Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez -asia- 08 wrz 2010, 07:19
Valeria napisał(a):asia co z ta przysadka.wyniki hormonów masz złe???daj znaka po wizycie ja jutro ide tez do gina z hormonami moimi....zobaczymy moze przestane swirowac...jak zmi zmienia tabsy ja chce miec penisa...:P


No więc byłam wczoraj u gina, kobitka zrobiła mi cytologię, przeanalizowała wyniki badań i stwierdziła, że: z jej strony ginekologicznie, czyli korelacja przysadka-jajniki jest jeszcze w miarę ok jak na moje przejścia, wprawdzie moje cykle są bezowulacyjne z niedoboru progesteronu w pewnych dniach, ale tak może czasem być u kobiety, z czasem może się to samo ustabilizować, a ona nie chce mnie faszerować (przynajmniej na razie) hormonami, żeby mi się jeszcze bardziej wszystko nie rozregulowało), a żeby się upewnić czy są one zawsze bezowulacyjne trzeba będzie za jakiś czas powtórzyć badania i zrobić usg. No i wtedy coś zadziałać. Przez to, że cykle są owulacyjne to i inaczej wygląda rozkład estrogenów w poszczególnych fazach (rosnący). Mam hiperprolaktynemię czynnościową, ale gruczolak przysadki jest w ten sposób na 99% wykluczony (gdyby był to nie byłaby ona czynnościowa). A wynika ona najczęściej z jakichś innych przewlekłych chorób i trzeba szukać przyczyny, bo to jest tylko objaw.
Natomiast jest spory problem z innymi hormonami, mianowicie produkowanymi przez nadnercza, gun. powiedziała, że mogłaby mi dać coś na ich obniżenie, ale to byłoby tylko leczenie objawowe, bez znalezienia przyczyny i mogłoby mi jeszcze szkody narobić. Najpierw trzeba znaleźć powód, dlaczego tak się dzieje. Więc mam się udać do endokrynologa-internisty, który się tym zajmuje, poprosić o skierowanie na rezonans w celu wykluczenia zmian strukturalnych kory nadnerczy, no i on mi powie co dalej. Podobnie z tarczycą (bo mam niskie ft3 i ft4, no i jak pokazało usg jes tona zmniejszona).
-asia-
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Roberrrto 08 wrz 2010, 09:46
Panna_Modliszka napisał(a):Roberrrto, codziennie rano - najlepsza pora :)

Tak sobie właśnie myślałem, że najlepiej rano.

Mój dzisiejszy dzień...chyba szkoda gadać. Po południu mam wychodne, umówiłem się, choć najchętniej bym się wykręcił.
Roberrrto
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Balbina^^ 08 wrz 2010, 09:55
jacas napisał(a):tak w ogole to gadalem dzisiaj na silowni z miskiem, ktory jezdzi na zawody, wali 260kg na klate itp i mowil, ze jak sie zatrzymalem w miejscu to zebym zapodal sobie testosteron :? boje sie czy takie hormony mi nie poryja i tak zrytej juz psychy. eh


Wiesz co, jako że miałam doświadczenie obcować z facetem będącym na testosteronie (a potem na mecie) to odradzam. Agresja, impotencja i inne nieprzyjemne skutki... Poczytaj trochę na necie. Jeśli już musisz to coś słabszego sobie zapodaj, chociaż osobiście odradzam- jak przestaniesz brać to wszystko Ci spadnie i obrośniesz tłuszczem. Masa mięśniowa wytworzona tym sposobem bardzo szybko spada. I oczywiście też trzeba przy tym dużo ćwiczyć. Moim zdaniem odżywki+dobra dieta (białko, rybka, warzywka)+odżywki spełnią tutaj lepszą rolę, na dłużej i zdrowiej- dla Ciebie i Twojego otoczenia.

Mój dzień- kurde. Stresuję się tym wszystkim, kasy mi brakuje na zakupy, obsługa Allegro mnie wkurza, szkoła na głowie... Mam ochotę schować się pod łóżko i rok nie wychodzić.

[Dodane po edycji:]

Krwiopij napisał(a):Korat, nie wiemy co mam.To,że lekarze sie nie dopatrzyli schizofrenii,to nie znaczy,że nie śpi mi ona w glowie..Zresztą czego w takim razie objawem mogloby byc to chowanie sie przed ludzmi,unikanie,stronienie, wybieranie samotności,lęk spoleczny i pochłonięcie analizą wlasnej osoby,wlasnego świata?
Autyzm schizofreniczny jak nic.


