Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez MOCca 13 wrz 2010, 14:07
Krwiopij, ale Ty to w żartach napisałaś, bo nie rozumiem...przecież byl dobry, z tego co wywnioskowałam.

Przecież to taka norma, w naszych warunkch społecznych uzależnić i wypisywać następne, mało lekarzy jest uczciwych, btw.
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 13 wrz 2010, 14:14
Hania, ile lat znasz swojego lekarza? Ile razy u niego byłaś? Na tej podstawie wyrobiłaś sobie jakąś opinię o nim.
Teraz postaw sobie w jednej kolumnie te wszystkie spotkania z nim, a w drugim jedną stronę z wątku forum internetowego, w którym dyskutują osoby, których na oczy nie widziałaś o tematach kompletnie nienamacalnych i teoretycznych.
Proszę Cię, Haniu. Nie daj się nakręcać.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez MOCca 13 wrz 2010, 14:14
Krwiopijku, a jak z lekami, dobrał Ci dobre? Bo to może tylko mylne przekonanie, nie każdy jest takim skur....m ;) Jest jeszcze jedna osoba co życzy Ci dobrze, Twój chłopak, i wiele ludzi tu na formu, nie sugerujmy się złymi doświadczeniami, przecież tak nie musi być.
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 13 wrz 2010, 14:16
ech.... mam ochotę komuś wp........

i za cholerę nie mogę rozgryźć tematu, którym się mam zająć. tępa no...
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 13 wrz 2010, 14:18
Haneczko, ale czemu byśmy miały się z tego śmiać?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 13 wrz 2010, 14:24
Haniu, może pozwolisz sobie pomóc i dasz się poprowadzić swojemu lekarzowi?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez MOCca 13 wrz 2010, 14:25
Krwiopij, ja ostatnio też usłyszałam, że terapia to często okres długotrwałej pracy nad sobą, słuchaj ja też potrzebuje właśnie tego a nie leków pewnie, ale co poradzic jak czasami są takie kryzysy.

A nie chiałabyś skorzystać z porady jeszcze innego lekarza?
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 13 wrz 2010, 14:26
Może ma rację Haniu, kochanie? Chojrakowa tuli mocno, baaaardzo mocno.

A ja dziś powtórka z rozrywki, nie mogę usiedzieć w miejscu, śmieje się jak głupia ze wszystkiego, od czasu do czasu niepokój krótki i duszący, ale tłumiony przez nadmiar energii, libido w kosmosie, wszystko mi lata i siema.
Hipomania? :roll:
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7314
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 13 wrz 2010, 14:40
Dzień, hmm....po urlopie czuję się lepiej, zaczynam brać leki, w czwartek wracam do terapii, dziś poszłam do pracy po kilka dni urlopu i tak się zagdałam, ze siedziałam 4h :smile:
Jutro planuję jakiś maszruuming bo ponoć wysyp grzybów jest, a co za tym idzie muszę skoczyć dziś do Biedronki bo ponoć jakieś tanie kalosze są :D
W tym tygodniu jeszcze muszę załatwić sobie stypendium, jechać na uczelnię...busem....yhhh
W ogóle to muszę się przyznać, ze na lot samolotem zużyłam 0,5 xanaxu ( znaczy w dwie strony, po 0,25) i tam na miejscu chyba raz brałam 0,25 .....to chyba nie dużo, nie?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 13 wrz 2010, 14:43
Hania, to jak dwie przyjazne Ci osoby tak mówią, to może rozważysz... ;)
a co do superterapii esktraszybkiej - jestem sceptyczna. dla lekkich przypadków, może. no i trzeba naprawdę w to uwierzyć, wtedy autosugestia pomoże...

[Dodane po edycji:]

linka, to nie dużo! ja poczas lotu 0,5 w jedną stronę, ale na miejscu to... co 2 dni... :?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez basia03 13 wrz 2010, 14:52
no i miał być spacer i bez grzybów, ale.......... zadzwoniła psiapsiółka i........jadę na grzybki ! to już zboczenie
basia03
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 13 wrz 2010, 14:57
Krwiopij, no zajrzałam nawet na ten wskazany link, ale nie dotrwałam do końca, a co :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 13 wrz 2010, 15:01
Jeden z gorszych dni ostatnio... Od rana takie przerażenie, że ledwo oddycham. Kalms lekko tylko przytłumił lęk. Wariuję już po prostu. Same negatywne myśli, łamię się... A dziś rocznica z chłopakiem... 3 lata... Zepsuję nam tylko ten dzień moim stanem :( Szok, szok, szok. Dawno nie miałam tak tragicznego dnia...

Chyba zdecyduję się też na leki, prócz samej psychoterapii, bo nie radzę sobie zupełnie... Pomocy!

Nie dałam rady iść do pracy, jutro też stoi pod znakiem zapytania. Boże... Czy to się kiedyś skończy?
Agnieszka_1988
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez 19_latek 13 wrz 2010, 15:31
Juz wiem czemu sie tak zle czuje caly dzien, nie koniecznie to Fluanxol ale wirus przez ktory wymiotowalem rano. Pytalem znajomych ze szkoly i duzo osob dzis siedzi w domu bo sie czyms zatruli, nawet u taty w pracy bylo mniej ludzi przez zatrucie. Mam nadzieje ze do jutra mi przejdzie, dzis caly dzien spedze w domu. :D
19_latek
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media i 13 gości

Przeskocz do