Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez PhilosophyOfLife 30 wrz 2010, 23:21
Wiem:( Czesto mam taka temp.Nie zwarcalam na to uwagi.Moj Tata ma to samo.Ide zaraz spac bo padam...
PhilosophyOfLife
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 30 wrz 2010, 23:30
LasVegas, <tuli> wiem co przeżywasz. Miałam ostatnio w silnych emocjach coś w rodzaju dodatkowego uderzenia serca,ale kilka razy pod rząd - od tej pory mam non stop lęk wolnopłynący a minął ponad tydzień. W poniedziałek Ekg, a za tydzień kardiolog :roll:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 30 wrz 2010, 23:34
fobia, a co z kolczykami?? robisz je jeszcze?? :smile: przypomnialam sobie wlasnie jak byla akcja rok temu z tym kolczykami :mrgreen:
wspolczujè tego lèku wolnoplynàcego....trzymajcie sie dziewczyny. :roll:
wovacuum
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 30 wrz 2010, 23:55
wovacuum, dawno nie robiłam - od kiedy pracuje już mi się tak nie chce ,ale mam trochę sztuk w domu i znaczną część za granicą - u szwagra w Anglii i u siostry w Irlandii - tam ten interes jest bardziej dochodowy ;) :lol: Ale ostatnio mnie korci żeby coś porobić :)
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 01 paź 2010, 08:21
Zaraz jade na tą rozmowe w sprawie pracy. Kazali mi wziasc ksiazeczke Sanepidowska, numer konta. Wiec chyba umowy juz bedziemy podpisywac. Ludzie kochanie jak ja sie denerwuje :zonk: :zonk: :zonk: juz wzielam hydroxyzyne, ale wezme jeszcze jedna bo boje sie ze uciekne stamtad :(:(:(:( chyba ze padne w autobusie zanim tam dojade :why: :why:
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez LukLuk 01 paź 2010, 08:25
spoczko .. bedzie dobrze.

tylko wynegocjuj dobre warunki i stawka minimum 20zł xD.
Ja tak negocjuje już 2 lata i nie mam podwyżki xD .. hoho.

pozdrowionka.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
430
Dołączył(a)
12 lip 2010, 17:42

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 01 paź 2010, 09:39
Alez mam wkurwa no!!od wczoraj dzwonià do mnie klienci-dlaczego nie pojawiam siè w pracy??okzalao sie,ze z biura nikt do nich nie dzwonil..dzwonie dzisiaj rano do biura,a tam jednen babon mowi mi ze zapomnialy zadzwonic!!a pytalam juz w poniedzialek ,czy ja mam obdzwaniac klientow i informowac o chorobowym,to stwiedzily ,ze nie trzeba!!Wredne,male Belgije,z dupami jak szafa i krotkimi nozkami jak parowy,bzrydkie jak psi chooj!!
No ulzylo trochè..
u mnie dzisiaj pièkna pogoda,mam nadziejè,ze bèdzie tak caly dzien-bo zamierzam wyskoczyc na miasto :D
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 01 paź 2010, 10:16
Powiem tak... mam dobry humor, energię, robię różne rzeczy, tańczę gram i śpiewam (hihi nie no przesadzam ale trochę tak) jest mi wesoło i robię różne rzeczy które mnie interesują.

Nie wiem czy to objaw zdrowia czy może hipomania? :mrgreen: :mrgreen:
Offline
Posty
887
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 18:05

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez sebastian86 01 paź 2010, 10:21
kiedys piatek sprawial ze nabieralem mocy a teraz to taki sam smętny dzien jak i reszta.
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2249
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez sebastian86 01 paź 2010, 10:26
mnie kiedys jesien nie przeszkadzala raczej ale odkad "choruje" emocjonalnie to nawet taki detal moze popsuc nastroj , tzn resztki nastroju.
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2249
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez eufrozyna 01 paź 2010, 10:38
ja kiedyś nienawidziłam jesieni, za to kochałam lato, teraz nie ma to dla mnie najmniejszego znaczenia, zawsze wszystko jest tak samo szare, sprane....
eufrozyna
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 01 paź 2010, 11:03
LOLa, trzymam kciuki :great:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 01 paź 2010, 11:45
ALEKS*OLO, powodzenia!


wkońcu przespałam całą noc - bez budzenia się w środku nocy z lękiem :yeah: od dziś cała dawka mozarinu...
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez PhilosophyOfLife 01 paź 2010, 12:31
wovacuum, hehe to tak jak tutaj:)Maja olewke na wszystko,a czlowiek sie martwi.Co za ludzie;/
Kolejny dzien meki z afta.Widze,ze bialy srodek sie lekko powiekszyl.Zaczelam brac dzis paracetamol od wewnatrz.Nie moge znalezc tego Skinsept,nie mam czasu isc nawet;/
Pogoda jest ochydna.Do tego dzis byl facet z agencji,ktory zajmuje sie konserwacja.Rozwalal murek w ogrodzie i razem z moim M wynosili cegly przez caly dom.Wszytsko w blocie;/Ochydaa.Do tego caly dom smierdzi rozpuszczalnikiem,bo malowal kaloryfery.Oczywiscie sobie dresy uchrzanilam,ale mily Pan dal mi rozpuszczalnik,wiec zeszlo.
Facet sie chwalil,ze jedzie w listopadzie do Los Angeles,a pozniej na Hawaje!Jak mu zazdroszcze!Cena bagatela 6tys funtow na dwie osoby.Wycieczka tak,cena nie.Zreszta stwierdzil,ze mlody juz nie jest,dzieci odchowane,wiec uzywaja z zonka zycia.Taki wyjazd jak to On powiedzial zdarza sie raz na cale zycie:)
PhilosophyOfLife
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do