Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 19 sie 2010, 21:37
przeciez sertralina to jedna ze slabszych substancji chyba :> ja ja dostalem na samym poczatku
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 19 sie 2010, 21:40
jacas napisał(a):przeciez sertralina to jedna ze slabszych substancji chyba :> ja ja dostalem na samym poczatku


Też ją dostałam na samym początku, ale końską dawkę. Ja byłam wtedy w stanie tragicznym, nie będę opowiadać o tym bo się poryczę. Napiszę tylko- ataki co kilka minut, ciągła derealizacja, szumy uszne, lęk wolno płynący... to tylko część atrakcji. Już chciałam to skończyć. Także mi sertralina uratowała tyłek.
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 19 sie 2010, 21:46
z tego co pamietam tez bralem 100mg tylko bez benzo :P jedyne co mi zapadlo w pamiec po niej to sraczka :mrgreen:
jacas
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 19 sie 2010, 22:16
pies znowu wymiotuje tak strasznie się martwię :( brat z nią zaraz jedzie do lekarza..a kilka dni temu lekarz powiedział że może mieć coś z wątrobą :(
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jakasia 19 sie 2010, 22:22
Jestem dość "świeża" na forum, ale również chętnie podzielę się moim dniem...niedawno przegrałam i powróciłam do leków. Biorę już 3 dzień, na szczęście skutki uboczne miałam tylko pierwszego dnia, teraz jest w sumie normalnie.

Jestem nieco podłamana faktem że znowu to do mnie wróciło, kiedy myślałam że już dawno mam to za sobą. Na szczęście dzisiaj jest nieco lepszy dzień - mało natrętnych myśli, ataków paniki nie było w cale, nawet po pracy przysiadłam chwilę do magisterki, bo mimo, że biorę leki tak krótko to już czuję, że mój umysł jest nieco bardziej wypoczęty.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
16 sie 2010, 20:51

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dekiell 19 sie 2010, 22:50
pomożcie mi ludzie ... nerwica mnie niszczy nie wiem co robic nie umiem normalnie życ ;(
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
19 sie 2010, 14:46

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Piorunka 19 sie 2010, 22:51
Domiś wszystko się ułoży...zobaczysz...piesek wyzdrowiej i będziesz z nim biegać po parku
Piorunka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 19 sie 2010, 23:02
dekiell, Nie tylko Ciebie zjada to zaburzenie. Każdy szuka ratunku, pomocy. Tu się wspieramy, a leczymy się u psychiatrów i terapeutów. Leczysz się?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dekiell 19 sie 2010, 23:05
zacząłem od psychologa... za kilka dni mam 5 wizyte... ale chce jakiś lek bo mnie kurwi## trafia - zaburzenie mnie niszycz minilamizuje do 0
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
19 sie 2010, 14:46

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 19 sie 2010, 23:09
dekiell, Zaczynałam od 8 wizyt u terapeuty w miesiącu. Było to niecałe 10 miesięcy temu. Teraz chodzę raz w tygodniu. Zaniedługo minie rok mojej terapii. Nastawilam się na 2 lata. Jeśli terapia nie postawi mnie względnie na nogi przez okres dwóch lat, będę próbowała dalej. Mam takie nastawienie do leczenia na dzień dzisiajszy. Ale wszystko moze sie zmienić.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dekiell 19 sie 2010, 23:13
co??? tak długo to trwa i nic nie daje rezultatów ??? a ja mam bardzo cięzki problem bo nadmierną przyczyną jest czerwienienie sie .... PANIKA STRACH stres i zaraz jestem czerwony .... i to jak burak...

na codzien chodzę z nerwicą strachem paniką i najgorsze (CZESTO SIE CZERWIENIE) !!!!!!! nie daje mi to życ ;(
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
19 sie 2010, 14:46

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Roberrrto 19 sie 2010, 23:36
Każdy kolejny dzień jest gorszy od poprzedniego. Wpadłem w tą cholerną czarną otchłań i wygrzebać się nie mogę.
Roberrrto
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jakasia 19 sie 2010, 23:47
dekiell, może warto włączyć leki do terapii? Nie myślałeś o tym żeby iść do psychiatry?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
16 sie 2010, 20:51

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 20 sie 2010, 00:00
dekiell, na nerwicę pracujemy całe zycie, często nieswiadomie. A wyleczyć chcielibyśmy się szybko. Każdy ma swój określony czas w leczeniu, u kazdego ten terapia przebiega inaczej. U jednych szybciej, u innych terapia się przedłuża. Wszystko zależy od rodzaju zaburzeń.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do