Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Krwiopij 14 paź 2010, 16:54
tak.ketamina-probowalam się nią otruć i zabić.
Nie polecam.

Myslalam,że macie na mysli popularny srodek przeciwbolowy-ketonal.
Krwiopij
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Wujek_Dobra_Rada 14 paź 2010, 16:55
tak, chodzi nam o ketanol :lol:
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Nodame 14 paź 2010, 16:57
Alex1963 napisał(a):A jaki bierzesz antydepresant? Bo np. przy SSRI nie wolno brać leków NLP.


Jak nie wolno? Ja tak biorę wg zaleceń pani doktor - masz jakieś źródło tych wiadomości, bo mnie przestraszyłeś, ale przecież pani doktor nie zrobiła by takiej gafy ;)

A co do ketonalu to ja raz w miesiącu mam zastrzyk i żyję -innymi słowy nie koliduje z lekami SSRI i NLP - no przynajmniej u mnie.

[Dodane po edycji:]

ach ketanol :oops: no ups

[Dodane po edycji:]

Co to jest ten ketanol? W internecie nie mogę nic o tym znaleźć, bo przekierowuje mnie na ketonal. Czy ketanol nie jest przypadkiem przejęzyczeniem?

[Dodane po edycji:]

Haha to znalazłam o ketanolu haha http://quest.com.np/index.php?page=shop.product_details&category_id=6&flypage=flypage_images.tpl&product_id=62&option=com_virtuemart&Itemid=53&vmcchk=1&Itemid=53szampon przeciwłupieżowy

Wy chyba macie na myśli ketonal ;)

Nie mam co robić i szukam głupot w internecie
Nodame
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez asdf 14 paź 2010, 17:33
Ja wróciłem z boiska. Pograłem 2h w piłke, pośmialiśmy się.. było super :D ! Nie zwracałem uwagi na serce. Troche mnię coś w mostku szczypało, bolało ale to chyba od zimnego powietrza ..
No risk, no fun ;D !

Kuba.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
211
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 20:37

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 14 paź 2010, 17:59
Wiolu<PRZYTULAM>
Ketonal to ulubiony lek przeciwbólowy dentystów:))
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18129
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Krwiopij 14 paź 2010, 18:16
Wujek_Dobra_Rada, to brawo,bo ketanol nie jest "mocniejszym ibupromem",ale spoko.
Usypia sie nim zwierzeta.
Krwiopij
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 14 paź 2010, 18:35
czyli mialam racjè,ze cos ze zwierzakami..bylam blisko :mrgreen:

[Dodane po edycji:]

