Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez shadow_no 19 sie 2010, 17:15
Odstawianie efectinu wczoraj dało mi nieźle w kość. Brain zapsy tak silne, że czułem się jak bym miał mózg podpięty do źródła prądu przez 12h odkąd się obudziłem. Dzisiaj musiałem wziąć chociaż 37,5mg bo bym nie wytrzymał. Odstawienie tego jest straszne, mimo, że robię to stopniowo. Do soboty będę brał jeszcze te minimalne dawki bo dziś i jutro jestem umówiony na spotkania na których powinienem się pojawić. Brain zapsy to chyba najgorszy skutek odstawienny jaki może być. Okropne jest to kopanie prądem.
Dzisiaj jak wziąłem efectin to w sumie jest już ok, tylko czasem mnie miota i smyra po głowie. Jakoś przeżyję. :) Za dwa dni od nowa będę próbować.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 19 sie 2010, 17:19
shadow_no, Ty odstawiasz a ja od jutra pewnie z powrotem będę brać jakieś gówno :hide: jeszcze nie wiem jakie bo za godzinę do psychiatry :why:
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez shadow_no 19 sie 2010, 17:20
dominika92, odstawiam bo nic nie daje. Albo będę próbował czegoś co jeszcze nie brałem, albo dam sobie spokój. Bo mózgu nie mam nieśmiertelnego a to co się dzieje przy odstawianiu leków ze mną to jest jakaś masakra. Gdyby mi te leki chociaż pomagały. :)
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez 19_latek 19 sie 2010, 17:22
shadow_no,
Jak dlugo juz masz nerwice lekowa? Brales jakies leki ktore dzialaly i przestaly dzialac?
19_latek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 19 sie 2010, 17:24
shadow_no, no tak mi seroxat też niewiele dawał..ale kiedyś asentra super była , tylko mój głupi mózg się chyba uodpornił..ja nie chciałam próbować kolejnych ale bez tego chyba nie wrócę do szkoły..bo wciąż nie wychodzę z domu..trudno może po maturze odstawie leki :P ciekawe co mi zaproponuje..
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez shadow_no 19 sie 2010, 17:45
19_latek, jakieś 8 lat już, z czego takich ostrych stanów było ze 3-4 lata (w sumie, bo bywały przerwy).
Najbardziej mi pomogła kiedyś asentra, ale po odstawieniu, nawrocie i ponownym braniu już nie dawała rady. Ogólnie żaden lek mi nie pomógł tak na 100%.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 19 sie 2010, 17:49
shadow_no, ja ci mówię idź na terapię :mrgreen: wiem że chciałbyś :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 19 sie 2010, 17:51
co jest z tą asentrą że najpierw pomaga a potem już nie? miałam tak samo :(
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 19 sie 2010, 17:56
dominika92, może nerwica jak grypa, mutuje się i uodparnia na leki :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 19 sie 2010, 17:57
linka, :D hahaha ładna teoria :DD
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez cookiecrisp 19 sie 2010, 20:08
dominika92 napisał(a):shadow_no, Ty odstawiasz a ja od jutra pewnie z powrotem będę brać jakieś gówno :hide: jeszcze nie wiem jakie bo za godzinę do psychiatry :why:
gówno nie gówno, ważne że jest szansa że po nim poczujesz się lepiej :smile:

linka napisał(a):dominika92, może nerwica jak grypa, mutuje się i uodparnia na leki :mrgreen:
kurczę żarty żartami ale faktycznie coś w tym jest :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
102
Dołączył(a)
07 lip 2010, 16:12

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Piorunka 19 sie 2010, 20:35
Myślałam że dam radę bez leków okazuje się jednak że musze do nich wrócić :( nie daję rady bez nich...rozpadam się...niszczę każdą swoją znajomość...uciekam od ludzi...nie chcę się z nikim widzieć...przestałam odbierać telefony...zaczynam bać się ludzi...zaczynam ich nienawidzić...jeśli będę brała tabletki nasenne za każdym razem gdy się obudzę to może uda mi się to wszystko przespać.
Piorunka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 19 sie 2010, 20:37
Piorunka, nie martw się dokładnie to samo u mnie. właśnie wróciłam od psychiatry, trzy rodzaje leków dostałam.
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 19 sie 2010, 20:38
Isia, co dostalas?
Shadowmere
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do