Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez marcja 20 wrz 2010, 18:10
"a czemu sądzisz, że jesteś wyrocznią?"

:D
Juz slyszalam zarzut na tym forum-ale w innym watku, iz swym "gadaniem" nerwicuje innych znerwicowanych, podczas,gdy ja jakos tego nie czulam, bom "z gruba ciosana" nieco i wcale mimo choroby nie taka znowu delikatna (tj.nie wplywa na mnie to, co ktos tam pisze) ;) Tak wiec pomyslalam, ze wprawilam tu kogos aspirujacego do wiecznego wyzdrowienia w kiepski nastroj, piszac, ze nerwica lubi wracac. I tyle
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez -asia- 20 wrz 2010, 19:09
Co za koszmarny dzień. :evil: Byłam na sesji terapeutycznej, i było... trudno, ciężko. Wyszłam z niej wypruta z sił i z totalną derealizacją. Cały dzień napie*dzielała mnie głowa i do tej pory nie przestała, drętwieje mi pół twarzy, przeziębiłam się, byłam u dentystki i z jednym moim zębem będę musiała chodzić kilka razy (zabiłabym teraz mojego dawnego dentystę, za to, co mi zrobił!!! :evil: ), usłyszałam, że muszę jak najszybciej usunąć chirurgicznie 2 ósemki mimo problemów ze stawami, bo są w koszmarnym położeniu i nie można dłużej czekać, a w drodze do domu cały czas kopcił strasznie autobus, coś się paliło, tylko czekałam aż kierowca każe nam wysiąść, sam wychodził kilka razy, zatrzymywaliśmy się, już widziałam w myślach jak się zapalamy. :pirate: Na szczęście dojechałam do domu. I mam koszmarny nastrój.
-asia-
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez -asia- 20 wrz 2010, 19:14
Krwiopij napisał(a):
tylko czekałam aż kierowca każe nam wysiąść, sam wychodził kilka razy, zatrzymywaliśmy się, już widziałam w myślach jak się zapalamy.


You make me smile :D


;)
-asia-
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 20 wrz 2010, 19:14
W autobusie niezła wizja... ;)
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Paranoja 20 wrz 2010, 19:16
cały dzień te cholerne prądy w mózgu i całym ciele... co to jest? skąd to sie bierze?
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 20 wrz 2010, 19:16
jeszcze nigdy nie czułam się tak czubkowato jak w dniu dzisiejszym :!:

[Dodane po edycji:]

-asiu-, zdradzisz coś o sesji czy nie masz ochoty o tym mówić?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez -asia- 20 wrz 2010, 19:19
Misiek_NL napisał(a):W autobusie niezła wizja... ;)


Daj spokój, ja dosłownie czułam jak ten autobus już się palił!!! (ach ta moja wyobraźnia :pirate:) Doznania wzmacniał okropny smród i dym. :pirate: Jak w końcu wysiadłam i zobaczyłam ten autobus z zewnątrz to aż się zdziwiłam, dosłownie jechał w wielkiej chmurze dymu. I jeszcze ten smród, bleee...

[Dodane po edycji:]

Korba, Kasiu, to napiszę w dziale Zaburzenia osobowości. ;)
-asia-
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 20 wrz 2010, 20:03
Panna_Modliszka napisał(a):jacas, ugryzł? Wyjmowałeś go, czy się z nim bawiłeś?

wlozylem do niego palec :P

[Dodane po edycji:]

teraz sie zamknal w sobie i siedzi w kryjowce
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 20 wrz 2010, 20:11
jacas napisał(a):teraz sie zamknal w sobie i siedzi w kryjowce


Może ma PTSD
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 20 wrz 2010, 20:19
Misiek_NL napisał(a):
jacas napisał(a):teraz sie zamknal w sobie i siedzi w kryjowce


Może ma PTSD

:lol:
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 20 wrz 2010, 20:36
Korba, Kochana , moesz się ta czuć dzisiaj bo jutro dość ważny dla Ciebie dzień.Podswiadomość kurna.To pewnie od tego myślenia. Boisz się.Poprostu masz lęk Kasiu, nie wiesz co Cię czeka, co będzie. Nie przejmuj sie tym. Ja wiem,że bedzie dobrze.Zobaczysz. Chciałabym,żebyś poczuła się lepiej. I bedzie tak.Myślę sobie,że zaczniesz w końcu żyć.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 20 wrz 2010, 20:50
Och ,życie kocham cię życie,w każdą pogodę patrzą oczy me młode
[już nie takie młode ] w niebezpieczną twą urodę.
Ach ,cóż to był za dzień .I sam nie wiem jawa czy sen .A może ja już żyję na tamtym świecie?????
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Valeria 20 wrz 2010, 20:52
1.zaliczyłam 1 dzien na oddzile dziennym z czego jestem zadowolona
2.moje lęki i stersy dnia dzisiejszego sie skumulowały i wyladowałam w kibelku we wiadomej pozycji:( :( nie dałam rady....
3.zwiekszyli mi dawke leków teraz biore podwojna.....
4,ryczałam bo terapia trwa 3 miechy a boje sie o robote znowu zwolnienie juz 3 w tym roku..qrde
5.napiszcie ze dobrze zrobiłam ze poszłam na oddział...wesprzyjcie... :!:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
455
Dołączył(a)
03 sie 2010, 19:13
Lokalizacja
Cymeria

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 20 wrz 2010, 20:53
Valeria, Dobrze zrobiłaś.... Ja sam się zastanawiam czy nie iść :)
Misiek_NL
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do