Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 13 paź 2010, 20:46
Dajcie mi chłopaki jakieś dobre rady i wskazówki skoro mieliście z tym do czynienia. Bo czuje ze sie wypale i jebne tym :cry:
Nie dam rady......
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Thazek 13 paź 2010, 20:51
To na mnie kolej!
Jakiś czas temu rozstałem się z moją narzeczoną! ja wiem góra 4 miesiące temu! powód rozstania był prosty zdrada z jej strony...
Bolało mnie to strasznie nie mogłem się pozbierać! Bardzo ją kochałem! :( masakra przez tydzień nic nie jadłem!
ale zdałem sobie z tego sprawę że tak nie można 3 zdrada z rzędu? bzdura! postanowiłem ją zostawić w spokoju i zostać na stopie koleżeńskiej!
Raz za czasu do mnie dzwoniła gadała jakieś pierdoły że ona jest z nim a czuje coś do mnie jeszcze itp! totalny marazm! :(
Tak mi smutno było masakrycznie!
W końcu wziąłem się w garść! juz mi przeszło w miarę... Ale do rzeczy mam konto na FB i ona jakiś czas temu też założyła bo nie miała już ze mną kontaktu bo zmieniłem numer choć mam jeszcze stary (abonament)! wysłała mi zaproszenie przyjąłem z grzeczności! tak się to ciągło aż w końcu dała zdjęcie ze swoim nowym fagasem :( zabolało ale dałem radę przecież to szm@$%a była! pomyślałem! Ale to nic koleś taki brzydki! masakra to napisałem na głównej tablicy że nie za piękny jest! ale to był taki jakby odnośnik nie do niego... i kumpel wypił troszkę i poszła wymiana zdań między nim a mną jechaliśmy po kolesiu równo cały czas myśląc że się nie kapnie że to o nim! :P wiem świnie jesteśmy! no i dziś zadzwoniła do mnie z pretensjami: Co Ty sobie myślisz że ją obrażam itp jechała po mnie jak po starej Kur@#ie rozłączyłem się zadzwoniła drugi raz to tak się we mnie zagotowało że powiedziałem jej wprost: WYPIER@#%AJ i się rozłączyłem! potem pisała jeszcze do mnie że jest teraz szczęśliwa że zmarnowała ze mną dwa lata że żałuje! itp to jej napisałem po raz kolejny to samo zdanie WYPI@#%LAJ i spokój! potem ktoś dzwonił do mnie z zastrzeżonego pewnie jej fagas! w dupie go mam ona wie jakich mam znajomych i na co mnie stać! więc dała spokój i nie dzwonili później
tak się we mnie zagotowało masakra! ale już się uspokoiłem!

I powiem tak od jakiegoś czasu utrzymuję kontakt z taką jedną dziewczyną Mądra. Inteligentna na prawde śliczna dziewczyna! Zależy mi na niej bardzo chciałbym z nią być! choć nie znam jej długo! ale boję się kolejnego odrzucenia :( kolejnej zdrady! nie wiem co z tym zrobić! biję się z myślami... nie chcę żeby mnie skrzywdziła! ale do tej pory to ja ją krzywdzę swoją chorobą! chociaż jej to nie przeszkadza!

Chyba się zauroczyłem...


to tyle!
Thazek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 13 paź 2010, 21:19
ALEKS*OLO, Olenko-najwazniejsza jest baza klientow..pozniej polecenia od tychze klientow,no i dobry bajer :D Moja mama dorabiala sobie jako agent ubezpieczeniowy i zarabiala fajnà kasè!!ale codziennie umawiala sie na spotkania bo jak twierdzila,dzien bez spotkan byL dniem straconym.Nie wiem dla jakiej firmy ubezp.bedziesz pracowac ale w PZU bylo tak kiedys,ze np?jak klient zrezygnowal z polisy(zaprzetsal placenia skladek ) do roku czasu,to wtedy agentowi zabierali jakis tam procent kasy ktora notabene zarobil.Musisz przeczytac uwaznie ogolne warunki sprzedazy(chyba tak to sie nazywa).na dobry poczàtek ubezpiecz rodzinè to juz bèdziesz miala jakàs bazè wypadowà.
Jak bèdziesz miala jakies pytania to wal smialo. :D

[Dodane po edycji:]

Alex 1963 masz pw :D
wovacuum
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Wujek_Dobra_Rada 13 paź 2010, 21:45
ALEKS*OLO napisał(a):Dajcie mi chłopaki jakieś dobre rady i wskazówki skoro mieliście z tym do czynienia. Bo czuje ze sie wypale i jebne tym :cry:
Nie dam rady......


