Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

przez Amy Lee 22 maja 2007, 19:49
Gimpek :]

Właśnie mi się tusz skończył w drukarce... I skończyło się rumakowanie :P
Mam nadzieję, że mi napełnią naboje do czwartku, jak jutro oddam, ech.

Ale znalazłam sporo baaardzo fajnych zdjęć, wesoło mi :D
Ostatnio edytowano 22 maja 2007, 19:58 przez Amy Lee, łącznie edytowano 1 raz
Amy Lee
Offline

Avatar użytkownika
przez Atkaa 22 maja 2007, 19:57
maiev napisał(a):Super świetne uczucie jak się czlowiek nie przejmuje co ci ludzie obok (znajomi i nie) sobie tam myslą.

Ale supuruperowo :mrgreen: Za mną też od dawna chodzi taka głupawka i pewnie w weekend gdzieś wybędziemy. Wykorzystam ten czas dobrego samopoczucia. Od kilku dni czuję się tak dobrze, że aż się boję :shock:
Czy to nie jakiś podstęp czasami? O matko, to już mania jakaś.... żeby się martwić o to, że jestem w dobrym stanie :roll: Dobrze, że spotkanie wspomagające w czwartek, bo mam 100 pytań do... :mrgreen:
Pozdrawiam i zarażam optymizmem :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez IceMan 22 maja 2007, 20:43
Amy Lee napisał(a):Gimpek :]

Aaa... w Gimpku kiedyś trochę się bawiłem ale obecnie szaleję w Corelu ;)
Amy Lee napisał(a):Właśnie mi się tusz skończył w drukarce...

Dobrze, że nie mam drukarki (bo to by było sepuku dla mojego skromnego portfela :P ).
Atkaa ja Ci się pomartwię! ;) Masz głupawkę to ciesz się jeszcze bardziej i korzystaj :D
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez gusia 22 maja 2007, 21:01
upał? a gdzie Wy macie upał? :> ,ja nieodczułam :>
Dzięki za ciepłe słowa ,będę się ich trzymac ,choc niewierzę że ja to napisałam ;)
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez maiev 22 maja 2007, 21:16
Atkaa napisał(a):O matko, to już mania jakaś.... żeby się martwić o to, że jestem w dobrym stanie

mnie też to czasem "prześladuje" :P . Tak sobie myślę z czego ja właściwie sie tak cieszę - ale cóż. Jakoś sobie wbiłam do tego zakutego łba że zamartwianie się w niczym mi nie pomoże i trzeba korzystać z dobrego humoru i sprzyjających okoliczności do zabawy. A kiedyś to nie mogłam tego pojąć. hmm naprawdę jakiś postęp. ;)
mój mąż jutro wybywa na szkolenie rezerwy, więc będę sama-smutna w domu parę dni :( Nie podoba mi się ten pomysł, ale nic nie poradzę. Dobrze że będzie niedaleko - bo tylko we Wrocławiu. :?
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 22 maja 2007, 23:26
Krucho ze mną nie wiem już co robić,jak dalej żyć?......z tą świadomością.....że nigdy nie będe innym czlowekiem...nie potrafie siebie zaakceptować....bo nie mam czego w sobie zaakceptować
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez slitzikin 22 maja 2007, 23:56
No co Ty Darek. Daj sobie szansę. Zobacz jak przyjemnie się czułeś wtedy w knajpie, albo z tamtą dziewczyną jak rozmawiałeś. Życie może być przyjemne, można czerpać z tego satysfakcję, oczywiście niezawsze, ale na takim padole już wylądowaliśmy i musimy walczyć.

Daj sobie i innym szansę, mówię Ci, przełam się czasem, zagadaj, przejdź się na kawę. Złapię Cię lęk - idź do kibla, stań albo usiądź na sedesie :). Miną 3 mnuty - wróć. Nie udawaj tylko kogoś kim nie jesteś, bo jestem pewien, że nie musisz.

Co do upału to był dzisiaj nie do zniesienia!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
258
Dołączył(a)
10 kwi 2007, 00:25
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Zorki 23 maja 2007, 00:17
Darek, Ty to chyba usilnie starasz się nie być Darkiem, tylko człowiekiem nerwicą.

Dostrzeżesz w końcu, że jest nieźle? Masz studia, na któych Ci idzie. Masz grupę na studiach, która Cię akceptuje - kiedyś tego nie miałeś. Jest jakaś babka, z którą udaje Ci się utrzymywać kontakt.

Przestań doszukiwać się złego, do którego przywykłeś. I zauważ, że czasem jest dobrze. Ludzie Cię akceptują. Nie musisz być zawsze ofiarą. Zastanów się, co w Tobie widzą i sam to zaakceptuj.


