Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez Mizer 17 maja 2007, 22:19
Kriss- gratulacje.
ja jutro historie zaliczam

Gratuluje kolejnego swietnego dnia.

Ja się troche rozplaskałam i poszłam płakać do mamy na 1,5 godziny.
Czasu nie uważam za straconego.
Mama stwierdziła, że złapałam wstrząs poosiemnastkowy i ona tez płakała jak miała odbierać dowód.
A ja wciąż nie moge papierów złożyć.
No i chcę mieć 17, chować się jak wracam pijana i wagarować, bo to na głowie rodziców, moją robotą jest robienie wszystkiego, by sie nie dowiedzieli :D

Kurde. Pogodze sie z osiemnastką jak złapę dwudziestke XD i kolejny problem.
Głupia baba XDDD
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

przez Amy Lee 17 maja 2007, 22:41
Chyba powinnam zaprzestać gapienia się na facetów na ulicy. Robię to w sposób niekontrolowany i absolutnie bezczelny, obcym ludziom bardziej się patrzę w twarz niż bliskim znajomym. A jak na przejściu dla pieszych zobaczyłam gościa co wyglądał jak Zakościelny tylko z fajniejszym zarostem i dłuższymi włosami, to mało pod auto nie wpadłam :lol:

Kupiłam sobie trochę słodyczy i napojów. Poważnie myślałam, że schudłam z tego mojego braku apetytu, a tu waga w normie, a brzuch od piwa :oops:

No trzymajcie się ciepło. Jak tak was czytam, to widzę jak to niefajnie bać się ludzi. Ludzie ranią, ale ludzie też... jak pisał Stachura "z bliźnim się możesz zabliźnić" :smile: Lepiej wychodzić do ludzi, bo jak się od nich ucieka, to ma się tylko siebie, a z sobą to już jest szczególnie ciężko wytrzymać :roll:
Zatem odwagi!
Amy Lee
Offline

Avatar użytkownika
przez Mizer 17 maja 2007, 23:00
Dokładnie.

Wytrzymac z taka marudą.
Jak jest z ludźmi to jest za dużo ludzi.

A jak jest sama to marudzi, że nikogo nie ma i jest samotna, wszyscy zostawili.

Amy, tak w ogóle- jestem krótkowzroczna. mówię cześć nieznajomym a znajomych mijam.
znajomi sie obrażają a nieznajomych czasem nawet w sklepie poznam, czy w mnie w kiblu w szkole znajdą i zagadują XDDDDD
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez IceMan 17 maja 2007, 23:08
człowiek nerwica napisał(a):Kurcze czuje jakby moje życie dobiegało końca...czuje się jak bym miał umrzeć lada dzień,po prostu już nie moge znieść tych moich nerwicowych objawów i depresji...nie moge na nic patrzeć bo widze że wszystko jest bez sensu...

Jak mawiała moja ciocia wieziona z zawrotną prędkością przez tatę do Wrocka: "Do dupy z taką jazdą!". To ja powiem: Do dupy z takim myśleniem! Darek, ty dasz radę, brniesz chłopie do przodu i w końcu pozbędziesz się tego. Daj sobie szansę!
Ewik 22 napisał(a):A ja mam dzisiaj rocznice, a raczej miesięcznice Laughing dziś mijają dwa miesiące od mojego ślubu Very Happy
Nawet gdybym miała walczyć sama z sobą to dzisiejszy dzień będzie radosny... Musi być bo mój mąż na to zasługuje. Trzymajcie kciuki, żeby dzisiejszy dzień był wspaniały

to ja zdążę jeszcze pogratulować ;)
Tygryska napisał(a):Ło matko ale mi się nic nie chce...muszę jechać na wydział buuu, spać, spać i jeszcze raz spać...

Dobranoc ;)
Piotrek trzymam mocno kciuki za fizyke!!! Musisz roztrzaskać wszystkie zadania Very Happy Piszesz rozszerzoną?

