Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Wujek_Dobra_Rada 17 paź 2010, 21:55
A pomaga Ci coś ten ketrel? Bierzesz codziennie 600?
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 17 paź 2010, 21:57
Wujek_Dobra_Rada, nieee, od czasu do czasu wieczorem, jeśli czuję się tak jak rano. W psychozie miałam zalecony, już dawno temu, ale też odmówiłam przyjmowania bo cośtam (trucizna nie...).
Nie mam go w lekach na teraz, został mi w domu i korzystam czasem.
Teraz xanax 1mg, bioxetin marne 30mg i tegretol 400mg
Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Evil boy for life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7578
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez PhilosophyOfLife 17 paź 2010, 21:57
Wujek_Dobra_Rada, sa osoby co biora leki cale zycie i zyja:)Bo zycie jakos przezyc trzeba godnie,a leki sa od tego,aby pomoc nam.Kazdy lek ,ktorego sie naduzywa prowadzi do tragiedii,ale wazne,zeby miec umiar.Papierosy owszem sa gorsze sto razy:)Do tego ten smord...bleee
Zolpidem jest wlasnie malo szkodliwy,wydalany z moczem,nawet w ciazy mozna brac male dawki jesli taka potrzeba.Do tego ponoc trudno go przedawkowac:) I wybudza chorych ze spiaczki:)
PhilosophyOfLife
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 17 paź 2010, 22:06
sa osoby co biora leki cale zycie i zyja:)Bo zycie jakos przezyc trzeba godnie,a leki sa od tego,aby pomoc nam.

amen
powiesze nad lozkiem
jeszcze pamietam byla psychiatre, co mi nie chciala dac benzo bo 'swinstwo i uzaleznia'
to ja juz wole byc /cenzura/ uzalezniony i zyc normalnie, niz wegetowac
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 17 paź 2010, 22:07
jacas, :uklon:
Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Evil boy for life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7578
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Wujek_Dobra_Rada 17 paź 2010, 22:11
Mnie raczej wpędza w śpiączkę i tak ma działać ;P Tylko dla mnie najbardziej upierdliwe jest to, że czasem mam ochotę kimnąć się w dzień, albo jadąc pociągiem czy cuś i poprostu nie usnę. Nawet jak padnięty jestem. Muszę poczuć to przyjemne przymulenie i wtedy kimam.

chojrakowa, Ketrelu się tak nie podjada doraźnie. Chyba, że w minimalnych dawkach na sen. A to dawka 25 mg... Ja nie mam doświadczeń w leczeniu neuroleptykami. Dlatego spytałem o to jak działa.
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 17 paź 2010, 22:13
zaplacilem dzisiaj 11,50 za tabletki do ssania, ktore mi przepisal laryngolog na angine.
wszystko fajnie, tylko dropsy skladaja sie z czegos co jest w mleku, mentolu i witaminy C. za co ja /cenzura/ place? :pirate:

[Dodane po edycji:]

a, jeszcze na pogotowiu musialem zaplcic za zastrzyk w dupe :)
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez PhilosophyOfLife 17 paź 2010, 22:19
Wujek_Dobra_Rada, to Ci przejdzie.Okresowo sa takie problemy.Ja , spie w dzien normalnie,a kiedys bywalo roznie.Poprostu drzemie,nie mysle,ze nie zasne bez tego bo poprostu nie ma przymusu zasniecia w dzien.Wieczorem biore bo musze szybko zasnac,rano wstaje itd itp.Kurde no co zrobic?Cale zycie byc niewyspanym?To ja dziekuje za takie zycie.Dla mnie nie ma nic gorszego.Wtedy popadam w depresje-taki rezultat bezsennosci.
PhilosophyOfLife
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Wujek_Dobra_Rada 17 paź 2010, 22:23
U mnie bezsenność wzieła się z depresji. Liczę, że jak uda się ją przytłumić lekami to może wtedy...
jacas, W tabletkach do ssania tylko neoangin i niektóre strepsils chyba ma jakiś składnik antybakteryjny. Inne to działają na zasadzie, przełykasz więcej śliny i nawilżasz gardło.

[Dodane po edycji:]

jacas, Ciesz się, że masz tylko taką anginę. Znajomy miał wbijaną strzykawę z wielką igłą w migdałki i ropę mu ściągali.
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 17 paź 2010, 22:24
fakt, ze mi sie poprawilo, wczoraj nie moglem z bolu jak przelykalem sline

[Dodane po edycji:]

jacas, Ciesz się, że masz tylko taką anginę. Znajomy miał wbijaną strzykawę z wielką igłą w migdałki i ropę mu ściągali

:shock: :shock: :shock:
cos mi gadal laryngolog ze jak nie bede bral zastrzykow to cos niezbyt przyjemnego mi zrobia. moze o tym mowil
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez PhilosophyOfLife 17 paź 2010, 22:26
Wujek_Dobra_Rada, to ja mam wlasnie zupelnie na odwrot.Bezsennosc w moim wypadku powoduje depresje i mege odrealnienie.Jednym slowem-makabra.Bronie sie przed tym jak tylko moge:)
PhilosophyOfLife
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Wujek_Dobra_Rada 17 paź 2010, 22:26
Za 2 dni zatrybią antybiotyki. Będzie dobrze.
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 17 paź 2010, 22:27
zdechne z nudow w tym domu do srody, nawet na silownie nie moge isc
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Wujek_Dobra_Rada 17 paź 2010, 22:28
PhilosophyOfLife, Co by nie było nudno na świecie, każdy ma inaczej ;)



jacas, ja nie byłem od 5 lat na siłce i żyję ;P
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 10 gości

Przeskocz do