Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 04 wrz 2010, 16:00
no to dla deszczowych dziewczynek:


Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez brokenwing 04 wrz 2010, 16:05
moj dzisiejszy dzień to -kurwa,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/,/cenzura/, to chyba wszystko
brokenwing
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 04 wrz 2010, 16:10
a fajurki?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 04 wrz 2010, 16:11
a co u szczurowatych :P?
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 04 wrz 2010, 16:21
kuuuurde... muszę iść :?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 04 wrz 2010, 16:25
woda, peta też mam już tylko jednego...
no i coś do żarcia przy okazji

no nic, spodnie na dupę i idę, może w 20 minut się uda i zaraz będę bezpiecznie w domu z powrotem
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez -asia- 04 wrz 2010, 16:28
Korba, dzięki, fajny kawałek :smile:

Krwiopij
, no nie, dlaczego Adam takie "śmieci" przyniósł? :roll: To już lepsza by była zwykła kajzerka i jakiś serek. :pirate:

[Dodane po edycji:]

Korba, ja też trzymam, ale dobrze Ci zrobi mimo wszystko wyjście z domu choć na chwilę i przewietrzenie się, zawsze to jakiś ruch, a wtedy i nastrój mimo wszystko się odrobinę poprawia...
-asia-
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez -asia- 04 wrz 2010, 16:35
Haniu, moje plany... No więc tak, na początku października przeprowadzam się do Warszawy, daję sobie kilka miesięcy na znalezienie jakiejś pracy (w tym czasie będę żyła z oszczędności) i mam nadzieję, że znajdę... Przeraża mnie to wszystko trochę, przyzwyczaiłam się przez ten rok do mieszkania wśród zieleni, w czystym powietrzu, do samotnych spacerów w ciszy... No ale będę musiała się się na nowo przyzwyczaić do stolicy, hałasu, mnóstwa pędzących ludzi, gwaru i brudnego, śmierdzącego powietrza. :pirate:
-asia-
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Balbina^^ 04 wrz 2010, 16:53
Asia- jesteś pewna że chcesz tam mieszkać? Ile ja bym dała aby wrócić do zieleni z tego miejskiego syfu...

Hanka, nie pal bo Ci do tej jędrnej dupy nakopię!!! :evil:


Kurde, jakąś godzinę temu zaczęło mi się kręcić w głowie (ot tak, nieżle się czułam!) i coś nie chce przestać :-| Już mi ciut lepiej, ale nadal mam karuzelę. Wystraszyłam się! Niech mi to minie już całkiem ! :cry: Czy to nerwica?!
Balbina^^
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 04 wrz 2010, 16:56
Mnie od godziny boli głowa... Myślę że tak - że to nerwica.
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez -asia- 04 wrz 2010, 16:59
Madziu, nawet nie wiesz z jakim żalem będę opuszczać zieleń i spokój, ale:
1.to moja szansa na wyrwanie się z chorego domu i toksycznych relacji
2.muszę znaleźć pracę, w końcu się usamodzielnić, a tu nie ma perspektyw...

Już kiedyś przez 4 lata mieszkałam w Wawie, jakoś się przyzwyczaiłam, więc może i teraz nie będzie tak źle...

Mnie też dziś głowa jakoś nawala, mam zaburzenia równowagi, pogoda się zmienia, to chyba dlatego. :?
-asia-
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 04 wrz 2010, 17:18
wróciłam... podjechałam samochodem trochę dalej do delikatesów, żeby nie musieć w małym sklepiku kupować,m gdzie trzeba o wszystko prosić ekspedientkę.
serducho dawało czadu, zimne poty mnie oblewały i ujęła mnie rozmowa pary w średnim wieku o kupowaniu zapachowych chusteczek.... (czy kupić zapachowe i jakie).
oczywiście wyszłam na łosia, bo jak wkładałam zakupy do bagażnika, to się okazało, że mam tam zgrzewkę wody..... łot skleroza.
ale przyjemnie chłodno było, otworzyłam okno w samochodzie i wdychałam ślunskie powietrze :D


Balbina^^, to może być nerwica, jak najbardziej. ja mam częste zawroty głowy.

-asia-, bywam w Warszawie służbowo, to może się kiedyś spikniemy ;) trzymam kciuki za pozytywne efekty zmian :*
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez -asia- 04 wrz 2010, 17:21
Korba, chętnie, jak już będę tam mieszkać, a Ty będziesz w Wawie - jak najbardziej. :D Dziękuję :*, trzymaj mocno, bo przydadzą się, przydadzą...
Dobre z tą wodą. :P No ale przynajmniej wyszłaś tym sposobem z domu. ;)
-asia-
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez -asia- 04 wrz 2010, 17:28
Też jestem za - niech ten weekend się już skończy. :(
Haniu, ale to już chyba niedługo, wkrótce się przeprowadzasz, tak..?
-asia-
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do