Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 18 wrz 2010, 15:57
i ja także.
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Balbina^^ 18 wrz 2010, 16:07
Urodziny. Kot, telewizor, pusta lodówka i masa pracy przy kompie.
Może wieczór będzie lepszy.
Balbina^^
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 18 wrz 2010, 16:34
Dzwoniłam do siostry.
Myślałam, że będzie mnie pytać o moje sprawy, ale usłyszała że poszłam na jogę, to znaczy że mam motywację i jest dobrze.
Pogadałyśmy o dzieciakach. Nie pytała już o szpital itp.
Nie zdążyłam opowiedzieć o tym, że mnie szef wysyła na zwolnienie, że terapeutka twierdzi, że mam bordera, że idę na rozmowę na dziennym oddziale, nic nie zdążyłam powiedzieć, a ona... hm zapomniała.

Wracając do wczorajszych rozmów o wsparciu. Czy to też nie powinno mnie zdołować?
Czy nie mam prawa niczego od nikogo potrzebować?
Jeśli tak ma to wyglądać, to ja pinkole takie życie.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 18 wrz 2010, 17:00
Wysprzatałam chałupe całą bo przez tydzień zarosła brudem :roll: wczoraj jakby nie rozbawione dziecko to bym o 18 usnęła ale młoda nie dała ;) "Pracowe"zmęczenie daje o sobie znać. Ale jak narazie jestem super zadowolona-zobaczymy co bedzie dalej.
Stary mnie wkur***porządnie ale sikam na niegoi ciepłym moczem
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 18 wrz 2010, 17:17
Już wiem dlaczego jeszcze się nie zabiłam - boję się, że jak mi nie wyjdzie, trafię do psychiatrowa, znowu.
Efekt dzisiejszych całodziennych przemyśleń stajennych, to, i jeszcze kilka równie miłych faktów.

Czuję się jak gówno.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7327
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 18 wrz 2010, 17:22
Dean, nie radzę.
Obok mnie leżała klientka, która wyje bała z drugiego piętra na beton, i patrz, przeżyła.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7327
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 18 wrz 2010, 17:24
gdzieś na Śląsku chłopak skoczył z 11 piętra, spadł na auto. auto do kasacji, chłopak bez draśnięcia.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 18 wrz 2010, 17:25
najlepiej sie zacpac
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 18 wrz 2010, 17:26
zaćpałam się tabletami i się nie udało....
następnym razem zastosuję 3 różne sposoby naraz.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 18 wrz 2010, 17:27
jacas napisał(a):najlepiej sie zacpac

złoty strzał :105:

no taaa, bo skoczysz z wieżowca, spadniesz na jakiś ciągnik i potem /cenzura/ wie ile czasu w wariatkowie...
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7327
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 18 wrz 2010, 17:30
Krwiopij, ja tez o tym dziś myślałam Haniu :shock:
Bo na tyle fety, żeby paść, przy moim zahartowanym organizmie to mnie nie stać...

Co do tej tętnicy... skalpelem się da?
Ostatnio edytowano 18 wrz 2010, 17:30 przez chojrakowa, łącznie edytowano 1 raz
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7327
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 18 wrz 2010, 17:33
Krwiopij, nie kracz, ja całą noc sama.
No nie sama, ja i moje myśli.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7327
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Balbina^^ 18 wrz 2010, 17:34
Dean napisał(a):
Korba napisał(a):gdzieś na Śląsku chłopak skoczył z 11 piętra, spadł na auto. auto do kasacji, chłopak bez draśnięcia.

e może to taka miejska legenda,wierzyc sie nie chce.Chyba zadzwoiie na telefon zaufania<jest w ogóle taki dla samobójców?>

Koleś obok mnie w bloku jakieś 10 lat temu skoczył z 11 piętra bo się bał starych (miał 15lat a starsi poszli na wywiadówkę). Spadł na krzaki i przeżył, nic większego się mu nie stało.


A w ogóle ja pierd*lę o czym Wy rozmawiacie?! Już mi się ostatnio nie chce tu wchodzić, bo co nie wejdę to albo wszyscy jęczą że życie jest do dupy albo gadają jak się zabić, albo robią chat.
Balbina^^
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 18 wrz 2010, 17:35
Dean napisał(a):
Korba napisał(a):gdzieś na Śląsku chłopak skoczył z 11 piętra, spadł na auto. auto do kasacji, chłopak bez draśnięcia.

e może to taka miejska legenda,wierzyc sie nie chce.Chyba zadzwoiie na telefon zaufania<jest w ogóle taki dla samobójców?>


gdyby to była miejska legenda nie opowiadałabym o tym.
znam ludzi pracujących w katowickim oddziale tvn24, którzy robili o tym materiał.

[Dodane po edycji:]

chojrakowa napisał(a):Krwiopij, nie kracz, ja całą noc sama.
No nie sama, ja i moje myśli.


moja codzienność ;)
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do