Jesteś tylko na prowizji? Dają jakieś narzędzia pracy? Wsparcie telemarketingu?
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Wujek_Dobra_Rada 13 paź 2010, 22:14
Wkońcu stabilny dzień. Nie brałem karbo i nie mam jakiś jazd. :lol:
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 13 paź 2010, 22:21
A ja cały dzisiejszy dzień byłam w stanie agonalnym :roll:
coma
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez kuba94 13 paź 2010, 22:23
Thazek, powinieneś założyć temat "moje ostatnie 4 miesiące" :mrgreen:
kuba94
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Wujek_Dobra_Rada 13 paź 2010, 22:24
coma napisał(a):A ja cały dzisiejszy dzień byłam w stanie agonalnym :roll:


Ja też tak miałem na początku kuracji. Będzie tylko lepiej.
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 13 paź 2010, 22:35
Tylko żeby te beznadziejne myśli jak najszybciej zniknęły
Mam ochotę sobie rozwalić łeb o ścianę, nie chce mi się żyć...

W razie czego skierowanie do psychiatryka czeka.
coma
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 13 paź 2010, 22:51
coma, na mnie też słonko, na mnie też czeka.
Ale ostatecznie wolę sobie łeb rozwalać.

A teraz, pardon, idę - delikatnie i kobieco rzecz ujmując - RZYGAĆ
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Online
Posty
7327
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 13 paź 2010, 23:23
uwielbiam zbiegi okoliczności... :mrgreen:
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 13 paź 2010, 23:34
A ja zupełnie nie mam pojęcia czemu wszyscy tak się panicznie boją tych szpitali..... :-|

Mój dzionek, pracowity ale spokojny....w ogóle zaczynam czuć się coraz częściej jak człowiek....lubię to.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez soneta 13 paź 2010, 23:40
Mój dzisiejszy dzień.
Wydawało mi się,że jest dobrze, że wczorajszy mały niepokój sobie zniknął.

Ale wróciło to i to ze zdwojoną siłą.
Nie wiem co ze sobą zrobić, z kim porozmawiać, to wyrzucam to z siebie tutaj.

Najpierw pojawiły się standardowe od ok. miesiąca obrazy przed oczami. Nóż na moim gardle, przecina je...
DO CHOLERY skąd to się bierze w mojej głowie? Nigdy nie chciałam umrzeć, nigdy nie miałam myśli samobójczych...
więc SKĄD te obrazy?
Jak zaczynam o tym myśleć,skąd to się bierze - zaczynam myśleć, że to może początki schizofrenii? Albo innej choroby psychicznej?
A co jeśli sobie coś nieświadomie zrobię?

Ja już nie wiem co ze sobą zrobić... to nerwica? napad lękowy? schizofrenia? Choroba dwubiegunowa? Inna tragiczna rzecz?
Siedzę tak, czytam po internecie, zaczynają mi nogi i ręce drgać. Na dodatek zbiera mi się na wymioty i dosłownie czuję się rozbita...

Czy ja oszalałam ???? ;(

Jak ja okropnie chcę poczuć spokój....
- I want to feel free with my mind, with my thoughts.. -
Avatar użytkownika
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
05 wrz 2010, 21:48
Lokalizacja
My Own Head

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 13 paź 2010, 23:43
soneta, a masz postawioną diagnozę? Leczysz się?
Bo wygląda to na nerwicę natręctw....ani schizofrenii ani chad - u tu "nie widać", spokojnie.........
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do