No to jutro roztrzaskam. Powiedz mi ... a jaką piszą masochiści? Masz odpowiedź :mrgreen:
Amy Lee napisał(a):nie-do-końca-pewną-ale-bardzo-pożądaną konfrontację z zaginionym moim-podobno-chłopakiem

No to powodzenia!
Tygryska napisał(a):Ja jem po raz pierwszy w tym roku truskawki

smacznego :)
ashley napisał(a):Jestem szczęśliwa, bo moje życie wygląda konkretniej, bo ja się w nim konkretniej czuję, bo mam dobry humor i coraz mniej wątpliwości, bo jest we mnie nadzieja, która otwiera drzwi, bo siedząc sama ze sobą jest mi dobrze, bo już niedlugo wakacje. Bo dzisiaj mialam naprawdę fajny dzień, bo już dawno nie czulam takiego wewnętrznego spokoju. Kocham życie!

chyba podpiszę twoim nickiem, wydrukuję i oprawię w ramkę

bethi gratuluję :D
człowiek nerwica napisał(a):a ja sie żle czuje bo jutro już mam zjazd....i sie strasznie denerwuje tym że znowu będe musiał przebywać z ludzmi....Poza tym deprecha mnie nadal bierze...

A może wśród ludzi i dep przejdzie?

Kriss gratuluję! :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 17 maja 2007, 23:49
A może wśród ludzi i dep przejdzie?

Może...
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Ewik 22 18 maja 2007, 09:23
Cześć wszystkim!!!!!!! :D
Dziękuje wam za ciepłe słowa i za gratulacje. Wczorajszy dzień był - WSPANIAŁY!!!!! Dawno nie spędziłam z mężem tak spokojnego wieczoru. czułam się nawet dobrze, więc i humor mi dopisywał. Dobrze że mnie wspieracie, bo bez was... pewnie bym znowu popsułam cały nastrój. WIELKIE DZIĘKI.

Kriss - gratuluje!!!!
A co do tego lęku przed dziewczynami, to pewnie z czasem samo minie. Zwłaszcza jak poznasz odpowiednią laske to lęk odejdzie w zapomnienie.

Teraz zmykam myć okna i sprzątać, może uda mi sie odezwać później.
Buziaczki i miłego dnia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
344
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:58
Lokalizacja
Ruda Śląska

przez raven 18 maja 2007, 10:28
Kriss ja mam podobny problem. Też chciałbym w końcu poznać jakąś dziewczynę i również się troche denerwuje jak rozmawiam z dziewczynami. Teraz i tak jest już lepiej, bo w liceum byłem strasznie nieśmiały i przez to teraz żałuje tego że nie potrafiłem sie wtedy przełamać bo mogłem być z naprawde fajną dziewczyną:(
Obecnie mam taki problem że na moim kierunku studiów są sami faceci, a ja nie należe do takich odważnych żeby zagadać gdzies na korytażu do jakiejś nieznajomej mi dziewczyny:P. Mam taką nadzieje że kiedyś w końcu poznam kogoś, bo życie samemu dla siebie jest beznadziejne:(
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
09 lut 2007, 20:07

przez cinnamon_inspiration 18 maja 2007, 11:18
Kriss a moze krok po kroku najpierw zacznij pytac nieznajome dziewczyny o drogę lub o godzinę?

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:19 am ]
Mój dzień? w ogóle ja to mam tak, że jak nic nie robie narzekam na monotonię, a jak coś robię, to narzekam ,że nie mam siły.. masakra :|
Posty
273
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:18

Avatar użytkownika
przez Tygryska 18 maja 2007, 11:30
Darek bedzie dobrze, tak jak napisała ashley wciąz idziesz do przodu, możesz być z tego dumny.

Kriss gartuluję matmy :D

raven poznasz, poznasz nie bój się. Pamietaj że kobiety doceniają w facetach różne rzeczy, niekoniecznie trzeba być jakimś przebojowym. Zbytnia pewność siebie jest wręcz odstraszająca.

Amy Lee uważaj na siebie ;) Oj ja mam straszną ochotę na słodkie ostatnio. Zimnie piwko tez mi się marzy. Ostatnio schudłam przez te szczękościski i brak apetytu, ale coś czuję że niedługo wrócę do starej wagi.

