Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez frytka 22 wrz 2010, 21:19
bosko... mam porządne niedokrwienie po poniedziałkowych rewelacjach :cry: ledwo wróciłam z pracy do domku... w aptece dali mi buraka w tabletce... bosko :?
Anioły są wśród Nas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
936
Dołączył(a)
24 cze 2010, 14:53

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 22 wrz 2010, 21:26
Buraka w tabletce ??
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 22 wrz 2010, 21:35
Vi., mnie czeka to samo, jeśli cię to pocieszy.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7303
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 22 wrz 2010, 21:43
Misiek_NL, witaj w klubie "ludzi z tabsem w portfelu" ;)
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 22 wrz 2010, 21:45
fobia, :) Myślę że jeszcze pare wspólnych klubów by się znalazło ;)
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jakasia 22 wrz 2010, 21:47
Vi., a ktoś Cię diagnozował? bierzesz jakieś leki? Napisz na czym konkretnie polega Twój lęk.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
16 sie 2010, 20:51

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez _Pete_ 22 wrz 2010, 21:56
Z doła w euforię. Ach te huśtawki nastrojów... :)
_Pete_
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 22 wrz 2010, 21:58
no i się zesrało. sorry

własnie miałam atak, co prawda nie duży ,ale atak to atak. Poradziłam sobie spowalniając swoje myśli i ruchy (własnie dzisiaj wyczytałam w książce aby tak robić i podziałało).Jednak chyba trzeba będzie udać się do specjalisty ;/. A było już tak dobrze. Może jeszcze nie wróce do leków ,ale psychologa/terapeuty poszukam na bank.

[Dodane po edycji:]

a teraz jest mi cholernie zimno i mam drgawki :cry:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Vi. 22 wrz 2010, 22:04
chojrakowa, Co Cię czeka, bo nie za bardzo rozumiem...
jakasia, Polega na tym, że zachce mi się do toalety i z powodu, że sobie zabraniam tego ze strachu, że mnie wyśmieją albo że będą się nabijać albo czuć do mnie odrazę...
To powoduje, że później boli mnie bardzo brzuch i jeszcze mocniej i koło się zawęża :(


To co dzisiaj zjadłem musiało mi zaszkodzić, bo przed chwilą brzuch mnie bolał, więc wolę nic nie jeść tylko, że ile to potrwa :((
Vi.
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jakasia 22 wrz 2010, 22:19
Vi., oczywiście wiem, że mówienie, że korzystanie z toalety jest czymś najnormalniejszym na świecie nic Ci nie da, bo zapewne dobrze o tym wiesz i nie tu jest problem... A powiedz dlaczego się boisz być wyśmiany przez nauczyciela? Jest Twoim autorytetem? Boisz się nieprzyjemnych emocji po takiej sytuacji? Wiąże się to jeszcze z czymś innym?

Nie odpowiedziałeś mi na pytanie czy w związku ze swoimi problemami korzystasz z pomocy specjalisty.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
16 sie 2010, 20:51

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Vi. 22 wrz 2010, 22:22
jakasia napisał(a):Vi., oczywiście wiem, że mówienie, że korzystanie z toalety jest czymś najnormalniejszym na świecie nic Ci nie da, bo zapewne dobrze o tym wiesz i nie tu jest problem... A powiedz dlaczego się boisz być wyśmiany przez nauczyciela? Jest Twoim autorytetem? Boisz się nieprzyjemnych emocji po takiej sytuacji? Wiąże się to jeszcze z czymś innym?

Nie odpowiedziałeś mi na pytanie czy w związku ze swoimi problemami korzystasz z pomocy specjalisty.


No ja nie do końca wiem, jeśli mi powiesz to to mi może też pomóc...

Nie chodzi o konkretnego nauczyciela, więc raczej o człowieka, że boję się wyśmiania...

Chodzę do psychoterapeuty od 8 miesięcy.
Vi.
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jakasia 22 wrz 2010, 22:35
Nie chodzi o konkretnego nauczyciela, więc raczej o człowieka, że boję się wyśmiania...


to widzę, że pewnie masz problem z poczuciem swojej wartości oraz z perfekcjonizmem.... cóż witaj w klubie ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
16 sie 2010, 20:51

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Vi. 22 wrz 2010, 22:38
jakasia napisał(a):
Nie chodzi o konkretnego nauczyciela, więc raczej o człowieka, że boję się wyśmiania...


to widzę, że pewnie masz problem z poczuciem swojej wartości oraz z perfekcjonizmem.... cóż witaj w klubie ;)


No tak, tylko ja sobie z tym nie radzę i strasznie się boję...

Czy naprawdę nikt z was nie ma pomysłu jak mi pomóc ?
Vi.
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jakasia 22 wrz 2010, 22:44
Vi., wiesz na pewno w jakiś sposób wygadanie się ze swoich problemów na forum pomaga...

moja terapeutka, np. zaleca mi popełnianie małych błędów, żeby się do nich przyzwyczaić. Może spróbuj pewnego dnia wyjść do toalety i zobacz co się wtedy stanie. Jeśli reakcja okaże się zupełnie inna niż podejrzewałeś może spojrzysz na to od innej strony.

Poza tym wypisz sobie rzeczy, w których jesteś dobry. Może nawet sam czasami nie zdajesz sobie z nich sprawy?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
16 sie 2010, 20:51

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 10 gości

Przeskocz do