Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 09 wrz 2010, 19:48
dominika92, :( Trzymaj się dzielnie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez -asia- 09 wrz 2010, 19:53
Moniko, na pewno nie będę jeździła tylko na święta, bo raz, że mam dość blisko do Wawy (60 km), dwa, że będzie mi cholernie brakować zieleni, ciszy, natury, a trzy, że nie mogłabym mimo wszystko tak odciąć się od mojej rodziny. Zjadłoby mnie poczucie winy. Już kiedyś przez 4 lata mieszkałam w Warszawie. Jeździłam średnio co dwa tygodnie, czasem rzadziej, bywały okresy, że raz w tygodniu. Ale jednego dnia przyjeżdżałam, a następnego (a już góra za dwa dni) odjeżdżałam. I było lepiej. Dobrze było być gościem w domu, przynajmniej nie wysłuchiwałam ciągłych kłótni, pretensji, szantażowania...
Mama... cieszy się, że się wyprowadzam, na serio. Babcia również. Tylko ciocia nie - ciągle uważa, że jeszcze nie czas, że muszę być w lepszej kondycji fizycznej, że sobie sama nie poradzę... Dla niej wciąż jestem nieporadną dziewczynką, za którą trzeba decydować, którą trzeba kierować. Ale ja wiem, że jeśli spędzę w tym domu kolejną zimę to nie dotrwam wiosny... Latem było lepiej, była okazja do schodzenia sobie z drogi - dużo czasu spędzałam na dworze. A teraz jak się robi coraz zimniej pozostaje siedzenie w domu, jest więcej spięć, ciężko wytrzymać, nie mogę już tego znieść.
Zobaczymy jak sobie będę dawać radę w tej Warszawie. Ostatnio terapeutka mnie zapytała czy na pewno to dobry moment, czy to na pewno już. Miałam wrażenie, że ona sama uważa, że nie jestem jeszcze gotowa. Może dlatego, że jestem ostatnio w kiepskiej formie, powiedziała mi, że źle wyglądam, na strasznie zmęczoną... I sama kiepsko się czuję. Ale muszę zaryzykować.

[Dodane po edycji:]

dominika92, to Cię pewnie nie pocieszy, ale przynajmniej nie będzie się męczyć... Dzielna bądź. (przytula)

[Dodane po edycji:]

jacas, ja nie cierpię znieczulenia, wszystkie zęby boruję na żywca bez zastrzyku. :D
-asia-
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 09 wrz 2010, 20:22
Byłem u internisty i stwierdziła że to tylko zwykłe przeziębienie... a ja mam teraz 39,2 stopni :hide:
Misiek_NL
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 09 wrz 2010, 20:24
-asia-, staram się :(

do tego jestem chora..zaraziłam się..i tak już miałam zatkany nos a teraz..czuję się tragicznie psychicznie i fizycznie..
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 09 wrz 2010, 20:24
-asia-, no to będę trzymała kciuki za Ciebie Asiu.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez -asia- 09 wrz 2010, 20:39
Moniko, dziękuję, bardzo się przydadzą... :*

dominika92, może gorąca lipa/sok malinowy/mleko z miodem, koniecznie duże dawki witaminy C... Takie domowe sposoby są często skuteczne. Bierzesz jakieś leki?

Misiek_NL - jeśli temp. jest ok. 38 stopni to lepiej nie podawać od razu leku przeciwgorączkowego, niech organizm powalczy. No ale jeśli będzie się utrzymywać ponad 39 stopni to weź coś na gorączkę. I leżeć koniecznie, wypocić się, dużo spać, odpoczywać.

Ta pogoda niestety sprzyja choróbskom i przeziębieniom. Tak notabene to w powietrzu jest teraz ogrom pleśni, taki okres. :pirate:
-asia-
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 09 wrz 2010, 20:41
-asia-, na ten moment jestem tak smutna że mój stan fizyczny jest mi obojętny ;(
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez -asia- 09 wrz 2010, 20:51
dominika92 napisał(a):-asia-, na ten moment jestem tak smutna że mój stan fizyczny jest mi obojętny ;(


rozumiem. :( ale mimo wszystko postaraj się pomyśleć również o swoim zdrówku, żeby się jakieś choróbsko nie przyczepiło na dłużej do Ciebie.
-asia-
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 09 wrz 2010, 21:16
przepraszam, jeśli kogoś uraziłam dzisiaj.
ale to jest forum dla niezbyt zdrowych ludzi.
dodaję przypis do tekstu o zalegalizowanej prostytucji: przemawia przeze mnie rozgoryczenie i spaczone poczucie wyższości......
nie widać tego?
będę od dziś dodawać przypisy do swoich po pier dolonych tekstów.
peace & love
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 09 wrz 2010, 21:45
Korba, Jak było u psychiatry ??
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 09 wrz 2010, 21:58
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Roberrrto 09 wrz 2010, 23:42
Poprowadziłem dziś mój pierwszy w życiu mityng dda/ddd. Podobno poszło nieźle, ale ja już tam sobie dopisuję różne niekorzystne scenariusze. Stresująco było, trochę teraz jestem nabuzowany i pewnie dłuuugo dziś nie zasnę.
Roberrrto
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez aree1987 10 wrz 2010, 00:02
Dostałem dzisiaj smsa z przychodni, że już moja kolej na terapie. Minęło już 4mce kiedy się na nią zdecydowałem i teraz jak przyszedł ten sms to mam mieszane uczucia, nie chce mi się zaczynać wszystkiego od nowa wiedząc, że i tak pewnie to nie przyniesie żadnych korzyści. Nie wiem co mam robić już. :(
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 10 wrz 2010, 00:17
szczurek jeszcze żyje..wyrok zapadnie w poniedziałek.. oby lekarstwo podziałało..co prawda zostało jej i tak kilka miesięcy ale nie cierpi podobno..eh co za dzień.
dogomaniaczka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do