Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Thazek 07 paź 2010, 15:39
Dzien masakryczny... Chory dusi mnie kaszlę i w dodatku apetytu nie mam i jest mi nie dobrze... :( jakby tego było mało to kłócę się z osobą na której znajomości mi bardzo zależy... :(
Thazek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 07 paź 2010, 15:41
Heh :) Wyszłam z domu, tak jak sobie obiecałam i od razu mi lepiej i weselej, bo DAŁAM RADĘ! :yeah:
Co prawda lęki łapały w różnych momentach, ale starałam się wmówić sobie, że nic mi nie grozi, że zaraz schowam się w czyimś domostwie, jeśli zacznę panikować :P Jutro mam jechać na psychoterapię. Jak dojadę i wrócę spokojnie to otworzę szampana z radości!

Co byście zrobili w sytuacji, gdy dzwoni ktoś do drzwi, otwieracie, a tu jakaś osoba z atakiem paniki prosząca o schronienie i pomoc? Zakładając, że nie wiecie co to nerwica lękowa.
Agnieszka_1988
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Wujek_Dobra_Rada 07 paź 2010, 15:50
Oprócz cholernej choroby, z którą muszę się użerać przec ciągłe wpieprzanie różnych tablet (czego mam już dosyć) widzę, że w życiu prześladuje mnie jakiś przewklekły pech. Wczoraj znowu mnie dupneli za przekroczenie prędkości.Stało się to na totalnym zadupiu, gdzie bardziej prawdopodobne wydaje się, że uderzy we mnie meteoryt, niż o godzinie 23 (!) będą stać z suszarką. Mam już 24 punkty i muszę iść na kurs ,obniżający stan konta o 6 punktów. Teraz byle pierdnięcie i po prawku :evil: .To taki drobny ''bonus'' do spraw, z którymi użeram się na codzień. O ja pierdziele. :why:
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez anwet 07 paź 2010, 15:56
THAZEK.. no tak to już czasem bywa, że rani się bliskie osoby.. niestety ja chyba też tak mam :(

Agnieszka_1988" Co byście zrobili w sytuacji, gdy dzwoni ktoś do drzwi, otwieracie, a tu jakaś osoba z atakiem paniki prosząca o schronienie i pomoc? Zakładając, że nie wiecie co to nerwica lękowa."

ja sama wpadłabym w panikę..
z resztą nie otwieram drzwi jak ktoś dzwoni a nikogo się nie spodziewam.. więc mi to raczej nie grozi


Wujek_Dobra_Rada no kurna mam podobnie
ostatnio złapałam kolejne 6 punktów jadąc teoretycznie na terenie zabudowanym, gdzie nie było nawet zakichanej obory.. a tam za krzakiem policja.. i ponad 200zł mandatu :(
Zdarza mi się jechać 140km/h czasem szybciej.. a tu kurna jechałam 80 km.. i mnie złapali :hide:
w życiu bym nie przypuszczała.. nawet nie wiedziałam, że tam był jeszcze teren zabudowany..
też się zastanawiam nad kursem, żeby stracić punkty.. ale kurcze, droga impreza..
echhh
anwet
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 07 paź 2010, 15:59
dostalem uwage za przeklinanie na lekcji :mrgreen: kumpel mnie wkurzyl i poszla wiazanka
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez anwet 07 paź 2010, 16:02
jacas napisał(a):dostalem uwage za przeklinanie na lekcji :mrgreen: kumpel mnie wkurzyl i poszla wiazanka



jak sobie przypominam, jakie to wszystko kiedyś było fajne.. jakieś uwagi.. nieodpowiedni z zachowania..
albo jak nas mało nie wywalili ze szkoły jak na wycieczce klasowej znaleźli u nas trawę i opium :roll:
żałuję, że nie szalałam tak, jak chciałam..
zawsze myślałam o Matce,że będzie jej przykro, że będzie przeze mnie płakać..
echhh

