Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez k_o82 28 lip 2010, 16:14
wovacuum, z zawodu fryzjer, poza tym skończyłem kilka kursów, masaż, grafika
i strony www, troche tatuaż robiłem, a teraz charytatywnie zdjęcia robię... i pracuje w call center
za 10zl/1h ... kontakt bezpośredni odpada z klientem...
k_o82
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 28 lip 2010, 16:21
k_o82, fryzjer-swietna profesja teraz :D dlaczego kontakt odpada z klientem??na boga facet-masz swietny fach w rèku!!!co Ciè ogranicza??
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez oooooooooooo 28 lip 2010, 20:02
Chwilami jest dobrze mam mysli ze jednak potrafie sobie z tym poradzic.a zaraz myśl że jednak to nigdy nie minie i nigdy nie będe sie umiała cieszyć :( ja juz naprawde nie mam siły.do tego wydaje mi się że mam lekki szczękościsk,moze to być spowodowane lekami?
kiedy te leki zaczną działać?
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
17 lip 2010, 11:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 28 lip 2010, 20:09
Nie mam czasu na nic ostatnimi dniami nawet porządnie się wys.ać :mrgreen:
Wstaję, lezę do pracy, robię co trzeba, wracam, zajmuję się siostrzenicą, jem obiad, znowu siostrzenica, później czasem wracam na chwilkę do radia jak coś mam zrobić, później chłopak, siłownia, kolacja, mycie, czasem jeszcze coś poczytam albo oglądnę i znowu kima.......masakra....
Jeszcze jadę w piątek na weselicho ( ja na szczęście idę tylko na poprawiny) i wracam w poniedziałek dopiero, nawet wolnego weekendu nie mam......

Niech już będzie wrzesień, błaaaagaaaammmmmm.
No i plany wakacyjne, o ile dojdą do skutku ;) to się zmieniły, jadę z lubym i znajomymi do Egiptu i już oczyma wyobraźni widzę jak w tym Egipcie dopada mnie tzw zemsta faraona :lol:

Może ma ktoś jakieś rady dotyczące tego?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 28 lip 2010, 20:37
linka, co masz na myśli mówiąc o zemście?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 28 lip 2010, 20:44
Monika1974, :mrgreen: otóż :
Zemsta Faraona - to przede wszystkim to biegunka i bóle brzucha, czasami wysoka temperatura. „Zemsta faraona” to biegunka spowodowana odmienna florą bakteryjną

Czyli kilka dni wyjętych z życiorysu spędzonych na kontemplacji krzywizny fug w hotelowej toalecie ;)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 28 lip 2010, 20:49
linka, tak-mojà przyjaciolkè dopadla wlasnie ta cala "zemsta"...jà i jej dzieciaki-4 dni wyciète z wycieczki-a wogole to byla nizadowolona,zniesmaczona i stwierdzila ze juz w zyciu tam nie pojedzie!!
Dlaczego nie jedziesz do Chorwacji???tam tak pièknie...mialas tam jechac przeciez??
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 28 lip 2010, 20:55
wovacuum, no tak ale chłopak dostał urlop w połowie września a w Chorwacji jest już chłodno w tym czasie...a my chcieliśmy się wygrzać i ponurkować........
Są gusta i guściki - chciałabym pojeździć po plaży quadami,zobaczyć piramidy,świątynie w luxorze, ponurkować, powygrzewać się na plaży i tyle :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 28 lip 2010, 21:02
linka, alez ja ciè rozumiem ..tylko zorganizujcie sobie tà wycieczkè tak,zeby za bardzo nie zaglèbiac siè w te grobowce itd..
Moja ciotka z tego co pamiètam-zabawila w Luxorze ze 2 tygodnie i nie chciala wracac-jest chemikiem i nie wierzy w zadne klàtwy itp..no ale widzisz-przyjaciolka przyleciala niezadowolona,a tez duzo zwiedza i wlasnie ten wypad do Egiptu-uwaza za nieudany.No...chyba musisz sama siè przekonac-jak cos to zyczè z calego serca cudownego pobytu :yeah: atrakcji,wrazen,niezapomnianych chwil i wiesz takich tam.. :mrgreen:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 28 lip 2010, 21:06
wovacuum, obiecuję że nie przytargam za sobą żadnej mumii :mrgreen:
Wyjazd mamy z Itaki, w zeszłym roku byliśmy z tym biurem w Hiszpanii i było fenomenalnie (mogę śmiało polecać hotel :mrgreen: ). Zobaczymy, wybywamy do jakiegoś wyczes wypas hotelu w Hurghadzie :D tylko kilo aviomarinu na drogę, żebym przespała lot i będzie git :D
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 28 lip 2010, 21:12
linka, rany!!moje marzenie Hiszpania -od zawsze :105: -dawaj na pw namiary-bèdè pewna ze trafimy w jakies normalne miejsce,pisz wszystko co i jak :D
a tam aviomarin..drinka sobie jakiegos zapodaj i tyle :mrgreen:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez isabella_28 28 lip 2010, 21:14
Hejka!!Ja wlasnie wrocilam z pracy i sobie pije drinka:)Zrobilam sobie ciekawa mieszanke:)Blue bolls ,ale 4% ,plus cytrynowy likier,do tego dwa plasterki cytryny i lod:))Uwiebiam drinki:D Moj Chlop robi fajne eksperymenty w blenderze :mrgreen: ,ale te proste sa naj naj:)Troszke mnie to relaksuje chociaz i nie mysle:)

[Dodane po edycji:]

Notabene w sobote czeka mnie ta nieszczesna Walia:))Pewnie i tak mi sie nie spodoba hehe.
Nie ma jak to moje gorskie ,psychodeliczne klimaty a la Twin Peaks i jestem w 7 niebie.

[Dodane po edycji:]

Polecam cos pieknego!
http://www.youtube.com/watch?v=Etg46ZDy ... re=related
isabella_28
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez oooooooooooo 28 lip 2010, 21:45
strasznie mi sie kreci w glowie czuje sie jakbym byla pijana serce wali jak oszalele boli mnie glowa,cala klatka piersiowa czy to przez leki?
prosze o rade
pozdrawiam
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
17 lip 2010, 11:06

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez BYSTRY 28 lip 2010, 23:32
oooooooooooo dyskomfort mogą wywoływać leki ale również dobrze możesz mieć gorszy dzień, tak jak ja zresztą :D

zahaczę o w/w ból w klatce, jaki on jest i gdzie umiejscowiony ??

pozdrawiam :mrgreen:
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
07 sie 2006, 12:33
Lokalizacja
Łódź

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do