Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez isabella_28 24 sie 2010, 15:05
Magdaa, wczesniej pisalam dlaczego:) w moim miescie jest cienko teraz z praca rowniez,a z czegos zyc trzeba.Poki co chcemy tutaj dorobic sie jeszcze paru rzeczy i mam nadzieje,ze wrocimy.Wiesz jest tragiczna tesknota,ale i bezsilnosc.Nie mamy innego wyjscia.Gdyby ktos powiedzial-wracajcie,bedzie praca to odrazu bym sie spakowalam i wyjechala.Uwierz mi to bardzo trduna decyzja.Dlatego tez czuje bezsilnosc i to poglebia moja rozpacz.Doslownie jak w ,,sonetach krymskich''.Emigracja jest wielka strata i nieszczesciem dla tych,ktorzy pragna zyc normalnie we wlasnym kraju,a nie moga.
Poza tym widze,ze we wrzesniu tez czekaja Ciebie stresy zwiazane z Twoja firma?:)Ciekawa jestem jak Nam sie ulozy:)
isabella_28
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 24 sie 2010, 15:07
Nie becz Malutka,jakos to będzie.Najgorzej się zebrac przed wyjazdem,tam już będzie Ci lepiej,zobaczysz -inne otoczenie inne sloneczko,powietrze,krajobrazy..To Ci dobrze na glowke zrobi.
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez isabella_28 24 sie 2010, 15:11
Mam nadzieje ,ze przezyjemy ten wrzesien:) :great:
isabella_28
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 24 sie 2010, 15:41
Iza- dokładnie, stresy mnie czekają nie tylko w związku z firmą ale i ze studiami (kampania wrześniowa- mam jeszcze kilka poważnych zaliczeń :? ). W dodatku jakimś cudem muszę sobie załatwić praktyki z biura turystycznego do stycznia max, i nie wiem co z tym zrobić... :-| :why:
Co do pracy w Polsce... Różnie to bywa. Nie ukrywam że nie jest kolorowo, ale jak się bardzo chce... Przecież 38 mln polaków jakoś żyje. Też zależy jakie macie wymagania, jakie doświadczenie, jaki fach w ręku i jakie wykształcenie. Z przeprowadzką dasz radę- skup się na urządzeniu wnętrza, to zawsze poprawia humor :smile:

Korba- jeszcze będziesz się śmiała z tego że tak panikowałaś. Pomyśl- za chwilę zalegniesz na leżaku przy błękitnej wodzie. Wiesz ilu z nas Ci zazdrości? Wrócisz i nie będziesz pamiętać przykrości związanych np z lotem, ale zostaną Ci fajne wspomnienia. Opalisz się, odpoczniesz, zrobisz zakupy (mają tam bardzo tanie ubrania!) i będzie luz. Trzymamy kciuki !
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 24 sie 2010, 17:14
Magdaa, sprawy z firmà masz juz pozalatwiane??moja cora siè strasznie napalila tak wièc na pewno bèdziesz miala dobrà klientkè :mrgreen: mimo ze ciuchy kupujemy tutaj,to czasem jest problemz nadbagazem na lotnisku :mrgreen: wièc lepiej bèdzie jak bèdzie kupowac w Polsce u Ciebie.Buzka.ps.dawno nie gadalysmy 8) Korba, dasz radè!!!nie mysl o swoich lèkach tylko o przygodzie jaka Ciè czeka..moze jakis ciekawy facet siè napatoczy?? :twisted: isabella_28, chyba wszystkie we wrzesniu mamy cos nowego-ja zaczynam szkolè jèzykowà i jestem posrana ze strachu :hide: damy radè kobitki!!! Shadowmere, do jakiej szkoly sie wybierasz??weterynaria czy cos innnego??uwazaj z tà gwaltownà odstawkà-ja tak zrobilam w tamtym roku-i wylàdowalam w szpitalu bo stracilam przytomnosc w pracy...ale od tamtej pory jestem wolna od prochow-wièc cierpienie odstawiania chyba bylo tego warte.polecam jednak stopniowe odstawianie.

Wrocilysmy z corcià wlasnie z pièknego miasta Ourdenaarde-pozwiedzalysmy,rozwalilysmy kasè,czyli tak jak powinno byc.Gotujè zupè jarzynowà. ;)
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 24 sie 2010, 17:33
Shadowmere, Magdaa, wovacuum, dziewczynki moje kochane, dziękuję.... co ja bym bez Was zrobiła! Macie rację, ja na logikę wiem, że to przecież coś fajnego i każdy tego chce.... Ale coś głupiego jest we mnie w środku, co beczy bezsensu i się trzęsie ze strachu. Wiecie jak to jest... No ale będzie dobrze, nooooo!!