To jest objaw nerwicy lękowej. Ja zachowuję się identycznie.
Balbina^^
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 08 wrz 2010, 10:02
Mam goràczkè 38°,katar,kaszel,bol mièsni czy kosci-nie mam pojècia...grypa jak nic.wzièlam dzisiaj wolne-nie mam sily isc do apteki,a w domu mam tylko jakis syrop i paracetamol.
Za oknem dzisiaj ponuro i deszczowo. Balbina^^, ja tez mam ochotè schowac siè gdzies-glowa mi pèka.Jutro juz muszè leciec do szkoly i pracy,katasrtofa jednym slowem :hide: :roll:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 08 wrz 2010, 10:06
Krwiopij napisał(a):Korat, nie wiemy co mam.To,że lekarze sie nie dopatrzyli schizofrenii,to nie znaczy,że nie śpi mi ona w glowie..Zresztą czego w takim razie objawem mogloby byc to chowanie sie przed ludzmi,unikanie,stronienie, wybieranie samotności,lęk spoleczny i pochłonięcie analizą wlasnej osoby,wlasnego świata?
Autyzm schizofreniczny jak nic.


Kochanie, idź proszę do lekarza... Nie diagnozuj się sama, bo oszalejesz.


Mój dzień, cóż. Znowu spóźniłam się do pracy. Choć ostatnie dwie noce ładnie przespałam, ale to dzięki 1mg Xanaxu i podwójnej dawce Imovane... Ciekawe co moja pani doktor na to powie..... Tradycyjnie czuję się zmęczona od samego rana i nie odczuwam minimalnego zainteresowania swoimi obowiązkami. Jestem wściekła, bo przytyłam przez leki brane w ciągu ostatniego roku, ciuchy z zeszłej jesieni jakby się skurczyły i wyglądam fujaście, a poza tym moja jesienna garderoba i tak już błaga o wymianę. Jak sobie pomyślę o sklepach i przymierzalniach <aaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!>. Postanowiłam iść dziś do kosmetyczki, bo mam wrażenie, że straszę jak zombie, potem idę do lekarza rodzinnego po skierowanie na badania, a potem na terapię. Uch...... Chciałabym już mieć to wszystko za sobą. Najlepiej, żeby już był piątek wieczorem, żebym mogła zamknąć się w domu do poniedziałku.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 08 wrz 2010, 11:19
Ja się przeziębiłem :( Kaszle, kicham i stan podgorączkowy jest... :(
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 08 wrz 2010, 11:26
Misiek_NL, witam w klubie, ja mam ropną anginę...
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Online
Posty
7309
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez -asia- 08 wrz 2010, 11:33
chojrakowa, do lekarza koniecznie, z ropną anginą nie ma co żartować. Bierzesz jakieś leki?
-asia-
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez 19_latek 08 wrz 2010, 11:41
Dzis wolne, w koncu zaczeli grzac w bloku bo juz masakrycznie zimno bylo, w pokoju mialem 16 stopni a w lecie caly czas okolo 26. Mam zamiar ogladnac jakis film, jechac na poczte i do galeri handlowej poogladac ubrania, nie bede przeciez siedzial w domu caly dzien.
19_latek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 08 wrz 2010, 14:49
Ufff. Rozmowa kwalifikacyjna zaliczona, test psychologiczny, matematyczny i na dykcję przeszłam, jutro kolejny etap rekrutacji :roll:
Zaraz się za prasowanie biorę i po zakupy trza pójść

Dobrze, że zdążyłam przez testami zakupić batonika i zjeść bo cała się telepałam(niedobór cukru chyba :roll: ) ale zeżarłam i dało rade
Ostatnio edytowano 08 wrz 2010, 14:56 przez puszekokruszek, łącznie edytowano 1 raz
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 08 wrz 2010, 15:00
Krwiopij, w życiu ;)
Bank. Ale nie liczę na zbyt wiele z tą pracą jednak spróbować nie zaszkodzi
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 08 wrz 2010, 17:46
kolejny dialog na rozbawienie...:

przychodzi Marek na poranną kawę i pyta: czemu jesteś taka smutna?

a ja na to: ja? nieee, ja jestem super happy, tylko mam taką twarz....
:mrgreen:

ostatnio jedyna rzecz, która mi dobrze wychodzi to robienie z siebie głupa ;)


Idę na 19.00 do rodzinnego, aż mi się słabo robi. A potem na 20.30 na terapię. Znowu nie mam nic do powiedzenia.
I serce mnie boli.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez szklanyczlowiek 08 wrz 2010, 19:14
jeden z najgorszych dni w zyciu ... :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 00:46

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 08 wrz 2010, 19:47
jacas
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do