Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 14 paź 2010, 21:36
lidzia jesteś z Ząbek tak jak ja :) jak Ci się robi duszno to nie zaczynaj szybko oddychac bo doprowadzisz do hiperwentylacji i będzie jeszcze gorzej.... staraj się wyrównać i uspokoić oddech.
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Toshiba 14 paź 2010, 21:43
lidzia8704, Nie zastanawiaj się jak sobie poradzić bo tylko wywołujesz objawy i niepotrzebnie się nakręcasz. Wielokrotnie dałaś radę i dziś też będzie dobrze! Zobaczysz trzymam kciuki :-)
Toshiba
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez lidzia8704 14 paź 2010, 22:01
Dziękuję, Wam za odpowiedzi. Jaśkowa, może się okaże że jestesmy sasiadkami?;-)Mieszkam w ząbkach 4 lata na Powstańców.Jaka jest historia Twoich problemów(mam na myśli nerwice,depresje)?Chciałabym ją poznac.
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
23 lut 2009, 12:50
Lokalizacja
Ząbki

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 14 paź 2010, 22:22
wovacuum, a ciacho wyszło wtedy? :D
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7327
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 15 paź 2010, 00:46
boje iść się spać :( boję się ,że znowu będę miała koszmary ,albo obudzę się z lękiem - tak jest prawie co noc :why: :cry:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 15 paź 2010, 00:54
fobia, też miałam taki okres kiedy bałam się chodzić spać przez koszmary lęki ..bałam się że się nie obudzę..eh okropny jest ten lęk..:( trzymaj sie <pociesza>
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 15 paź 2010, 00:55
dominika92, wielkie dzięki za zrozumienie :*
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 15 paź 2010, 08:42
jak dzisiaj nie zdechnę to będzie cud, ale co mi tam...
coma
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 15 paź 2010, 08:45
chojrakowa, jasne ze wyszlo-pisalam ci przeciez :D fobia, coma, trzymajcie siè cieplo dziewczynki :smile:
Ja spadam do pracy-milego dnia wszystkim :D
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Wujek_Dobra_Rada 15 paź 2010, 08:49
coma napisał(a):jak dzisiaj nie zdechnę to będzie cud, ale co mi tam...


Nic Ci nie będzie. Czekaj na działanie leków. Nie sądzę, żebyś tak mówiła za jakieś 1,5 miesiąca. Dużo zdrowia ;)
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 15 paź 2010, 09:09
Wujek, Prędzej sobie palnę w łeb niż zadziałają. Lekarz mnie ostrzegał przed nasileniem się myśli samobójczych i zachowań autodestrukcyjnych dlatego chciał mnie leczyć w szpitalu. Nie zgodziłam się. Myślałam że nie będzie źle, a jest coraz gorzej. Zbliża się koniec.
coma
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 15 paź 2010, 10:04
coma przejdzie zobaczysz, ja tez jak zaczynałam brać leki chciałam zejść z tego świata miałam wszystkie możliwe skutki uboczne gorzej chyba być nie mogło i nagle jeden dzień jakby lepszy bałam się cieszyć a potem kolejny i kolejny i nawet nie wiem kiedy koszmar się skończył, życzę Ci aby to nastąpiło jak najszybciej!
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 15 paź 2010, 10:08
Brak chęci na cokolwiek.
Mój K mnie oświecił, że miał wczoraj napad lęku - tylko dlaczego zrobił to dopiero dziś? Wiem, jakie to paskudne i tak strasznie mu współczuję, że mój poranny wolnopłynący lęk zaraz zamieni się w panikę.
Poza tym dowiedziałam się od matki pielęgniarki, że powinnam była pojechać na szycie z tym łapskiem, ale nie chciała mi mówić, bo wie jakbym się czuła jadąc tam. Haha :-|
Jestem dnem. Jakie to przykre.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7327
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Vi. 15 paź 2010, 10:28
chojrakowa, A gdzie poznałaś Kamila ?
Vi.
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do