatnich epizodów, ciesząc się że tym razem mnie nie chyci a tu....sama chyba wywołałam ataki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
28 paź 2009, 19:54
Lokalizacja
ZAGŁĘBIE

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Janek66 25 paź 2010, 20:29
Panna_Modliszka napisał(a):Polski system edukacji... Muszę jechać dziś na uczelnię, na jedne ćwiczenia, bo inaczej nie zaliczą mi roku.. Świetnie :?

Amerykanski jest duzo lepszy :)
Serio.

I nie tylko system edukacji.

Inne systemy tez :)
Przynajmniej niektore z nich.
Janek66
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Motocyklista, Purpurowy i 11 gości

Przeskocz do