Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 21 paź 2010, 12:32
Alex1963, oczywiście, że tak.
I trzyma za ciebie kciuki, jak zawsze i przytuli jak będzie potrzeba.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7328
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez PhilosophyOfLife 21 paź 2010, 12:36
Korba, rozumiem:)Powodzenia z watroba:)
Stilnox wie,uzaleznia,ale niestety jak wszystko.Mnie fizycznie nie uzaleznilo tylko psychicznie,rytual i koniec.Najlepsze jest to,ze ja biore juz 6 lat ten lek z przerwami,ale jak wezme 1/4 tabl nadal dziala:)Czuje,ze dzala bo mnie relaksuje w lozku i czuje blogostan.Takze niewiem o co chodzi ze mna.Oczywiscie sie ciesze,ze mam mozliwosc brania tak malych dawek.Bo co ja biore 2mg na noc?Jak nie mniej...I zolpidem dziala krotko takze nie zamuli Cie:)
PhilosophyOfLife
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 21 paź 2010, 12:38
PhilosophyOfLife, to właśnie w zolpidemie jest cudowne - najpierw błogostan, sen i brak zmulenia. Zazdroszczę małych dawek :105:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Alex1963 21 paź 2010, 12:43
chojrakowa napisał(a):Alex1963, oczywiście, że tak.
I trzyma za ciebie kciuki, jak zawsze i przytuli jak będzie potrzeba.



Hura!!!!!!!!!!!
Alex
Avatar użytkownika
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
26 wrz 2005, 12:26

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 21 paź 2010, 12:45
Alex1963, zobacz ile masz tu przyjaciół, taka Anka to mały chojrak, taki mały, że go nie widać, właściwie nic nie może. Twoja radość jest dla mnie nieuzasadniona, acz miła.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7328
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Alex1963 21 paź 2010, 12:48
chojrakowa napisał(a):Alex1963, zobacz ile masz tu przyjaciół,

I to mnie cieszy!!!!!


taka Anka to mały chojrak, taki mały, że go nie widać, właściwie nic nie może.

Oj moze... nawet nie wiesz ile dajesz mi radości!!!!


Twoja radość jest dla mnie nieuzasadniona, acz miła.


Cieszę się że jest ci miło!!!
Alex
Avatar użytkownika
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
26 wrz 2005, 12:26

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Wujek_Dobra_Rada 21 paź 2010, 13:00
Do wszystkich fanów zolpidemu: spróbujcie zaleplon (Selofen). Schemat działania ten sam tylko, że bez błogostanu ;)
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez PhilosophyOfLife 21 paź 2010, 13:17
Wujek_Dobra_Rada, bede po nowym roku w kraju i ide do psychiatry,iwec moze zasugeruje mu ten owy lek ,ktory proponujesz.Chce lekkiej zmiany,aby nie brac tylko jednego leku;/Teraz go...no moge bo jestem w kraju gdzie tylko ziolka preferuja;(
Korba tez sie ciesze z dawek bo niewiem jakbym tak musiala brac coraz wiecej to bym wolala nie brac wogole juz wtedy.Ja jestem tchorz i balabym sie.Rozsadek byc moze by wzial gore nad tym.Boje sie tego,ale na szczescie odpukac dziala.Wiesz to byc moze sila sugestii, moze ja biore go nawet gdy nie potrzebuje.Teraz natomiast gdy mam autentyczne problemy ze spaniem juz te male dawki dzialaja gorzej;/
Ostatnio edytowano 21 paź 2010, 13:21 przez PhilosophyOfLife, łącznie edytowano 1 raz
PhilosophyOfLife
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Alex1963 21 paź 2010, 13:21
Korba napisał(a):
Alex1963 napisał(a):[
Mam fana!!! :yeah: Aczkolwiek nie wiem, czym zapracowałam :oops:


Tym że jesteś wspaniała!!!!
Alex
Avatar użytkownika
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
26 wrz 2005, 12:26

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez PhilosophyOfLife 21 paź 2010, 13:30
Tak poza tym...wkurzaja Was znajomi,rodzinka ,ktora ciagle wytyka branie lekarstw??Moj Ojciec zalatwia i wysyla mi leki raz na pol roku moze i ciagle mi truje ,nie bierz tych narkotykow :shock: Ciagle pouczania itd.Mysli,ze ja to biore dla rozrywki;/ Porazka.Rozumie tylko ten,ktorego dotknal podobny problem.Moja Matka,Ciotki np rozumieje i tlumacza,ze to przeciez dla mojego dobra,aby sie nie meczyc(same we 3 biore uspakajacze itd od wielu lat)Wkurza mnie to bo wydaje mi sie wtedy ,ze jestem zla bo biore lekarstwa.Zazdroszcze ludziom,ze NIE MUSZA brac tychze ,,trutek'',maja jakas silna wole.Niestetu ja nie :(

Dodam,ze najlepszy jest zdziw,ze ja taka mloda biore TAKIE leki.WOW.Widze,ze tylko starsi ludzie maja przyzwolenie na chorowanie;/Mlodzi ludzie w dzisiejszych ,,fajnych'' czasach to fakt,okazy zdrowia;/I jeszcze porownuje,ze w Naszym wieku to Oni itd itp....Bez komentarza
PhilosophyOfLife
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Wujek_Dobra_Rada 21 paź 2010, 13:38
PhilosophyOfLife, Nie branie większych dawek, raczej odwagi wymaga. Nie jest to objaw tchórazostwa, wręcz przeciwnie. ;)
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Alex1963 21 paź 2010, 13:41
PhilosophyOfLife napisał(a):Zazdroszcze ludziom,ze NIE MUSZA brac tychze ,,trutek'',maja jakas silna wole.Niestetu ja nie :(



Mam tak samo... Codzienne poczucie winy gdy sięgam po Seroxat... i tak już kilkanaście lat....

Aha, widziałem Twoje zdjecia w takich trampkach sznurowanych wysoko... Czy są takie meskie? Gdzie mozna je kupić?
Alex
Avatar użytkownika
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
26 wrz 2005, 12:26

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez PhilosophyOfLife 21 paź 2010, 13:47
Wujek_Dobra_Rada, ja tam bym sie bala troszke:( dobra lepiej nie kraczmy :mrgreen:

Alex ja kupilam te trampki na Ebay'u.Musisz wejsc na strone i poszukac:)Napewno cos sie znajdze:)
PhilosophyOfLife
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 21 paź 2010, 13:49
A mnie to przestało przeszkadzać - jest masa chorób przy których trzeba brać leki do końca życia....a poza tym wolę brać leki i czuć się dobrze, niż być warzywem a jednocześnie mam świadomość, że jeśli się tylko da to wykorzystam każdą szansę na to, żeby się wyleczyć.
Właściwie co jest złego w braniu leków?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot], Motocyklista i 7 gości

Przeskocz do