Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 24 paź 2010, 18:40
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez PhilosophyOfLife 24 paź 2010, 18:48
wovacuum, tak tylko u mnie to nie dziala tak pieknie.Biore sobie leki ziolowe rowniez,ale to nic nie daje.Nie wierze w zola.Ja biore kilka lta zolpidem,ale to roznie,z przerwami,dawki minimalne.Bardzo dobrze sie na nim wysypiam,nie czuc,ze biore jakis lek.Uzalezniona jestem napewno psychicznie,ale nie fizycznie bo jak mam dni wolne,urlop to bez problemu go odstawiam jakby nigdy nic.Mnie sie wydaje,ze to zalezy od czlowieka.Sa tacy,ktorzy biore i 10 tbl na raz!Potrafia uzaleznic sie od wzystkiego.Chyba to tak jest ze wszystkimi lekami,a przeciez zolpidem jest najmniej szkoldiwy ponoc :? :smile: Ja nawet nie pije ani nie pale papierosow,tylko ten zolpidem wrrrr
No wlasnie te bezno to ponoc strasznie uzalezniaja...kiedys dostalam na spanie Clonazepam i nic mi nie pomagal
PhilosophyOfLife
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 24 paź 2010, 18:59
esprit napisał(a): Nie zamuliło cię od tego leku bo ja mam wrażenie ze mój seroxat + betaloc To będzie nie fajny mix
A swoja droga pomaga ci ?


esprit, Szczerze mówiąc to nie wiem czy paroksetynę można łączyć z metoprololem, mówiłeś lekarzowi który przepisywał Ci betaloc, że bierzesz seroxat?

U mnie betaloc nie powodował żadnych skutków ubocznych. Podobno jeżeli już występują to są one bardzo łagodne i szybko przemijają.

Mnie pomaga. Akcję serca mam normalną, tętno co najwyżej 80/min ( a kiedyś często było to 120/min)
coma
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 24 paź 2010, 19:05
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 24 paź 2010, 19:08
Nie chcę właśnie do końca życia łykać proszków.

ja juz sie pogodzilem z tym, ze bede musial. wielkiej roznicy mi nie robi polkniecie tej 1 tabletki rano. a zycie ulatwia
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 24 paź 2010, 19:17
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 24 paź 2010, 19:21
lady_butterfly

Przed echem możesz śmiało, przed badaniami z krwi raczej nie bo to wpływa na wyniki.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez lady_butterfly 24 paź 2010, 19:25
Dziękuję Ci bardzo Wiolu. Czyli dobrze będzie, jak pójdę na czczo na badanie krwi na tarczycę, potem zjem coś na mieście, zażyję concor i pójdę na to echo? Dzięki za odpowiedzi. Zależy mi, by wyniki wyszły niezakłamane.
Offline
Posty
215
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 17:51

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 24 paź 2010, 19:27
esprit napisał(a):Ja tez się chyba będę musiał pogodzić.
jacas, czy twoje cśnienie teraz jest w porządku ?
jakie masz obecnie gdy łykasz leki ?

staram sie nie mierzyc, bo jak mierze, to dostaje paniki, ze bedzie wysokie i przez to pomiar je4st falszywy. ale mierzylem kilka dni temu, wieczorem, cisnienie bylo w porzadku - 120-130/80-85. a jak wiadomo wieczorem zawsze jest wyzsze.
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 24 paź 2010, 19:29
PhilosophyOfLife, sluchaj w mièdzyczasie jak bierzesz zolpidem pij herbaty zielone w duzych ilosciach(np biala.)staraj siè jesc produkty nie przetworzone,(zero mrozonek)+wlàcz do tego jakàs muzyczkè relaksacyjnà..np treningi Jacobsena itp.. :D
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 24 paź 2010, 19:29
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 24 paź 2010, 19:30
esprit napisał(a):jacas, Czyli pomaga :) No właśnie ja też tak mam że jak tylko włożę mankiet na rękę to od razu się wkur ... że będzie wysokie. Więc ciężko mi zmierzyć to ciśnienie. Ale spróbuję łyknąć ten betaloc i zobaczymy co będzie :-)

a masz ciesnieniomierz ten "lekarski" czy elektroniczny?
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez lady_butterfly 24 paź 2010, 19:36
A co do tego concoru, to ja jak trafiłam do kardiologa, poszłam na EKG, to miałam puls 160 na minutę! Odesłał od razu do szpitala, gdzie miałam 140 na minutę, badania, które mi zrobili były okej. Stwierdzili częstoskurcz zatokowy i nerwicę. Ale nadal EKG złe (jak mnie wypuszczali to było dobre, ale dostałam jakiś lek i kroplówkę) i źle się czuję, obawiam się, że coś mi dolega, więc się badam dalej. No i dostałam ten concor, sama poprosiłam, żeby mi coś dała na to kołatanie serca (przy kołataniu strasznie paliło mnie w klatce piersiowej), no i mam echo i tą tarczyce zrobić. Po concorze mam puls (mierzony samodzielnie, metodą "palec na żyle, szyi, itp.") z rana do południa w granicach 70-80, a wieczorem w granicach 60. To dobrze, czy źle? Bo znów się nakręcam, że za niski wieczorem... Ech... :/.

Ciśnienie zawsze miałam dobre (wtedy, gdy mi lekarze mierzyli, bo nie mam ciśnieniomierza).
Ostatnio edytowano 24 paź 2010, 19:43 przez lady_butterfly, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
215
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 17:51

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez PhilosophyOfLife 24 paź 2010, 19:38
Wiolu dziekuje,ze tak sie o mnie troszczysz Skarbenku:)) To bardzo mile.Jak sama wiesz staram sie dobrze odzywiac,Herbat pije duzo roznych.Nie pije alko (czasami piwko,drinka sporadycznie w malych ilosciach)ani nie pale:)Jestem tchorz i hipochondryk dlatego przezywam branie jakichkolwiek lekow,ale jak mi pomagaja to co mam zrobic.Bezsilnosc.Jakbym do pracy na rano nie chodzila to wtedy bym odrzucila pana zolpica :smile:
tutaj wszyscy na forum sa uzaleznieni od czegos,a ponoc zolpidem nie jest tak toksyczny jak benzo,wiec niewiem....W US wszyscy biora Ambien(zolpidem) i Xanax.To dopiero kraj psychodelikow :D
PhilosophyOfLife
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 10 gości

Przeskocz do