Upał, że zdechnąć idzie.

Ale dziś miałem pierwszy telefon w sprawie pracy :]
Jedyną rzeczą, jakiej powinniśmy się bać, jest sam strach. (Franklin Delano Roosevelt)
Zawsze jestem gotów się uczyć, chociaż nie zawsze chcę, by mnie uczono. (Winston Churchill)

Zmieniłem się. Wyzdrowiałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
387
Dołączył(a)
27 gru 2006, 03:10

Avatar użytkownika
przez slitzikin 23 maja 2007, 00:49
Ooo, no to gratki. Ja nie mogę doczekać się końca studiów i wtedy do ataku na pracę :). Złożyłem podanie o staż w 3 miejscahc, ale co z tego wyniknie, nie wiem.

Chciałbym się już ustatkować, ale jak będę mieszkał sam to chyba będę na tym forum 24/h. Będziemy walczyć :).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
258
Dołączył(a)
10 kwi 2007, 00:25
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez IceMan 23 maja 2007, 02:04
Darek ty.... wiesz co :P a w sumie i tak nic więcej nie dodałbym niż napisali Zorki i Slitzikin...

Zorki gratuluję i oby ten telefon rokował jak najwięcej ;)

Slitzikin staż z tego wyniknie ;)

A ja siedzę i próbuję się nauczyć tego cholernego polskiego na prezentacje... Już nawet ściągnąłem sobie Ivonę i słuchałem prezentacji, to po 15 minutach ... zasnąłem :P oj ranek już nie tak daleko.... pewnie znowu mnie ćwierkające z rana ptaszki będą lulać do snu :lol: ;) Miłego dnia wszystkim :D
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez marmarc 23 maja 2007, 09:55
wczorajszy dzień zakończyłem przeczytaniem newsa na wp.pl że nadchodzą gwałtowne burze i huragany - trochę mnie to wytrąciło z równowagi. Zasnąłem w końcu. Obudziłem się o 4 nad ranem, pomęczyłem się może z godzinę. Na szczęście jeszcze udało mi się zasnąć. Komórka obudziła mnie o 6. Przyjemny chłód, ani śladu wichury czy nawet kropli deszczu. W pracy coraz wyraźniej dociera zapowiedź zmian organizacyjnych, dotyczących również mojej osoby - narasta niepokój. Trzeba go dopędzić. Przestać myśleć negatywnie. W wolnej chwili przeglądam wiadomości na onecie - opis tego jak mafia nowodworska integruje swoich członków - poczucie że jestem świadkiem czegoś okropnego - lęk, niepokój. Następny artykuł mówi o układzie w polskiej transplantologii - o mafii lekarzy, o przeszczepach - znów lęk - boję się szpitali i zabiegów. Nie jest co prawda tak źle jak kiedyś, kiedy ni z tego ni z owego zaczynałem myśleć, jak by to było jakbym się znalazł w szpitalu i ogarniał mnie lęk. No i jeszcze artykuł o prognozach huraganów i cyklonów nad Atlantykiem - rzut oka na komentarze internautów, zapowiadające rychłe nadejście Armagedonu - znów lęk i niepokój. Po południu - jeśli nie będzie padało idę podlewać działkę. Ni e będę dziś czytał żadnych newsów i oglądał wiadomości.
Offline
Posty
388
Dołączył(a)
27 gru 2005, 12:28

Avatar użytkownika
przez Tygryska 23 maja 2007, 10:42
Zorki gratulacje :D

Ja teraz zwolniłam tempo poszukiwania pracy i koncentruję się na skonczeniu magisterki. Marze kiedy w koncu będę miała z głowy i bedę mogłą powiedzieć"tak jestem w pełni dyspozycyjna" ;)

Piotrek trzymaj się. Mi się dzisiaj śniło że musiałam po raz drugi zdawać maturę. Dobrze że to był tylko sen ;) Jeszcze trochę i też bedziesz miał z głowy.

Zadzwonili że dwie najbliższe spotkania z terapeutką mam odwołane :( . Jekieś kłopoty rodzinne :( Szkoda, ale ostatnio mam sporo roboty i ciagły brak czasu więc może przynajmniej bedę mogła zająć się nauką.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

Avatar użytkownika
przez IceMan 23 maja 2007, 10:53
Marmarc lęki już słabsze - stłamsisz je z czasem jeszcze bardziej ;)

Tygryska co do matury to nawet nie wiedziałem że tak wiele można się nauczyć przez sen ze słuchawkami na uszach. Jak dzisiaj tak pójdzie jak wczoraj to będę na spokojnie to umiał do wieczora :D
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 23 maja 2007, 14:18
kurcze co za dzień,nienawidze upałów...na niczym nie mogę się skupić sie fatalnie czuje...
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do