Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Helvetti 01 paź 2010, 18:31
Hahahahahahaha XD. jedna za nie odrobioną pracę domową, druga za nie uzupełnioną lekcje w zeszycie, trzecia za nieznajomość metody jakiejś tam
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Helvetti 01 paź 2010, 18:47
Też dobrze;p
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 01 paź 2010, 18:52
:/ hang me, or I'll do it myself !
jacas
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 01 paź 2010, 19:12
Za dużo zjadłam, a nic nie zwymiotowałam.
Pieprzone szczęście w nieszczęściu.

Byłam w poradni, dowiedziałam się, że mam skrajnie neurotyczną osobowość, jestem zamknięta i zdystansowana, aspołeczna plus przyjmuje postawę obronną w kontaktach z ludźmi. I że mam ładne włosy.
Mam dość.
Odwiedziłam Hamleta, grzeje mu noga, jak znów się zerwał to /cenzura/ się powieszę.
On milczy, zapewne grzebie się w swoich problemach, całe dnie siedzi w domu i jest bez grosza przy dupie.

Tylko płakać.
Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Evil boy for life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7588
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 01 paź 2010, 19:14
Helvetti napisał(a):Pani przetrzymała nas 40 minut po lekcjach, dostałam 3 jedynki na jednej lekcji, ale byłam na piwie ze znajomymi a to duży plus tego dnia


kurde..no chwalic sie nie ma czym..to bardzo smutne. :?
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Helvetti 01 paź 2010, 19:57
Co smutne? Chyba nie zrozumiałam
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez asdf 01 paź 2010, 20:05
Kurczaki ! Siedzie sobie na kanapie, rozmawiam z mamą i nagle czuje, ze coś nie tak, zrobiło mi się słabo i .. nie mogłem słowa wydusić jakbym miał usta zszyte :shock: Nie wiem co to było, ale cały chodzę :zonk:
No risk, no fun ;D !

Kuba.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
211
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 20:37

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 01 paź 2010, 20:17
niemądry, dziękuję, miło mi.
Ale niestety cała reszta też jest prawdą... :-|
Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Evil boy for life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7588
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Helvetti 01 paź 2010, 20:28
chojrakowa, chodzi Ci o to, że nie zgadzasz się z diagnozą?
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez PhilosophyOfLife 01 paź 2010, 20:30
Helvetti, haha dobra jestes.Ja w Liceum bylam nie lepsza:D Tez dostalam 3 jedynki na pamietanej chemii.Jedna za nie przygotowanie do odpowiedzi,druga za brak jakis lekcji w zeszycie,a trzecia za to,ze rzucilam ze zlosci zeszytem o biurko:D To byly piekne czasy :mrgreen: Pozniej przez 5 lat koledzy wspominali owa feralna lekcje :mrgreen:
PhilosophyOfLife
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Helvetti 01 paź 2010, 20:40
Jak sie ma w klasie 5 osób to pani zawsze coś zauważy :/ :P
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 01 paź 2010, 20:43
Helvetti napisał(a):Co smutne? Chyba nie zrozumiałam


no..ekhm..nie jest Ci smutno ze zarobilas 3 paly??????? :roll:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Helvetti 01 paź 2010, 20:47
Aa, no widzisz, mówiłam że nie zrozumiałam.
Raczej się wkurzyłam na panią, ona jest wredna z natury. Chociaz fakt, że na co najmniej jedną zasłużyłam. No bo trzeba się uczyć jak się nie chce dostawać jedynek. A ona znów mi grozi że mnie zostawi na drugi rok w drugiej klasie. Mówi tak trzeci rok już, więc za bardzo się tym nie przejmuję, szczególnie że to nie ona mnie będzie klasyfikować na semestry.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 01 paź 2010, 20:48
Helvetti, zgadzam się, niestety, jest smutna, ale prawdziwa.
niemądry, kocham Hamleta, a to różnica, ja nie wiem, już nic nie wiem.

Od paru dni siedzę jak warzywo, zawieszam się. Od czasu napisania ostatniego posta siedziałam po turecku i gapiłam się na kanapę. Nie myślałam o niczym, nie czułam nic. I ostatnio często mi się zdarza tak wyłączać - na pół godziny, godzinę, dwie, kilka...
Jestem zasranym warzywem. Neurotycznym w dodatku, ale to akurat mam gdzieś.
Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Evil boy for life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7588
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do