wiola173, juz mam nowa klientkè. :D
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 14 paź 2010, 20:15
Amfetamina chodzi mi po głowie.
Biega nawet.
Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Evil boy for life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7599
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 14 paź 2010, 20:26
chojrakowa, a mi pivo... Narąbałbym się... :pirate: Ale NIE !!! Już 26 dzień bez grama alko !!!
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 14 paź 2010, 20:29
Mi szczerze mówiąc też chodzi po głowie coś autodestrukcyjnego, ale ciężko stwierdzić, co. Trzymajcie się, nie dajcie się swoim myślom.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 14 paź 2010, 20:30
wovacuum, nie pisz o amfie bo ja wtedy myslè o koce :roll: juz lepiej wrzuc jakis kolejny przepis na pyszne ciacho :D
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez lidzia8704 14 paź 2010, 20:57
Witam Was Kochani!
Piszę, gdyż potrzebuje ZROZUMIENIA.Chcę dołaczyc do Waszego grona.Mogę?
Po krótce opiszę swoją historie.
Mam 23 Lata
Choruję na nerwice od około 8 lat.Na poczatku objawy sercowe,zawroty głowy potworne lęki,dusznosci)
(przestałam wychodzic z domu..pobyty w szpitalu w szpitalu-Diagnoza-NERWICA LĘKOWA.
Nie wierzyłam,jak moge być zdrowa fizycznie i tak cierpiec,tak źle sie czuc fizycznie?
Miałam Tomografie głowy,badania krwi,tsh,pobieranie płynu mozgowo rdzeniowego(punkcja)EEG,EMG,EKG Echo serca,
Badanie laryngologiczne,podstawowe neurologiczne..wiele wiele innych i wszystko w normie.
A ja czułam,że umieram..wkoncu odwiedziłam nie jednego psychologa, psychiatre-i zaczełam kuracje antydepresantami
-Była poprawa ale lęki zostały (objawy somatyczne miałam w sytuacjach stresowych)a takim była szkoła,kościół
(dodam ze miałam bardzo dobre oceny,byłam zawsze lubiana,wesoła dziewczyną...
Pożniej nawrot objawow przed samą maturą,zasłabniecie -standardzik Izba przyjec w szpitalu...te same objawy tylko bardziej nasilone
-Diagnoza-Nerwica-3 lata leczyłam sie Rexetinem po czym tanszym zamiennikiem o nazwie Paromerck.
Wyjechałam do Anglii na trzy miesiace..Było znośnie Do czerwca 2008..gdy w moje zycie wkroczyła podwojna zdrada
(miłosc mojego dokonała podwojnen zdrady)wybaczyłam,i zaczał sie powrot objawow somatycznych plus wpadanie w histerie,
ciagły strach,wieczne kłótnie konczace sie histerią i omdleniami..Moj stan sie pogorszył dramatycznie.
Zaczełam opuszczac zajecia(studiuje zaoczneAnglistyke)pogorszyły mi sie oceny-Problemy z koncentracja i pamiecią..
Potem odstawiłam leki,bo czułam że juz mi nie pomagały,miałam dośc .3 miesiace w sumie bez lekow..
W styczniu 2009 znow do psychiatry po leki,bo nie mogłam oddychać,wychodzić z domu..stałe uczucie duszności...
Dostałam Asertin 50mg(brak objawow ubocznych)..Pobrałam miesiac-i kazała mi zwiekszyc dawke do 100mg..
wraz z drugim dniem poczułam coś okropnego,zrobiło mi sie słabo...i to czego boje sie najbardziej
-UCZUCIE UCISKU W GŁOWIE..ale tego nie da sie opisać..To uczucie jest raczej z tyłu głowy po sam czubeczek..
ściska tak mocno ze mam wrazenie ze mam tętniaka i zaraz mi pęknie..albo jakiegoś guza..Czuje sie smiertelnie chora..
To uczucie jest bez przerwy w sumie juz od 2ch tygodni z nasileniem w nocy jakby mozg sie trząsł,
gotował i mam wrazenie, ze jak rozluźnie głowe to dostane wylewu,udaru..
Dodam ze jak pochyle głowe do przodu to sztywnieje mi kark i głowa..Odwiedziłam lekarza rodzinnego-
Zrobiłam badanie krwi,tsh,moczu,EKG(wyszło wporzadku poza dodatkowymi skurczami,ktore rzekomo sa wynikiem nerwow
i sa niegrozne-..skierowanie do neurologa.Niewytrzymałam byłam 3 razy juz na izbie przyjec..
Konsultacja neurologiczna obejmujaca podstawowe badanie,tomografia głowy,Angio CT i odcinka szyjnego kregosłupa
z kontrastem oczywiscie,i podobno nie mam guza ani tetniaka..
lekarz powiedział ze to Nerwica!Ale ja znów nie potrafie w to uwierzyć,
mam wrazenie ze mam tetniaka albo guza co mi uciska głowe..Ludzie mozna zwariować ze strachu..Po dwóch latach na studiach wziełam dziekanke,
rozstałam sie z facetem na poł roku po czym w maju 2010 wrocilam(nie radziłam sobie z objawami i lękiem),
wrociłam po dziekance na studia,miałam 7,8 pierwszy zjazd,bede pisa prace licencjacką.Biore obecnie Paromerck i chodze na terapie
poznawczo behawioralną od ponad miesiaca,ale jest ciezko z tymi objawami,najgorsze są duszności.Nie pracuje już ponad rok,do tego mam
jeszcze zdiagnozowaną umiarkowaną depresję..Powoli tracę nadzieję,mysli samobojcze sa mi znane..ale nigdy proby

Pozdrawiam Was wszystkich Goraco i zycze zdrowia
P.S-Jesli ktoś z Was jest z Ząbek,Wołomina,Zielonki badz Warszawy chetnie sie spotkam i porozmawiam!
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
23 lut 2009, 12:50
Lokalizacja
Ząbki

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Toshiba 14 paź 2010, 21:14
lidzia8704, cześć, ja też miałam takie uciski w głowie. Chodzę na terapię już 7 miesięcy, nie biorę i nie brałam leków. W miarę upływu czasu objawy nerwicy zaczęły ustępować, uciski przeszły mi zupełnie po miesiącu terapii.
Ja staram się ignorować objawy i robić wszystko tak jakby nic się działo. Trudne ale przynosi rezultaty. Obecnie największe problemy mam w dusznych i zatłoczonych pomiszczeniach ale pracuję nad tym :-)
Toshiba
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez lidzia8704 14 paź 2010, 21:22
Witaj..ja właśnie wróciłam ze spaceru z psem,5-cio minutowego...po czym ledwo doszłam do domu,duszno mi sie robiło okropnie,uczucie niedotlenienia,zamazuje mi się wzrok...no tragedia,na dodatek jestem sama w domu na noc,narzeczony poszedł na służbe...nie wiem jak sobie dzisiaj poradzic
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
23 lut 2009, 12:50
Lokalizacja
Ząbki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do