Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 27 wrz 2010, 22:29
Kasia, kup kuwetke i kicia sie szybko nauczy, tak jak z moja bylo, panikowalam ze sika itd ale szybko sie nauczyla :)
A terapeutyczne dzialanie kotó to potwierdzam , ich ciepło, i mruczenie jest takie uspokajajace :)
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Paranoja 27 wrz 2010, 22:29
ja też chciałam kota. Ale mama sie nie chce zgodzić
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Valeria 27 wrz 2010, 22:30
ALEKS*OLO napisał(a):Korba, rano kochana bedziesz miec pol mieszkania rozpier...olone, kwiatki roz...walone , firanki pozaciagane, ale to nic, itak bedziesz kochac, bawić sie itd itp, znowu wieczorem wtuli sie , pomruczycie sobie, a rano przywita Cie wielki kupsztol na srodku pokoju :D
Nie martw sie kotki sa słodkie xD

zaj..ste:) reklama jak 150:)
ja miałam kota robił kupe i siku do łozka to był kocur znaczył teren smierdziało jak w smietniku fee:)\\
ale kotki sa faaajne:P Garfield,albo kot Tom (tom&jerry)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
455
Dołączył(a)
03 sie 2010, 19:13
Lokalizacja
Cymeria

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 27 wrz 2010, 22:32
ALEKS*OLO, wiesz, że moja już jest nauczona robić do kuwety? rodzina z której przyszła ma więcej persów i Bessi już została nauczona. w paczce dostałam żarełko dla niej do jutra, na razie zrobiłam prowizoryczną kuwetę, a jutro resztę kupię. a ze zniszczeniami się liczę... już dziś była zafascynowana firanką... :mrgreen:

[Dodane po edycji:]

LasVegas, dzięki za porady i dobre słowa, a powiedz, czy to jakaś konkretna trawka musi być?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 27 wrz 2010, 22:35
LasVegas napisał(a):
Paranoja napisał(a):ja też chciałam kota. Ale mama sie nie chce zgodzić

Nie odbierz tego żle, ale już jesteś od paru ładnych lat dorosła... Po co pytasz się matki czy możesz mieć kota???

Jak się z kimś mieszka to wypadałoby brać pod uwagę zdanie tej osoby w związku ze zwierzętami, co więcej...jak się u kogoś mieszka to jego zdanie jest dość decydujące.... ;)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Paranoja 27 wrz 2010, 22:36
LasVegas, tak, ale jeśli sie mieszka z rodzicami pod jednym dachem to jednak trzeba brac ich zdanie pod uwagę ;/
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Valeria 27 wrz 2010, 22:37
Krwiopij napisał(a):Valeria, są takie osoby...?gdzie?

moje dziecko......moje moze kiedys drugie dziecko...chce przeciąc ten łancuszek qwa mac i bede dobra mama.... jestem dobra mama,bo walcze ze złymi genami
Avatar użytkownika
Offline
Posty
455
Dołączył(a)
03 sie 2010, 19:13
Lokalizacja
Cymeria

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 27 wrz 2010, 22:38
Krwiopij napisał(a):
Haniu sa osoby ktore nas kochaja bez względu na wszystko zaczynam w to wierzyc bedzie dobrze malenka:)
buziaki



Jacas wzruszylam się,ale nie zrozumialam do konca xD
gdzie byla mowa o tęsknocie???? :mrgreen:

no bo ja Cie loffciam :105:
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Valeria 27 wrz 2010, 22:48
dobranoc wszystkim.....muaaaa:***
Avatar użytkownika
Offline
Posty
455
Dołączył(a)
03 sie 2010, 19:13
Lokalizacja
Cymeria

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 27 wrz 2010, 23:19
LasVegas, o Royal Canin właśnie mówili właściciele Bessi i jej rodziców. Dzięki za rady, jutro idę na kotkowe zakupy :D
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 28 wrz 2010, 00:18
W weekend tu nie zaglądałam. Ale myślałam o bliskich mi tu osobach. Byłam zaangażowana w sprzątanie i budżet na 2011 r.

Dzisiaj pojechałam do pracy, oddałam tylko projekt budżetu i więłam dzień urlopu. Źle się czułam. Cały dzień senna obolała, napięcie mnie nie opuszczało. Popołudniu pojechałam na terapię, spóźniłam się 15 minut przez korki.

Korba, Cieszę się,ze masz kotka. Ja też kupuję z Royala karmę dla moich 3 yorczków. Najlepsza z Royala Canin weterynaryjna. Jest droższa, ale nie bedziesz się martwiła o to czy kotek ma odpowiednio zbilansowaną karmę. Będzie miał po tej karmie ładną błyszczącą sierść. Kup kotkowi drapak,żeby nie niszczył Tobie mebli, scian , dywanów itp.
Miałam kiedyś kotkę. Lubiła wchodzić po firance jak była mała, pozaciągała mi pościel. Koty są bardzo czyste. Są fajne żwirki do kuwet, samozbrylające się. I taka specjalna łopatka do wybierania siuśków i kupek, które wyjmujesz tą łopatką. Kupka i siusiu są w postaci zbrylonej przez taki żwirek.
Kotki jak są małe to piją mleko matki, a potem już nie mją enzymu trawiącego mleko, dlatego należy też kotkom podawać wodę. Niektóre starsze koty też lubią mleko. Tylko bez przesady.
Ech......koniec wymadrzania. Będziesz napewno dbała o kotka. Zobaczysz jak Cię będzie witał jak będziesz wracała z pracy! Widok i uczucia niezastąpione!

Zrobisz kotkowi zdjęcia? pewnie jest sliczny, chciałabym go zobaczyć.
Jak się czujesz Kasiu?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 28 wrz 2010, 00:27
Monika1974, super, bardzo dobre rady, o to mi chodziło!

wrzuciłam focisze tu: post377843.html#p377843

Marnie się czuję Monia.... Dennie.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 28 wrz 2010, 00:39
Korba, Kiedyś kupiłam nawet zapachowy żwirek bo zobaczylam u znajomych. Ale mój kotek nie chciał się tam załatwiać.

I zabawkę jakąś kup. Ja kupowałam zabawki w postaci kuleczek, piłeczek.
Bardzo lubiła sie bawić kuleczką ze sreberka z folii do pakowania kanapek i żywności.
Będziesz wychodziła z kotkiem na dwór? Jeśli tak to smycz dla kotka, takie szeleczki.
Nie wiem na którym mieszkasz piętrze, ale balkon..........chyba będziesz musiała zabezpieczyć Kasiu.
I szczepienia. Jedna szczepionka raz w roku przeciwko wielu chorobom.


Ojej........chciałabym,żebyś poczuła się juz trochę lepiej Kasiu. Teraz jest pogoda niesprzyjajaca, taka depresyjna. Ale musisz wierzyć,że w tego bagienka wyjdziesz! Bo wyjdziesz. wszyscy wyjdziemy, Tylko,że kazdy z nas w innym czasie.
Kuruj się Kasiu.

[Dodane po edycji:]

Kotka widziałam, napisałam jak mi się bardzo podoba. Jest taki śliczny.Ślicznotek.Ona.....to ślicznotka.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez basia03 28 wrz 2010, 09:05
miał być dzisiaj psychiatra, ale samochód u mechanika i nie ma czym jechać...skończyły się tabletki, może już ich nie potrzebuję ...,może dam radę ?
basia03
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 9 gości

Przeskocz do