Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 18 paź 2010, 09:56
Boże.
Nie jestem w stanie znaleźć kartki z planem zajęć, jebie mnie to.
Uduszę się ze strachu i bólu.
Ile można? No ile?
Otworzyłam oczy, już płaczę, zaraz będę wyć i krzyczeć. Błagam, błagam /cenzura/... :why:
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7327
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez _Pete_ 18 paź 2010, 10:32
Właśnie sobie zdałem sprawę, że jestem w ciemnej d...e.
_Pete_
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 18 paź 2010, 10:33
Siedzę w pracy. Znam tą firmę od 10 lat. Dlaczego się czuję jakbym wylądowała tu razem z UFO?
Wszystko jest takie obce, takie nierealne, ludzie, sprawy, Boże.... ja zapomniałam jak udawać....
Chcę do domu..... Cloranxen nie pomaga, jakaś materia oplata moje ciało i zaciska się na nim.
Bolą mnie kości....
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 18 paź 2010, 10:59
wezcie mnie z tego jebnietego kraju. dostalem w sobote skierowanie na zastrzyki na angine. w niedziele w szpitalu mi zrobili bez problemu. dzisiaj ide do mojej przychodni i co slysze "ja panu nie zrobie zastrzyku bo to jest skierowanie prywatne od lekarza i nie dostaniemy zwrotu pieniedzy" - "to co mam zrobic?" - "pan zejdzie na dol do swojego rodzinnego lekarza, moze przepisze skierowanie na siebie" i co slysze "ja tego nie przepisze, nie bede brac na siebie odpowiedzialnosci. - "TO GDZIE MAM ISC?" - "nie wiem.."
nosz /cenzura/ bym kopnal w dupe to przez okna by powylatywali /cenzura/

[Dodane po edycji:]

wychodzi na to, ze sam mam sobie te igle w dupe wbic
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Vi. 18 paź 2010, 11:01
chojrakowa, jestem z Tobą.
Znalazłaś ten plan ?
Jak teraz się czujesz ?
Vi.
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 18 paź 2010, 11:03
Nażarłam się xanaxu, zaraz chyba mam zajęcia.
Nie dość, że nastrój tak samo chujowy, to jeszcze łapię... jak zetor na mrozie. Czyli kompletny brak kontaktu.
Boże, nie nadaję się do niczego.
Albo ucieknę z domu, jak nauczyciel przyjdzie, albo się rozpłaczę, albo stłumię strach i osaczenie w sobie i potem wybuchnę.
Mam dość.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7327
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Vi. 18 paź 2010, 11:06
chojrakowa, a jaką masz lekcję ?
Jak będzie Ci się chciało płakać to płacz, zawsze możesz sobie przerwę zrobić jak będzie ciężko...
Vi.
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 18 paź 2010, 11:08
Vi., angielski i chemię dziś. Później nie wiem, bo nie wiem gdzie mam plan, pewnie Puszka zeżarła.
Zaciskam zęby i udaję silną.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7327
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Vi. 18 paź 2010, 11:14
chojrakowa, Myślę, że jesteś silna- w końcu jednak ich przyjmujesz w domu i żyjesz mimo bólu.

P.S
Ja mam Chemię raz na dwa tyg, a angielski raz na tydzień.

Pewnie się znajdzie ten plan, tylko poszukaj na spokojnie.

[Dodane po edycji:]

chojrakowa, Myślę, że jesteś silna- w końcu jednak ich przyjmujesz w domu i żyjesz mimo bólu.

P.S
Ja mam Chemię raz na dwa tyg, a angielski raz na tydzień.

Pewnie się znajdzie ten plan, tylko poszukaj na spokojnie.
Vi.
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 18 paź 2010, 11:47
Jak mnie nosi, nie wytrzymam :why:
coma
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez claudu_su 18 paź 2010, 11:53
ja też się przyszłam pożalić... wyszłam z domu na zajęcia i kilkadziesiąt metrów przed budynkiem zawróciłam i pojechałam do domu :-(
rozbolał mnie brzuch, zaczęło się kręcić w głowie, ciemne plamy przed oczami...
oj źle to widzę... kobieta od łaciny mnie chyba przechrzci, to już trzecia nieobecność :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
02 paź 2010, 18:27
Lokalizacja
Kraków

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Krwiopij 18 paź 2010, 12:47
A ja sobie niknę i z kuleczki przeistaczam się w patyczka.
Dużo placze, dużo wymiotuje,3-4 dni temu gwaltownie (z powodu mojej nadgorliwości) skonczyly się prochy i tak trochę mną rzuca..zawroty głowy,lęki,balam się nawet wstac z łóżka.
Trochę się boję,że w drodze do sklepu zemdleję,ale papierosy rzecz konieczna do przetrwania.Wiec trzeba sie bedzie jednak ubrac i isc..
Krwiopij
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 18 paź 2010, 12:49
a ja dzisiaj zwiedzilem wszystkie przychodnie w miescie :) lakskawie w jednej mnie ukluli w dupe :roll:
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 18 paź 2010, 12:53
Krwiopij, jutro lekarz?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do