Waluta kupiona, kupiłam też sobie torbę na podróż i książkę. Nie wiedziałam kompletnie co mam czytać.... Pytałam o "Białego Oleandra", ale nie mieli..... Koniec końców kupiłam Pratchetta........... Nigdy go nie czytałam, ale z tego, co słyszałam, to może mi podejdzie. No i wezmę sobie może "Blondynkę" mojej ukochanej Joyce Carol Oates.
Czekam na siostrzeńców, mam stracha jak mi wparzą do domu to kompletnie stracę głowę :hide: , ale póki co idę na... terapię. Tyle mam do powiedzenia, a jednocześnie nic...
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez noise 24 sie 2010, 18:00
Jak się już wyjedzie i znajdzie się w tym pięknym miejscu, do którego się jechało, zaczyna być ok i nawet czuć przyjemność i zadowolenie z tego, że jednak się jechało. ;]
noise
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Valeria 24 sie 2010, 18:25
ja pamietam jak rok temu byłam na wakacjach zmezem i synkiem i kurna jeszcze nie weidizałam co mi jest...i totalnie swirowałam bardzo zle sie czułam a wszystko przez to ze..chciałam zeby było dobrze:P dostałam udaru,zygałam (normalne u mnie:]) na deptaku nad morzem czułam takie lęki ze wracałam wymordowana i zmeczona od samego spinania sie zeby nei uciec,nie zrobic głupoty......
a jutro wizyta u nowego psychologa..:)trzymajcie kciuki odezwe sie co i jak....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
455
Dołączył(a)
03 sie 2010, 19:13
Lokalizacja
Cymeria

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 24 sie 2010, 18:29
wovacuum napisał(a):Magdaa, sprawy z firmà masz juz pozalatwiane??moja cora siè strasznie napalila tak wièc na pewno bèdziesz miala dobrà klientkè :mrgreen: mimo ze ciuchy kupujemy tutaj,to czasem jest problemz nadbagazem na lotnisku :mrgreen: wièc lepiej bèdzie jak bèdzie kupowac w Polsce u Ciebie.Buzka.ps.dawno nie gadalysmy 8)


Masz rację, trzeba by poplotkować :twisted:
Jestem w epicentrum załatwiania spraw urzędowych- byłam dziś po duplikat NIPu, jutro jadę złożyć resztę papierów w Urzędzie Miasta i za kilka dni jeszcze do ZUSu. Myślę, że uda mi się 7 września już ruszyć ze sprzedażą, to już jest zależne w jakim czasie urząd wyśle moje dokumenty dalej (teraz działalność zakłada się w jednym okienku, urząd miejski wysyła dokumenty do reszty instytucji. Niby mają na to 7 dni, więc liczę że zdążę).
Cieszę się że Nikola czeka, możesz mi napisać na pw jaki styl ubierania się lubi :smile:
p.s. Widzę, że weekend spędziłyśmy podobnie :tel2: :pirate: ;)
Buziak!

Korba- łap za dmuchaną kaczuszkę, słomkowy kapelusz i śmigaj na polowanie szukając opalonego przystojniaka który nasmaruje Ci plecy olejkiem :twisted:
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jakasia 24 sie 2010, 18:49
czy też tak macie, że rano po przebudzeniu jest tragicznie, a w miarę upływu dnia się poprawia? Nie rozumiem trochę takiego stanu, kiedy teoretycznie wypoczęty mózg robi takie jazdy po nocy :/ eeeeh....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
16 sie 2010, 20:51

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 24 sie 2010, 19:39
jakasia napisał(a):czy też tak macie, że rano po przebudzeniu jest tragicznie, a w miarę upływu dnia się poprawia? Nie rozumiem trochę takiego stanu, kiedy teoretycznie wypoczęty mózg robi takie jazdy po nocy :/ eeeeh....


[Dodane po edycji:]

Dokładnie tak jest .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16492
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 24 sie 2010, 19:40
dzień z renesansem już mam dosyć tej cholernej epoki :( wszystko mi się myli, nic nie pamiętam.

[Dodane po edycji:]

mam wrażenie że nic nie umiem.
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jakasia 24 sie 2010, 19:50
dominika92, ten egzamin to ustny czy pisemny?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
16 sie 2010, 20:51

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 24 sie 2010, 19:54
jakasia, renesans pisemny. barok ustny. :why:
dogomaniaczka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

Przeskocz do