Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 10 paź 2010, 11:52
linka, :great: :great: :great:

A ja mam 2 rocznice :P 2 lata razem z M. :mrgreen:
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Ruiz 10 paź 2010, 11:56
Dzień ok. Ogólnie jestem w trakcie szukania nowej pracy- porażka u mnie w regionie.
Ruiz
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 10 paź 2010, 11:56
ALEKS*OLO, gratulacje :105: szykujesz cos specjalnego z tej okazji?? :D
wovacuum
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 10 paź 2010, 11:58
Chryste.
Właśnie doszłam do cholernie przykrego wniosku...:

Ja muszę wszystkich chronić przed sobą.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7328
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Alex1963 10 paź 2010, 12:01
chojrakowa napisał(a):Ja muszę wszystkich chronić przed sobą.



A konkretnie przed czym? Co moze się złego stać?? Nazwij to!!!!
Alex
Avatar użytkownika
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
26 wrz 2005, 12:26

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 10 paź 2010, 12:02
ALEKS*OLO, Boże ....już 2 lata.......jak ja dokładnie pamiętam jak pierwszy raz trafiłam na IRCa do was...aż mi się płakać chce..... :105: :105: :105:
Gratulacje dla ciebie i M. i buziaki i zobaczysz wszystko się ułoży....obiecuję :smile:

[Dodane po edycji:]

chojrakowa, zostaw nam wybór...może właśnie chcemy mieć z tobą kontakt...nas nie trzeba chronić, damy sobie radę :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 10 paź 2010, 12:04
Przed tym, co we mnie jest, bo to jest złe.
Przed tym cierpieniem, które w sobie noszę.
Przed tym bólem.
Bo mogę tym kogoś skrzywdzić, jezu, mogę skrzywdzić...

Nie chcę. Nie mogę. Nie pozwolę.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7328
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 10 paź 2010, 12:05
Oleńka, gratulacje. Życzę przypalonych sufitów :mrgreen: :lol:
Ja od rana się szczurkiem zajmuję, robię mu 100 przemeblowań w klatce :mrgreen: Chyba go wezmę na "spacer" na ławkę do słonka.
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Alex1963 10 paź 2010, 12:23
chojrakowa napisał(a):Bo mogę tym kogoś skrzywdzić, jezu, mogę skrzywdzić...

Nie chcę. Nie mogę. Nie pozwolę.


To "ochroną" krzywdzisz przede wszystkim siebie... . Aniu, tak naprawdę chcesz pomocy, tylo nie potrafisz o to prosić. Mam podobnie....
Alex
Avatar użytkownika
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
26 wrz 2005, 12:26

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Gimli0Shire 10 paź 2010, 12:37
Strasznie się boję.... Czuję ogromny niepokój, jakby miało stac się coś złego. Wczoraj kolejny atak, dziś prawie zemdlałam przed kościołem... Wszędzie doszukuję się złego, głowę wypełniają czarne myśli, co chwilę wraca ta najgorsza...Mój głos podpowiada, żeby znowu się pociąc, miec wszystko w dupie i olac wszystkich... Widzę rzeczy które nie istnieją, noc nie daję odpoczynku... A gdy zapytacie, czego tak się boję, to odpowiem że nie mam pojęcia, po prostu budzę się rano i tak już jest. Ten strach mnie zabija...
Szaleństwo to niemożność przekazania swoich myśli.Tak-jakbyś znalazła się w obcym kraju-widzisz wszystko co się wokół Ciebie dzieje,ale nie potrafisz się porozumieć i uzyskać znikąd pomocy,bo nie mówisz językiem tubylców
-Każdy z nas czuł to kiedyś
-Bo wszyscy,w taki czy inny sposób jesteśmy szaleni
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
06 paź 2010, 17:31

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 10 paź 2010, 12:39
Gimli0Shire, leczysz to jakoś? Chodzisz na terapie?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 10 paź 2010, 12:43
Alex1963, i nie będę prosić=obarczać nikogo=krzywdzić nikogo

Idę sprzątać. Będę odkurzać i wyć, może tym razem sąsiedzi nie będą musieli tego słuchać...
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7328
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez stopek 10 paź 2010, 12:47
Najważniejsze to zacząc od małych kroczków i znaleźć jakieś zajęcie, które zabija negatywne myśli. Ja uciekałem w alkohol, ale to zdradliwa ucieczka do nikąd. Wypijesz nerwica znika, a gdy powróci to z podwójną siłą. Ja sobie ciągle powtarzam jeśli polec to w walce i mimo trudów prę do przodu. Musimy dać radę!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
24 lut 2009, 17:33
Lokalizacja
Rybnik

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Ruiz 10 paź 2010, 12:52
stopek dokladnie. Wiele jest ucieczek od problemu ( alkohol, benzo itp) a trzeba się z tym zmierzyć a co najważniejesze zmienić i utrwalić nowe lepsze postrzreganie, bo patrzenie '' systemem'' nerwicowym prowadzi donikąd niestety.
Ruiz
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do