Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 28 wrz 2010, 10:33
yeah :mrgreen:
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Paranoja 28 wrz 2010, 10:36
PhilosophyOfLife, ja potwierdzam, że dentosept działa zawodowo. Sama ostatnio sie meczyłam z moimi dzyndzelkami
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 28 wrz 2010, 10:37
Właśnie dostałam polecony - umiarkowany stopień niepełnosprawności - ze względu chyba na mój chory łeb, bo grupa P, ale ja się nie znam, zaraz poszperam. Zadowolona chojrakowa, zadowolona.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7328
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 28 wrz 2010, 10:42
Panna_Modliszka, ja też nienawidzę zimy i jesieni :cry:

Cały czas cierpliwie czekam ,aż leki się rozkręcą, trochę ciężką noc miałam :roll:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 28 wrz 2010, 11:02
Paranoja napisał(a):Korba, wyrzuciłaś mnie na główną jak w Ciebie klikłam :lol:

Zazdroszcze Ci tego kocurrrrrka. też bym chciała takiego tulaska mieć


przepraszam, nie chciałam :D

straszny z niej przytulas i śpioch - pasujemy do siebie.
pozwoliłam jej dzisiaj spać ze mną w łóżku, bo okropnie miauczała... nie wiem czy się potem oduczy, ale teraz jest taka malutka, ze nie miałam serca.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 28 wrz 2010, 11:04
hej:) u mnie stalowo-szare niebo,mzawka i wiatr-i tak juz bèdzie do wiosny..
drugi dzien chorobowego-czekam na pileègniarkè i zastrzyk :? 8) Ogolnie dzien taki leniwy.. :smile:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 28 wrz 2010, 11:06
PhilosophyOfLife, co do dzyndzelków - to prawdopodobnie zapalenie kieszonki dziąsła przy ósemce. miałam to wiele razy, ponieważ nawracało - trzeba było to usunąć u dentysty. dzyndzelek się po prostu wycina, jest to zabieg króciutki, pod znieczuleniem bezbolesny i szybciutko się to goi. jeśli by Ci to często nawracało, to polecam wycięcie, bo ból się robi nieznośny.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 28 wrz 2010, 11:06
Korba, moje koty spià z nami a czasem idà sobie spac do swojego domku-jeden na gorze ,drugi na dole :D sliczna ta Twoja Bessi-taka mala zolza :twisted: W Polsce mam dwa persy-czarny i rudy-oj dajà popalic!!!za jakis czas kup specjalny grzebien dla persow-bo bèdà siè robic koltuny.
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 28 wrz 2010, 11:08
Panna_Modliszka, to jak postępować, masz jakieś rady? ona w ogóle nie chciała leżeć tam, gdzie jej przygotowałam.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 28 wrz 2010, 11:08
Z nami śpi tylko jeden kot, drugi woli sam :)
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 28 wrz 2010, 11:19
niemądry, Spokojnie... jeszcze poczujesz taką chęć i zobaczysz jej sens :)
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 28 wrz 2010, 11:21
no właśnie obawiam się, że będę mieć problem, bo mała bestyja już się nauczyła wdrapywać na łóżko. ale tak mi jej żal wczoraj było, przecież ona ma tylko 7 tygodni... no nic, spróbuję z nią powalczyć dzisiaj w nocy :)

LasVegas, czy myślisz, że mogę ją zostawić na godzinę samą? nie boję się tyle o straty, co martwię się, że będzie płakała. w końcu jest u mnie pierwszy dzień.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 28 wrz 2010, 11:22
Korba, Musisz ją przyzwyczaić do bycia samemu... Na początku może będzie troche płakać ale później pewnie się przyzwyczai ;)
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Paranoja 28 wrz 2010, 12:11
no ale jak tu takie malutkie stworzonko wyrzucić do łazienki. serca bym nie miała
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 6 gości

Przeskocz do