Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez Mizer 06 maja 2007, 15:10
Daaarek

Pozwolisz, że siebie zacytuję:

jacy to my jesteśmy głupi to sobie zimą następną pojęczymy, na razie szaleć i wyrywać i głupieć ile wlezie!


Nie zaszkodzi, jak zrani to trudno, co Ty jutro umierasz?<pomijając sytuację ciężarówki z g.>
Bedziesz miał więcej doświadczenia, a to jest krok do przodu, jej nic się nie stanie, Tobie pomoże, bo w życiu się nie zabierzesz za delikatne sprawy.

<powiedziała Mizeria, no ale coś wyciągnęłam z poprzednich głupot :D>

A niska samoocena przechodzi na rzeczywistość. To po co niska? DAREK! JESTES WYJATKOWY! DAREK! <jako człowiek jako taki jesteś wyjątkowy jak wszyscy, a jako człowiek prywatny jesteś pewnie jeszcze wyjątkowszy, ale ja Cie nie znam>

Więc rób jak uważasz :D
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez ewa125 06 maja 2007, 15:40
dzisiaj moja kuzyka odjechala z synkiem do siebie do domku. bylo super, przyjechala do nas na kilka dni, nie widzielismy sie prawie rok czasu, uwielbiamy sie. teraz znowu jestem sama..siedze w domu przy kompie, rodzice na dole, cisza jak zwykle, nic sie nie dzieje a ja dostaje dola. nie mam zadnych przyjaciol, zaczyna mnie wk**wiac moj zwiazek na odleglosc taki ze pogadamy sobie dzis 2 godzinki na skypie i co ja z tego mam? tak od roku... a zobaczymy sie dop. w sierpniu. ale mam dola chyba zaraz kupie sobie znow mojego najlepszego frienda czyli piwko. przynajmniej dzien szybciej zejdzie. sorry za te smuty ale musialam gdzies napisac, mam strasznego dola i wiem ze dlugo z niego nie wyjde, do czasu jak wreszcie bedzie znowu kolo mnie chaos "prawdziwej rodziny" albo dopoki zobacze wreszcie ta osobe ktora kocham a ktorej wcale nie mam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ku**a chce mi sie wrzeszczec!!!!!!!!!!!!!!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

Avatar użytkownika
przez Mizer 06 maja 2007, 15:53
znowu Anglia kogoś rozdzieliła? :(

Ewa- trzymaj się i krzycz
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez cinnamon_inspiration 06 maja 2007, 16:30
ewa125
Zacznij sie wyzywac biegajac, cwiczac, rysujac, cokolwiek, byle nie tlum tego w sobie bo urosnie ci jeszcze bardziej.
Posty
273
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:18

Avatar użytkownika
przez Mizer 06 maja 2007, 16:36
Ja chyba pójde sobie porysować, dzięki za pomysł :]

Ewa- rysowanie dużo daje.
Każdą emocję mozna narysować na swój sposób i ją od siebie oderwać.
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez ashley 06 maja 2007, 20:30
Caly dzień udany tylko na koniec musialam cos spiep*** To jest szczyt bezsensu wiedzieć, że coś jest glupie i móc tego nie zrobić a jednak zdecydować się...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Avatar użytkownika
przez IceMan 06 maja 2007, 20:49
Auuu... ale przecież życie polega na próbach i błędach. Nie przejmuj się ;) najwyżej na drugi raz tego nie zrobisz i będzie dobrze ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 06 maja 2007, 20:57
Witam!!!! ;)
Dzisiaj po raz kolejny uświadomiłem sobie że jestem ch.olernie głupim człowiekiem....na niemieckim mialem stworzyć dialog na temat zakupu ubrania w sklepie....pomyślałem,że wszystkie słowka znam to zrobie te zadanie ale...kiedy zacząłem pisać....to nie wiedzialem co sie robi w takim sklepie o co sie pyta itd,..przecież każdy dorosły człowiek wie co trzeba powiedzieć dokładnie w sklepie z ubraniami a ja nie wiem i cała grupa zrobiła zadanie oprócz Darka...
Wracając do wątku poprzedniego...


Doceń swoje zalety, znajdź je(z góry mówię, że na bank masz ich sporo) i skupiaj się na nich. Jak masz takie zalety to nie możesz tak siebie oceniać. Myśl na tej zasadzie. I doceniaj siebie za drobne sukcesy, przecież ciągle idziesz do przodu, więc każdy taki krok to Twój maly sukces. A obrzydliwym gościem nie jesteś na pewno.
Co do tej dziewczyny, jestem za tym c napisal Piotrek- i wrzucę jeszcze swoje 4 grosze- nie musi od razu wyjść z tego coś więcej, może warto poprostu sobie z nią milo pogadać?

