Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 10 paź 2010, 18:07
esprit, bosko bylo!!!nawet siè nie schlalam wyobraz sobie 8) kulturka,ludziska z poczuciem humoru,zarcie i zimna wodeczka zrobily furorè.zakonczylismy nasiadowkè o 2 w nocy. :twisted: Jèzyk nie stanowil zadnego problemu,wszyscy rozmawiali po angielsku,i trochè po ichniemu-nawet ja cos tam belkotalam :pirate: ogolnie jestem zadowolona.Za dwa tygodnie my jedziemy na grilla.tak wièc wracam do normalnosci,ze tak powiem. :D
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 10 paź 2010, 18:11
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 10 paź 2010, 18:15
esprit, i tak tez robiè. ;) :twisted:
wovacuum
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 10 paź 2010, 19:11
koszmarny dzień. tradycyjna ucieczka w sen, gdy lęk mnie przytłacza. spałam z przerwami do 18.00.
teraz mnie trzepie, bo teoretycznie jutro wracam do pracy.
lęk jest nie do wytrzymania. nie da się tego nawet opisać. chcesz tylko to zabić w sobie.....

śniło mi się, że pojechałam do diagnosty odebrać wyniki testów psychologicznych.
pani psycholog diagnosta powiedziała mi, że po pierwsze mam białaczkę :shock:
a po drugie nie powinnam mieć dzieci, bo jak urodzę dzieci, to wszystkie będą psychicznie chore.

chce mi się wyć.
gdzie zgubiłam moje życie????
nie dam rady jutro pójść do pracy.
nie daję rady już nic.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Thazek 10 paź 2010, 19:14
Korba, też mam tak dzisiaj... nie mam ochoty iść do pracy od rana nic nie jem!
Co chwile mnie mdli na kiblu to już nie liczę ile razy byłem... :roll:
Życia się nie da zgubić nie można uciekać przed lękiem bo choćbyśmy nie wiem co robili to on i tak przyjdzie! lepiej z nim walczyć!
Thazek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 10 paź 2010, 19:14
Taak... a wogóle najlepiej to z nim wygrywać.. ;) tylko jak ??
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 10 paź 2010, 19:16
Kasiu, nie napiszę Ci "dasz radę" bo to mogą być brednie.
jeśli nie czujesz się na siłach to może odpuść sobie jutrzejszy dzień. psychologa masz we wtorek, prawda?
znając życie to jutro i tak będziesz cały czas myśleć, jakie są wyniki i jaka jest diagnoza.
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Thazek 10 paź 2010, 19:17
Misiek_NL, jak się chcę i ma możliwości a przede wszystkim osobę która nam w tym pomaga to jest bardzo możliwe... 8)
Thazek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 10 paź 2010, 19:25
paradoksy, Basiu, tak chyba planuję, żeby może zdobyć jeszcze a konto nogi 2 dni wolnego i iść do pracy w środę...
w środę będzie mało ludzi w pracy, bo mój dział jedzie do Warszawy na targi - ja też mam jechać, ale nie pojadę... nie ma takiej opcji.
we wtorek odbieram diagnozę i potem mam sesję i psychoterapeutki...

Thazek, ja właśnie w tej ucieczce gdzieś wszystko pogubiłam. przede wszystkim siebie.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 10 paź 2010, 19:27
Słońce już zaszło ,dlatego można spokojnie pochwalić dzień .Oczywiście był udany,lubię słoneczne dni,nabrałem mnóstwo sił na następny tydzień.
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Thazek 10 paź 2010, 19:29
Korba, ja mam przerwę w psychoterapii już 3 miesiąc i jakoś się trzymam moja psycholog nauczyła mnie siły i wiary w siebie!
także powiedział mi też że mam od tego nie uciekać! Że z nerwicy da się wyjść nie całkowicie ale się da! że da się zminimalizować objawy do minimum...
Ty musisz myśleć pozytywnie! Całkiem pozytywnie...
ja też się często źle czuje ale co z tego? może się przyzwyczaiłem?
Korba jaka ucieczka co Ty piszesz nie możesz od tego uciekać tylko się tym zająć! albo zająć się czym lub kimś innym!

Że tak po ślunsku : Domy rada ja? :lol: :lol:
Thazek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez asdf 10 paź 2010, 19:34
Jutro zadzownię i przekładam wizytę na 11 paź. Przemyślałem to. Czy to coś zmieni, że pójdę do bardzo znanego lekarza w Polsce ? Nie. Ważne, żebym tylko to echo zrobił ... :roll: To jednak miesiąc czekania mniej ( prywatnie ) :oops:

Mam jeszcze do was pytanie. Czy w nerwicy jest tak, objawy łapią Cię praktycznie codziennie, nawet gdy się nie denerwujesz i nie masz lęków ? Chodzi mi np o zawroty głowy itd...

EDIT : Sory, 18 .. 8)
Ostatnio edytowano 10 paź 2010, 19:38 przez asdf, łącznie edytowano 2 razy
No risk, no fun ;D !

Kuba.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
211
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 20:37

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 10 paź 2010, 19:35
asdf napisał(a):Jutro zadzownię i przekładam wizytę na 11 paź. Przemyślałem to. Czy to coś zmieni, że pójdę do bardzo znanego lekarza w Polsce ? Nie. Ważne, żebym tylko to echo zrobił ... :roll: To jednak miesiąc czekania mniej ( prywatnie ) :oops:

11 października to przecież jutro?
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 10 paź 2010, 19:39
Thazek, u mnie nerwica to tylko gratis. ja mam zaburzenia osobowości.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do