co ja bym dała, żeby ktoś mi teraz uwagę do dzienniczka wpisał :D
chyba bym go wyśmiała :P
anwet
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Wujek_Dobra_Rada 07 paź 2010, 16:03
Impreza 300 zł kosztuje. Jedziesz na parę godzin i słuchasz jakiegoś ględzenia, za co 6 punktów masz mniej. Z drugiej stron i tak dostałem ''tylko'' 100 zł mandatu i 4 punkty, za przekroczenie prędkości o 54 km/h. Ale w mieścinie liczącej sobie z 300 mieszkańców. I to jeszcze o tej godzinie :why: I co ja mam zrobić, jeżdząc z 3 000 km tygodniowo? :zonk: Ale to jak na dobicie.
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 07 paź 2010, 16:06
anwet napisał(a):
jacas napisał(a):dostalem uwage za przeklinanie na lekcji :mrgreen: kumpel mnie wkurzyl i poszla wiazanka



jak sobie przypominam, jakie to wszystko kiedyś było fajne.. jakieś uwagi.. nieodpowiedni z zachowania..
albo jak nas mało nie wywalili ze szkoły jak na wycieczce klasowej znaleźli u nas trawę i opium :roll:
żałuję, że nie szalałam tak, jak chciałam..
zawsze myślałam o Matce,że będzie jej przykro, że będzie przeze mnie płakać..
echhh

co ja bym dała, żeby ktoś mi teraz uwagę do dzienniczka wpisał :D
chyba bym go wyśmiała :P

a myslisz, ze ja sie przejalem? :lol:
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez anwet 07 paź 2010, 16:07
Wujek_Dobra_Rada napisał(a):Z drugiej stron i tak dostałem ''tylko'' 100 zł mandatu i 4 punkty, za przekroczenie prędkości o 54 km/h.



:uklon: jak Ty to załatwiłeś???
też tak chcę... :-|
a tak prosiłam tego policjanta...
przekroczyłam "raptem" o 30 km :-| a on mi jeszcze nawtykał, że mi życie ratuje :roll:
nie pomogło nawet gadanie, że jestem studentką nie mam kasy i inne.. echh

300zł mówisz? no ja wiem że prawie 600zł w Łodzi..

jacas zuch chłopak :lol:
anwet
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Wujek_Dobra_Rada 07 paź 2010, 16:13
Jakoś mi to przychodzi naturalnie ;). Chociaż kiedyś, jechałem autem: nie zarejestrowanym, bez przeglądu, nie ubezpieczonym, i koleś mi wypisał 50 zł, za brak prawka przy sobie :pirate: .
Zaczynasz jęczeć, że masz rodzine na utrzymaniu itd... i przeważnie każdy mięknie :P
Ale nie zmienia to faktu, że ostatnio non stop natykam się na kontrolę :why:
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez asdf 07 paź 2010, 16:28
Wujek na stadionie w Wawie po 600 zł prawka są 8) :lol:
No risk, no fun ;D !

Kuba.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
211
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 20:37

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 07 paź 2010, 16:30
Chodzą mi po głowie takie myśli, że sama się ich boję.
Z jednej strony wiem, że są irracjonalne i stworzone przez mój zaburzony pusty poniemiecki sagan, a z drugiej... są.
Robimy sobie babski wieczór z przyjaciółką, nie zdążyłam się wyjęczeć na kawie, a tak będziemy miały caaałą noc na rozmowy. Lepsze to niż siedzenie samej z tym wszystkim w głowie.
Coraz bliżej jestem tej cienkiej granicy, która dzieli myśli samobójcze od tak wielkiej obojętności, a zarazem desperacji, żeby zasnąć.
Jestem porżnięta jak szynka wielkanocna, jeśli mój K przyjedzie w tą sobotę tak, jak mówi to na pewno seks będzie udany. Tragikomedia.
Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Evil boy for life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7578
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 07 paź 2010, 16:34
on przyjezdza tylko zeby Cie wystukac i jedzie do domu :mrgreen: ?
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 07 paź 2010, 16:34
Trafiłeś w sedno moich debilnych kretyńskich obaw, gratuluję :why:
Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Evil boy for life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7578
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do