Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 28 wrz 2010, 09:18
Monika1974, spisałam sobie wszystkie porady.
Uczę się obcować z nią, tak jak ona ze mną. Na razie mnie nie opuszcza na krok. W nocy mnie budziła, bo mi podchodziła do buzi i zupełnie jakby mi się przyglądała. I w ogóle taka przytulaśna jest. Od rana szaleje i chce się bawić. Taka śmieszna jest.
Boję się ją zostawić samą, a muszę wyjść po zakupy dla niej. Ona miauczy jak tylko wychodzę do toalety. A jak zostanie tak na godzinę sama?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 28 wrz 2010, 09:34
basia03, oj nie ryzykowałabym jednak........wiem, ze zabrzmię jakbym waliła ci kazanie...ale wiele osób mnie poprze. Bardzo, bardzo ważne jest żebyś samodzielnie nie przerywała farmakoterapii, bo narażasz się na nawrót, który może być jeszcze silniejszy....... Jedź do psychiatry, autobusem, może ktoś cię podrzuci.......albo poproś lekarza pierwszego kontaktu o leki.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 28 wrz 2010, 09:37
linka dobrze mówi :!:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Paranoja 28 wrz 2010, 09:59
Korba, wyrzuciłaś mnie na główną jak w Ciebie klikłam :lol:

Zazdroszcze Ci tego kocurrrrrka. też bym chciała takiego tulaska mieć
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez PhilosophyOfLife 28 wrz 2010, 09:59
Hejka!Wczoraj mialam ciezki,meczacy dzien.Po 22 padlam i spalam do 8;30.
Mam problem znowu z czyms w jamie ustnej;/ Czy miewacie rowniez bolesne odstajace dzyndzelki na boku piliczkow???To napewno tym razem nie jest afta
PhilosophyOfLife
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Zenonek 28 wrz 2010, 10:06
PhilosophyOfLife,

Lol dzyndzelki :D , no pewnie, ze miewam przynajmniej ja po tym jak sie zje cos bardzo cieplego lub sie czlek przygryzie ^^
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez PhilosophyOfLife 28 wrz 2010, 10:12
Zenonek, to mnie strasznie boli;/ Juz 2 dzien
PhilosophyOfLife
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Zenonek 28 wrz 2010, 10:14
PhilosophyOfLife,

Przejdzie samo :)
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 28 wrz 2010, 10:18
PhilosophyOfLife, kup sobie sachol, albo w aptece jakikolwiek żel dla dzieci które ząbkują - one są lekko przeciwbólowe i odkażające - powinno pomóc. Płucz jamę ustną naparem z szałwii - pomaga.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 28 wrz 2010, 10:18
Nigdy nie byłam tak blisko samobójstwa jak wczoraj, dobrze, że znalazłam ten xanax, bo już mi się w głowie pierdoliło równo.
A dziś od nowa, spróbuję zmniejszyć dawkę, wcale mi się to nie uśmiecha, no ale...
Zerwałam się o 7.30, całą noc śniły mi się bzdury. Dzisiaj lepiej, ale nie mam pojęcia, czy brałam już leki czy nie, nie mówiąc o tym, że z wczorajszego wieczora pamiętam urywki :shock:

PhilosophyOfLife, borax z gliceryną do kupienia w aptece, tantuum verde, szałwia albo octenisept do płukania pyszczka i powinno zniknąć kochanie
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7318
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez PhilosophyOfLife 28 wrz 2010, 10:24
Dziekuje Kochani!Niektorych srodkow niestety tutaj nie ma bo nie mieszkam w Pl:(Bede szukac czegos w podobie.Co za dziadostwo;/ Niby nie choruje,ale wirusy chyba mi gebe atakuja:)
PhilosophyOfLife
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 28 wrz 2010, 10:26
PhilosophyOfLife, octenisept powinien być wszędzie, a jest naprawdę dobry ;)
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7318
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 28 wrz 2010, 10:30
Panna_Modliszka, spoko loko, jak znam życie za parę tygodni zrobi się pewnie pizgawica i będzie już początek zimy :evil:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 28 wrz 2010, 10:32
Zapowiadaja śnieg w połowie października :)
Misiek_NL
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Majestic-12 [Bot] i 9 gości

Przeskocz do