Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 21 wrz 2010, 17:05
najbardziej nie znoszę pobierania krwi... zwykle mi się słabo robi chociaż nawet na to nie patrzę.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez -asia- 21 wrz 2010, 17:12
Korba napisał(a):najbardziej nie znoszę pobierania krwi... zwykle mi się słabo robi chociaż nawet na to nie patrzę.


Dokładnie, mi zawsze pobierają na leżąco i nigdy nie patrzę. ;) A ostatnimi czasy też miałam terapię szokową, bo jak na złość musiałam mieć często pobieraną krew (nawet 4 razy w ciągu 3 tygodni - badania hormonalne w różnych dniach cyklu). To żem się zahartowała. :pirate:
-asia-
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 21 wrz 2010, 17:37
Korba, bidulko. Może to jakis znak z tą noga? ;)
A swoją drogą to co Ci się przytrafiło to poważna sprawa. Ze scięgnami nie ma żartów. Już lepiej złamać nogę niż pozrywać czy naciągnać ścięgna.

Ja jestem przyzwyczajona do pobierania krwi, od dziecka mnie kłuto, nawet codziennie. Jezdziłam do kliniki na Francuską w k-cach, sprawdzano mi czy po naswiietlaniu kobaltem wszystko ok z parametrami krwi. Pobranie krwi to dla mnie nic takiego na dzień dzisiejszy.

Głowa mnie boli od wczoraj.Dzisiaj byłam w K-cach z siostrą u foniatry. Przyjechalam godzinę temu.Jutro do pracy, łeeee.Budżet muszę zaplanować na 2011 rok.Jego projekt przygotować.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 21 wrz 2010, 19:19
no to mi sie nerwica dala we znaki. dusznosci, uczucie goraca, zawroty glowy. a wrocilem do domu i wszystko jak reka odjal :roll: popieprzona choroba
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 21 wrz 2010, 19:19
jacas, takie uroki nerwicy...
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 21 wrz 2010, 19:20
przynajmniej alvente kupilem, moze to dlatego, ze "na glodzie" bylem :-|
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez frytka 21 wrz 2010, 19:25
namiestnik, to nie kwestia dojazdu - jak to zobaczą to na pewno mnie nie wypuszczą. Mam jak w banku.

[Dodane po edycji:]

niemądry, kiedyś były klamry takie w aptekach - teraz są fakt tylko plastry ale plaster wiele nie da. Chyba, że masz jakieś o których mnie w aptece nie poinformowano. Daj znać proszę.
Anioły są wśród Nas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
936
Dołączył(a)
24 cze 2010, 14:53

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez namiestnik 21 wrz 2010, 19:49
2Proof, to może najpierw wybierz gdzie chcesz iść - w miejsce gdzie Tobie pomogą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez frytka 21 wrz 2010, 19:54
namiętne Ty moje ;) tam gdzie chciałabym być, jeszcze dla mnie miejsca nie ma albo mnie już nie chcą :roll: a w ogóle dobrze Cię widzieć :D
Anioły są wśród Nas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
936
Dołączył(a)
24 cze 2010, 14:53

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 21 wrz 2010, 20:38
Będzie wywód.
Po ekspresowym odstawieniu elicei dzisiaj rano czułam się, jakby mi ktoś obuchem zaje bał, a musiałam na 8.00 stawić się na rozmowę w sprawie szkoły. Myślałam, ze to bedzie pogadanka w stylu: dlaczego chce indywidualne etc a tu TEŚCIKI :shock:
Nie wiedziałam nic, nie mogłam się skupić, ciągle ktoś łaził, a to były łatwe rzeczy. Koncentracja na poziomie zero. Jak stamtąd wylazłam czułam się tak samo albo jeszcze gorzej, książkowy przypadek stanu otępienno-warzywnego, przeczłapałam na przystanek i stwierdziłam, że pier dolę wszystko, jadę do faceta.
I pojechałam, co dziwniejsze stopem.
U K było miło, dopóki mnie nie złapał napad lęku. Nie duży, bo nieduży, ale był, i bolał, że tak przy nim muszę się rozsypywać. Sto kilo na klacie i w milisekundzie wszystko mnie przerosło. Ale... zrozumiał. Zaopiekował się mną, przytulił mocno, do utraty tchu, i nie puscił, póki nie przeszło. I przeszło :shock:
Wróciłam do domu, na kolację pizza. Modlę się, żebym jej nie wyrzygała, żebym nie miała wyrzutów...
Żołądek nadal się buntuje, a plecy bolą mnie tak, jakbym całe życie na polu przy wykopkach siedziała.
Bolą, bo chyba mimo wszystko się boję. Tym razem, że go stracę, a jest chwilowo jedyną osobą, dla której żyję.
Amen
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7303
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 21 wrz 2010, 21:30
popłakałam się z bezsilności, sama nie wiem czego chcę i gdzie szukać rozwiązania. Dawno nie byłam tak rozdarta , nawet przed najbliższymi nie umiem się otworzyć w tej kwestii.
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 21 wrz 2010, 22:49
wyrzuty sumienia..

[Dodane po edycji:]

zrobi mi ktos avatar, zeby wazyl 10 kb zamiast 24 ;) ?

[Dodane po edycji:]

zrobi mi ktos avatar, zeby wazyl 10 kb zamiast 24 ;) ?
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 22 wrz 2010, 11:38
Czuję się, jakbym miała 50kg na klacie i była sama na środku pustyni.
Boję się... :why:
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7303
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez 19_latek 22 wrz 2010, 11:58
A ja mam masakryczne wachania nastroju, wczoraj bylem zdolowany a dzis juz czuje sie normalnie. To normalne przy nerwicy?
19_latek
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do