Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 03 paź 2010, 17:44
PhilosophyOfLife, moja ciotka chemiczka powiedziala mi,ze mozna kupic w aptece jakies sproszkowane kultury bakterii ,ktore powodujà ukwaszenie smietany :smile: zadzwonie do niej i zapytam jak to sie nazywa i wrzucè Ci nazwè na pw :D a powiedz mi-tylko polskà kuchniè preferujesz??bo ja tutaj na codzien to bardzo lubiè srodziemnomorskà-ale jak mamy gosci czy gdzies idziemy to tylko nasze polskie specjaly :great: Belgowie uwielbiajà nasze pierogi z grzybami i kapustà ,golàbki i krokiety. :mrgreen:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 03 paź 2010, 18:04
niemądry, co do mężczyzny, którego kocham.
Koń cały i zdrów.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Online
Posty
7311
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez PhilosophyOfLife 03 paź 2010, 18:07
wovacuum, dzieki chetnie skorzystam :D Bardzo lubie nasza polska kuchnie.Nawet dzis czytalam o kuchni w PRL-u:)Jesli chodzi o przystawki,przekaski to tylko krajowe.Mam sentyment:)Pamietam jak w latach 80-tych rodzice robili przyjecia dla znajomych,lub spotkania rodzinne podczas Swiat.Ten smak pozostal:)Na codzien natomiast nie mam czasu kombinowac i np obiady robimy ,,na szybko''.Zyjemy na ryzu,mrozonych rybach np tunczyk,losos,pstrag( w UK sa w miare tanie ryby),do tego obowiazkowo mix salatkowo-ziolowy,szpinak,mizeria lub pomidorek.Staramy sie zdrowo jesc,ale czasami poprostu kupujemy np indianskie,hinduskie dania(bardzo popularne) typu wstawiasz do piekarnika i za 15 minut gotowe:D Napewno wiesz o co mi chodzi.Co mi sie podoba w UK to dostep do przeroznych dan,smakow Swiata.Odkrylam pare fajnych rzeczy jak np,korma,curry,penne,pesto z makaronami ktore bardzo lubimy.Jesli chodzi o diete srodziemnomorska jaka Ty preferujesz to np ubostwiam pomidory suszone w oliwie,marynynowane z oliwkami,feta itd mniam!!salatki z ryb,greckie itd.Niestety nie moge sie przekonac do owocow morza :mrgreen:

[Dodane po edycji:]

Takia dieta jest napewno pelnowartosciowa i idealnie wplywa na zdrowie:)Musze poszukac dan srodziemnomorskich i pokombinowac.
Ps.Salatka mi wyszla-bomba!teraz musi sie ,,przegryzc'' w lodowce:D
PhilosophyOfLife
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 03 paź 2010, 18:40
powrócił stan pieprzonej drętwoty...

mam ochotę krzyczeć: PRZYGOTOWAĆ SIĘ DO EWAKUACJI DUSZY
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 03 paź 2010, 18:42
niemądry, to mnie raczej trzeba by rozmontować, i wyjebać na śmietnik, można posegregować.
Z nerwów zwymiotowałam obiad i miałam książkowy napad bulimiczny. Joł.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Online
Posty
7311
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 03 paź 2010, 18:48
PhilosophyOfLife, jesli bèdziesz chciala jakies przepisy-sluzeè pomocà :smile: . chojrakowa, co sie dzieje z Twoim chlopem??? Korba, swietnie okresllas derealizacjè-ewakuacja duszy....yoga uczy jak z tym walczyc!!!jak tylko Twoja noga wroci do normalnosci to lec na zajècia!!buzka.
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 03 paź 2010, 18:57
wovacuum, Wiolu każdy chwali tak tą jogę. Po pierwszym zajęciu się zniechęciłam i już nie poszłam. Wszystko mnie zaczęło boleć. Mam słomiany zapał niestety... :(
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 03 paź 2010, 18:59
wovacuum, moja terapeutka (jednoczesnie instruktorka jogi) powiedziala ze mogę przyjść nawet z gipsem ;)
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 03 paź 2010, 19:15
Monika1974, Korba, no to zorganizujcie siè jakos baby:)wiem jakie to trudne..ale kurde,jakos trzeba zwalczyc ten marazm...no bo jak??skonczymy z lichà emeryturkà,robiàc sweterki na drutach dla nie istniejàcych wnukow??bèdziemy chodzic na spotkania przy najblizszym kosciele??oglàdac na nk cudowne chwile z zycia ,kolezanek???nie, nie, nie.Ja tez mialam zastoj w swoim zyciu!!!ale w pewnym momencie przestalam gdybac..otworzylam siè na zycie takie-jakie jest-nie zawsze okrutne,nie zawsze podle,ale rowniez pelne niespodzienek:)wiem...mogè sobie sobie o dupè roztrzaskac te swoje rady..no ale ja zaryzykowalam i udalo siè.
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 03 paź 2010, 20:36
do d..., znowu lęki i śpiąca jakaś jestem , mimo ,że się dzisiaj wyspałam to po południu ucięłam sobie 1,5 godzinną drzemkę i się dobudzić nie mogłam :? :roll: co ja w nocy będę robic?
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 03 paź 2010, 20:55
wovacuum, ja sie zorganizowałam, zaczęłam chodzić na jogę, było ciężko, miałam lęki, ale chodziłam, poszłam kilka razy i nie moja wina, że noga mi się potentegowała :( poprzez uziemienie w domu tylko wszystkie złe objawy się pogłębiły i teraz mam problem z wykonaniem telefonu, a co dopiero z pójściem na jogę. już sam powrót do pracy wywołuje we mnie drgawki...
pozbieram się, pozbieram..., potrzebuję trochę czasu....

ale wiem że w czwartek jak moja psychiatra usłyszy o moich poczynaniach, będzie mnie chciała na oddziale, wiem to.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 03 paź 2010, 21:02
Korba, to idz na ten oddzial :smile: moze wlasnie to jest Ci potrzebne??Valeria ostatnio pisala,ze jest calkiem sympatycznie na takim oddziele...no wlasnie gdzie jest Valeria?? :roll:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Thazek 03 paź 2010, 21:02
fobia, będziesz siedzieć na necie tak jak ja do 4 rano ;)
Thazek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 03 paź 2010, 21:32
kutfa mialem sie uczyc to poszedlem spac :roll:
jacas
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 9 gości

Przeskocz do