Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 18 paź 2010, 18:13
paradoksy napisał(a):będziecie sprawdzać tymczasowe dowody, czy któraś już skończyła 16? no chyba, że pójdziecie na disco 31. grudnia :mrgreen:

pojdziemy do klubu gdzie dwoch milych panow weryfikuje wiek panienek :mrgreen:
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 18 paź 2010, 18:14
niemądry, moim zdaniem przydaloby Ci sie cos na dopaminke ;)
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 18 paź 2010, 18:15
niemądry napisał(a):jacas, patrz jaka zazdrosna o małolaty :D Sama by z nami pobalowała :P
Brałem Venlectine, Solianu jeszcze nie. Może lekarz mi przepisze. Wizyta w przyszłym miesiącu...



no baaa, jestem tak zazdrosna, ze usiedzieć w miejscu nie mogę
paradoksy
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 18 paź 2010, 18:15
a jest tu Taki jeden, co slucha ODB i Busta Rhymesa i mowi, ze jara ziolo z kotem :mrgreen: moze zagadaj do niego o cos dobrego :lol:

[Dodane po edycji:]

a jest tu Taki jeden, co slucha ODB i Busta Rhymesa i mowi, ze jara ziolo z kotem :mrgreen: moze zagadaj do niego o cos dobrego :lol:
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Nodame 18 paź 2010, 18:19
moze zagadaj do niego o cos dobrego


Jeśli chodzi o marihuana, to podobno:
Dobry nastrój+marihuana=Super nastrój, Jestem Bogiem itp.
Kiepski nastrój+marihuana=Jeszcze gorszy dół, gdzie jest okno i na którym piętrze jestem?

Czy marihuana przypadkiem nie wzmaga nastroju zamiast go zmieniać?
Nodame
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 18 paź 2010, 18:31
ja tam nie wiem, z moich znajomych kazdy, kto zajaral mial smiechawe
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez _Pete_ 18 paź 2010, 19:31
Przejrzałem właśnie na szybko skład większości benzodiazepin. Bez laktozy znalazłem tylko tranxene - pamiętam je jako zamulające, otępiające gówienko. Co za wypas!
_Pete_
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 18 paź 2010, 20:03
mam anemię odebrałam wyniki :roll: na wynik boleriozy czekam do piątku jak jeszcze się okaże, że to gówno też mam to zwątpię w środę mam wizytę u psychiatry, jutro u rodzinnego pierwszy raz w zyciu idę na NFZ normalnie aż niezręcznie się z tym czuje, że nie płacę za wizyty.
mam napady na słodkie zjadłam dziś pół słoika nutelli co nie przeszkadza mi liczyć kalorie w przypadku jednego pulpeta i łyżki warzyw na parze robionych, coś czuje, że znowu kompulsy z żarciem się zaczynają - cudownie!
Wspaniały dzień kolejny w moim cudownym życiu ..........
Boże dziękuję Ci za mojego syna za moje światełko w tunelu bez niego dawno by już mnie nie było...
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 18 paź 2010, 20:08
U mnie ok :D -basen,po poludniu praca.Oby do weekendu 8)
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 18 paź 2010, 20:27
Nodame napisał(a):
moze zagadaj do niego o cos dobrego


Jeśli chodzi o marihuana, to podobno:
Dobry nastrój+marihuana=Super nastrój, Jestem Bogiem itp.
Kiepski nastrój+marihuana=Jeszcze gorszy dół, gdzie jest okno i na którym piętrze jestem?

Czy marihuana przypadkiem nie wzmaga nastroju zamiast go zmieniać?


ja niezależnie od wszystkiego po gandzi miałam rozkminę egzystencjonalną urastającą do wagi światowej i schizy - zależy od człowieka

Jeśli chodzi o mnie i mój nastrój - te wahania mnie zabiją. Jak jakiś pieprzony feniks, co rano umieram a potem powoli się odradzam. Tylko po to, żeby kolejnego ranka znów obrócić się w popiół rzecz jasna.
Ale niezależnie od pory dnia - on mnie nie kocha, nikt mnie nie kocha i pustka, zasrana pustka mnie ogarnia. DNO.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7325
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 18 paź 2010, 21:24
ja /cenzura/... znowu zrobiły mi się bolące guzy na głowie... rok temu byłam na to w szpitalu... nie wiedzieli co to
a teraz znowu
ja nie chcę do szpitala :-|
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez marciatka 18 paź 2010, 21:46
Wyszłam z zajęć, nie wytrzymałam. Szwędacz mi się włączył, nie mogłam rysować, poczułam się beznadziejna. Poszłam prosto do apteki i kupiłam persen. Czekam dnia, kiedy wysiedzę normalnie na zajęciach, bez ciągłych zmian nastroju i okropnej ruchliwości.
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
13 sie 2010, 18:37

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 18 paź 2010, 21:50
Oddychaj Anka, oddychaj...
Dlaczego czuję, że masakra nadchodzi? Jest wieczór, halo, to nie pora... :cry:
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7325
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Vi. 18 paź 2010, 22:10
chojrakowa, Co się dzieje ?

Ja też czuję pustkę, zastanawiam się dokąd to wszystko prowadzi...

Mam dwa znane sposoby- modlić się do Boga oraz, że wiem jak zawiązać węzeł na szubienicę...
^^ W tamtym tygodniu, gdy było źle zamówiłem 5 metrów liny- dziś przyszła...
Vi.
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do