Mizer u mnie niedługo 25, pierwszy krem na zmarszczki itd ;)

Ja ostatni mam sporo przemysleń na temat "ja i współpraca z innymi" ;) Ciężko mi współpracować z innymi, może poza moją przyjaciółką z którą się dogadujemy, mamy podobne podejście. Nieznoszę odwlekania spraw w nieskończoność, robienia popeliny, jak się czegoś podejmuje to to robię i chcę żeby to było dobre i możliwie sprawnie załatwione. Myślałam że to jest oczywiste. Teraz widzę że nie :evil: A może to ja jestem zbytnią perfekcjonistka?Może za bardzo się przejmuję?Sama już nie wiem...[/b]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

przez snaefridur 18 maja 2007, 12:14
BU.Nie pójde na zajęcia bo sensacje żołądkowe nie pozwalają mi się oddalić od łazienki.Kur...
snaefridur
Offline

Avatar użytkownika
przez IceMan 18 maja 2007, 13:03
Ewik byłem pewny że tak będzie :D

Tygryska coś może być z tym perfekcjonizmem... dużo ludzi podchodzi olewatorsko do wielu rzeczy i nie dziwię ci się że Cię to wkurza, ale po prostu czasem też trzeba olać bo nic się nie zdziała.

Snae przejdzie... a dzisiaj zamiast zajęć sobie poodpoczywasz ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez maiev 18 maja 2007, 13:20
Piotrek napisał(a):Snae przejdzie... a dzisiaj zamiast zajęć sobie poodpoczywasz

no właśnie - odpoczniesz sobie. Mam nadzieję że szybko i na długo uda Ci się oddalić od tej łazienki. :smile:

cinnamon_inspiration napisał(a):e jak nic nie robie narzekam na monotonię, a jak coś robię, to narzekam ,że nie mam siły.. masakra :|

heh - też tak mam często.
Piotrek - uczysz się jeszcze pilnie? :smile: Pogubiłam się już z tymi maturami. :?
Idę do fryzjera dziś. Jak wrócę z czymś dziwnym na głowie (chociaż nie przewiduję) to będę tu zrzędzić straszliwie. :mrgreen: ;)

A tak ogólnie to ten piątek to nie taki jak miał być. Miałam jechac na koncert i kiszka. Posiedzę sobie w chałupie i tyle. Za to jutro ;) - mój mąż się uparł żeby jechać na to Disco-Polo Party we Wrocławiu. A pojadę - co mi tam. :? :mrgreen:

Ogólnie to czuję się dziwnie - jak nie ja. Mam chęć wyjść do ludzi. To naprawdę zastanawiające. Do tego mam dobry :!: humor. To też rzadko się zdarza. Ta herbatka z dziurawca do picia której się zmuszam 2 tygodnie tak działa czy co? Cudowne ziele. hehe :smile:
Mam nadzieje że mi się humor nie popsuje jak wyjdę z domu. i tak się zdarzało - często.
Miłego piątku wszystkim. ;)
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez IceMan 18 maja 2007, 14:33
maiev napisał(a):Piotrek - uczysz się jeszcze pilnie? Smile Pogubiłam się już z tymi maturami. Confused

Jestem już po najważniejszych egzaminach czyli po matmie i fizie... co prawda zostały: informatyka (kabaret), polski (trochę trzeba będzie się pouczyć) i angielski (luuuuz) czyli już z górki ;)
maiev napisał(a):Cudowne ziele. hehe

Zielska działają aż zanadto dobrze. Piję od niedawna Yerba Mate i czuję się jak nie ten człowiek ;p
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez ashley 18 maja 2007, 16:45
Mizer napisał(a):Kurde. Pogodze sie z osiemnastką jak złapę dwudziestke XD i kolejny problem.
Głupia baba XDDD

Ej no nie dramatyzuj, caly czas jesteś nastolatką :D :D :D

Tygryska napisał(a):Mizer u mnie niedługo 25, pierwszy krem na zmarszczki itd

Ty już o zmarszczkach myślisz? :D W tym wieku nikt nie ma zmarszczek ;)

Piotrek napisał(a):Powiedz mi ... a jaką piszą masochiści?

To sie dowiedzialam że za 2 lata zostanę sado maso :lol: :lol: :lol:
Snae oby Ci szybko przeszlo :)
maiev napisał(a):Ogólnie to czuję się dziwnie - jak nie ja. Mam chęć wyjść do ludzi. To naprawdę zastanawiające. Do tego mam dobry humor. To też rzadko się zdarza.

No wiesz co! Upomnienie. Ty z dobrym humorem i chęcią wyjścia do ludzi to jak najbardziej Ty! To jest wlaśnie naturalna chęć a dobry nastrój też powinnien być u Ciebie częsty. Więc nie wmawiaj sobie, że dla Ciebie normą jest dól i niechęć. Wręcz przeciwnie. Oby tak dalej ;)
Spoko dzionek :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do