Na siłe już probuje znależć swoje zalety ale znajduje same wady,naprawde robie to na siłę<staram się być obiektywny wobec siebie szukając zalet>Szukam chociaż swojej jednej zalety,jednej...
znalazłem jedną w czasie pisania tego posta...jestem wrażliwy...ale to też może być wadą :cry:

Co do tej dziewczyny, jestem za tym c napisal Piotrek- i wrzucę jeszcze swoje 4 grosze- nie musi od razu wyjść z tego coś więcej, może warto poprostu sobie z nią milo pogadać?

gadam z nią ale na zasadzie wymiany paru słów,bo nie moge się przełamać,..po prostu kiedy zaczynam z nią gadać, to wszystko we mnie zaczyna wariować,przyśpieszony rytm serca,ten ch.olerny brak pomyslu na pociągnięcie rozmowy,czuje jakby wszystko się we mnie gotowało...
Kurcze boje się że ona albo ktoś z mojej grupy przegląda ten temat..<bo wiele rzeczy jest związanych na moim kierunku z psychologią>boje się że jedna osoba z mojej dalszej rodziny może przeglądaćto forum<to 3 jest najbardziej prawdopodobne>...kurcze.....
Ostatnio edytowano 06 maja 2007, 21:04 przez depresyjny86, łącznie edytowano 1 raz
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez ashley 06 maja 2007, 21:01
Piotrek ale ja już nie pierwszy raz robię coś tak glupiego... Bez komentarza poprostu... Czasem jestem beznadziejna do bólu. Ale nie lamię się tym, dzisiaj udalo mi się dużo osiągnąć.
Na siłe już probuje znależć swoje zalety ale znajduje same wady,naprawde robie to na siłę<staram się być obiektywny wobec siebie szukając zalet>Szukam chociaż swojej jednej zalety,jednej...
znalazłem jedną w czasie pisania tego posta...jestem wrażliwy...ale to też może być wadą

Darek chyba przesadzasz z tym brakiem zalet, a może jest tak, że one w Tobie są ale Ty przez taki stosunek do siebie nie pozwalasz im się rozwinąć? Odnośnie wrażliwosci ona wadą nie jest, ale przewrażliwienie owszem jest.

Jest mi ciężko zrobić ważny krok, chyba się poprostu boję i mam w sobie za dużo wątpliwości. Ale mnie to męczy już tyle czasu i wiem, że muszę się wreszcie przemóc. Chcę to mieć już za sobą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Avatar użytkownika
przez ewa125 06 maja 2007, 21:27
kurde tak tesknie za tym moim chlopem ze az mi lzy normalnie leca po policzkach... nie myslalam ze bedzie tak ciezko jak to zaczynalam.i nikogo ze mna nie ma kto by mnie mogl pocieszyc..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

Avatar użytkownika
przez IceMan 06 maja 2007, 21:41
Darek... to ja też cholernie głupi... bo raz tak samo miałem - na niemcu też :P
człowiek nerwica napisał(a):ale to też może być wadą

a może Ty większość zalet na wady poprzerabiałeś?
ashley napisał(a):Ale nie lamię się tym, dzisiaj udalo mi się dużo osiągnąć.

No i świetnie :D myśl o pozytywach a nie negatywach
Ewa - wytrzymasz :) przeczekaj ten okres - potem będzie tylko lepiej :D
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Mizer 06 maja 2007, 21:44
Darek- co do postów. Może zmień nick, ewentualnie- nie po imieniu. Nikt sie nie kapnie.

.po prostu kiedy zaczynam z nią gadać, to wszystko we mnie zaczyna wariować,przyśpieszony rytm serca,ten ch.olerny brak pomyslu na pociągnięcie rozmowy,czuje jakby wszystko się we mnie gotowało...


Znam to ja i cała reszta zakochanych ;)
Normalka.


I Ty jesteś obiektywny? Czyimi Ty oczami patrzysz? Innych ludzi? Kto tu najważniejszy?????????? KTO????
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez ashley 06 maja 2007, 21:53
Boję się, bo mam zrobić najtrudniejszą rzecz w swoim życiu. Tak strasznie nie chcę wracać do tego co bylo... Jak nie wyjdzie to ja się zalamię. Dlatego się tak boję
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Avatar użytkownika
przez pfompfel 06 maja 2007, 21:55
a ja chyba sie zdecyduje na psychiatre... - w psychologów nie wierze :-|
"boże na wysokości...może to pierwsza i ostatnia modlitwa,w ciemności niewypowiedzianego słowa,braku wiary. Niech się dzieje co się ma dziać i oto właśnie się modlę, skoro nie ja tworzę swój dzień i noc..."
A.Czekanowicz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
30 kwi 2007, 00:20
Lokalizacja
Opole // śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do