Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 17 wrz 2010, 11:12
Korba! Czemu myślisz że czeka Cię wieczne nie bycie z nikim?!

bo jestem popier dolona i wszyscy ode mnie uciekają :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 17 wrz 2010, 11:17
Krwiopiju, tak, wiem, pamiętam nawet, że mi się w którymś wątku oświadczyłaś ;)
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Balbina^^ 17 wrz 2010, 11:18
Korba napisał(a):Krwiopiju, tak, wiem, pamiętam nawet, że mi się w którymś wątku oświadczyłaś ;)


Tak, bo Hania chyba zapomniała o kimś :-|
Balbina^^
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 17 wrz 2010, 11:37
Krwiopij napisał(a):podtrzymuję.


ja się zgadzam! razem się zestarzejemy............................:

Obrazek

:mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 17 wrz 2010, 11:44
nie, Ty po lewej bo młodsza i masz gęstsze włosy :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 17 wrz 2010, 11:50
ehhh teraz już jest dobrze ,ale przed urlopem i kilka razy w trakcie nerwiczka próbowała dać o sobie znać. Jakimś cudem się jej nie dałam i się z tego cieszę :) nawet przy tym nie brałam xanaxu więc są powody do zadowolenia ;)
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Balbina^^ 17 wrz 2010, 13:41
Znalezli osobę, która włamała mi się do auta i nakradła sprzętu ! To nieletni. Sprawa była już umorzona ale okazało się, że kilka osób okradł. Teraz za to zapłaci mam nadzieję, gówniarz jeden cholerny. Chociaż kasy pewnie już nie odzyskam...
Balbina^^
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 17 wrz 2010, 14:41
ja mam znowu zespół warzywno-otępienny.
nic prawie dziś nie zrobiłam.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 17 wrz 2010, 14:49
Krwiopij, Haniu, a ja myślałam, że Ty już okna pomyłaś, 3 daniowy obiad zrobiłaś, i kończysz prasować 3-cie pranie. Potem pewnie zabierzesz się za szycie zasłon, a przed snem dla relaksu szydełkowanie :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 17 wrz 2010, 14:57
ach no wiesz,robota pali mi się w rękach, że aż strach się bać, planuję zrobić kilka nadgodzin, przypuszczam, że załatwię wszystkie sprawy zaplanowane na przyszły tydzień, zgodnie z maksymą "co masz zrobić w przyszłym tygodniu - zrób dziś", po pracy pójdę na 3-godzinny aerobic, potem jeszcze mam lekcję tańca na rurze, szybciutko do domu, przebrać się, bo przychodzi do mnie 15 znajomych, walniemy co nieco, potem pójdziemy na dicho i do rana dance dance dance :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez PhilosophyOfLife 17 wrz 2010, 15:14
hejka:)
Zakochalam sie w tej piosence:(
http://www.youtube.com/watch?v=nFVZiD7c ... re=related

Jutro przeprowadzka!
PhilosophyOfLife
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 17 wrz 2010, 15:22
Od 7 do 13 na grzybach z rodzicami, nogi mi chyba w dupsko wejdą...teraz obrałyśmy te zdobycze i chwila wytchnienia........
W ogóle, qrffa........to chyba skutek uboczny leków, mam nadzieję, że przejdzie za kilka dni......nie mogę spać...zasypiam w nocy na 2-3 godziny i się budzę...jak mnie to irytuje....a psych nie chce dać nic nasennego, prosi żeby poczekać aż przejdzie.... :-| nie chce mnie uzależnić....grrr
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez PhilosophyOfLife 17 wrz 2010, 15:23
Within Temptation-Bittersweet- kocham!!!!!Cos pieknego!!!Zapiera dech w piersi:(

Ostatnio wogole mam nostalgiczny nastroj.Wczoraj tez ogladalam na you tube przez przypadek filmiki,,ku pamieci'' mlodych osob,pieknych ludzi,ktorzy odebrali sobie zycie lub zgineli.Wylam jak szalona:( Zycie:( :cry:

[Dodane po edycji:]

linka, zazdroszcze polskiego grzbobrania.Uwazajcie na te grzyby.Wczoraj czytalam o parze mlodych ludzi co zatruli sie.Chlopak ma przeszczepiona watrobe,a Jego dziewczyna...zmarla:(
Taka rosyjska ruletka...Widzialam ich na NK i byli tacy szczesliwi:(Przerazajace.Ja lubie zbierac grzyby,ale jesc ich nie chce.Tylko pieczarki.
Jesli chodzi o spanie to witam w klubie.Mam okres 2 dzien i jak zwykle przechodze przez to g...nocne katusze:(

[Dodane po edycji:]

linka, Twoj psych chyba nigdy nie zaznal bezsennej nocy;/ Nie wyobrazam sobie nie miec nic na sen...Chodz do mnie:)Dam Ci zolpic:) :smile:
PhilosophyOfLife
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Balbina^^ 17 wrz 2010, 15:37
linka napisał(a):Od 7 do 13 na grzybach z rodzicami, nogi mi chyba w dupsko wejdą...teraz obrałyśmy te zdobycze i chwila wytchnienia........
W ogóle, qrffa........to chyba skutek uboczny leków, mam nadzieję, że przejdzie za kilka dni......nie mogę spać...zasypiam w nocy na 2-3 godziny i się budzę...jak mnie to irytuje....a psych nie chce dać nic nasennego, prosi żeby poczekać aż przejdzie.... :-| nie chce mnie uzależnić....grrr


Grzybki pycha, też ostatnio sporo ich jem, mniam. A bezsenność przejdzie, na pewno to po lekach. Chyba nie masz wyjścia jak to przetrzymać albo bierz benzo przed snem, 0,25mg wystarczy.


Ja zaraz zwariuję ze złości. O 14 chłop pojechał mi po wpis do szkoły i miał mi przywiezc indeks żebym mogła na 18 jechać po inne moje wpisy (tak jest wykładowca). A ta pierdoła jedna zapomniała i pojechał sobie pan do pracy 100km stąd, ja do niego dzwonie kiedy będzie z moim indeksem a on zdziwiony :shock: Mówi że nic takiego nie miał zrobić, taaa a kto mi dał rano 50zł na taksówkę? Święty Jan? Ja pierd*lę, czy na jakimkolwiek facecie można polegać?! Wrrr... Ciekawe co ja teraz zrobię :why:
Balbina^^
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do