Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 23 lip 2010, 17:32
wovacuum, jaka komedię też bym obejrzała :D
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 23 lip 2010, 20:50
Dzisiaj sie po prostu ugotowałam!! Potem przyszła burza i było tak rześko i świeżo i chłodnooo mmmm :105:
A teraz znowu duszno i fuuujjasto :nono:
bleah...
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez oooooooooooo 23 lip 2010, 21:33
mam pytanie czy ktos zazywal velaxin??bo ja dostalam dzis wlasnie recepte i troszke sie boje skutkow
pozdrawiam
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
17 lip 2010, 11:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 23 lip 2010, 21:36
oooooooooooo napisał(a):mam pytanie czy ktos zazywal velaxin??bo ja dostalam dzis wlasnie recepte i troszke sie boje skutkow
pozdrawiam


Ja bralam, szukaj w indexie leków Velaxin
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 23 lip 2010, 21:40
Ja dopiero wróciłam do domu z pracy. Ciekawe czy jutro uda mi się odetchnąć od pracy, biorąc pod uwagę, że w niedzielę jadę do Wawki.
Jestem zmęczona, ale w sumie zadowolona. Lubię popadać w ekstrema.
Coś mi się zdaje, że nie minęło mi uczucie do Marka, a fakt, że jedziemy do Wawy bardzo zaprząta moje myśli i mnie cieszy.
Nie wiem, jak to wszystko będzie dalej. Ale ludzie mi mówią, że jesteśmy dla siebie stworzeni, mimo że ja już się na niego zamknęłam.
Ale to tylko poza, maska. Zawsze go będę kochać.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 23 lip 2010, 21:43
Korba, Mam ksiązkę. Zaczęłam czytac , jestem dopiero na 26 stronie....bo była u mnie Beata, teraz pojechała :-)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez oooooooooooo 23 lip 2010, 21:43
Monika1974, a jakie mialas skutki uboczne?pomogl Ci ten lek?
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
17 lip 2010, 11:06

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 23 lip 2010, 21:45
Monika1974 napisał(a):Korba, Mam ksiązkę. Zaczęłam czytac , jestem dopiero na 26 stronie....bo była u mnie Beata, teraz pojechała :-)


super, miłego i konstruktywnego czytania! dziel się wrażeniami w naszym wątku :)
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 23 lip 2010, 21:47
Korba, Dobrze, podzielę się z Tobą napewno.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Piorunka 24 lip 2010, 01:41
rozpadam się...nie potrafie sobie tego poukladać...jednego dnia szczęście a następnego trzeba układac sobie wszystko od nowa...siedze teraz i płaczę...nad sobą..nad nim...noce są okropne,boli mnie głowa i brakuje mi powietrza...jak to wszystko poskładać gdy rozpada sie cały swiat?
Piorunka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 24 lip 2010, 08:06
Co za tragiczna noc! :cry: Nad moim miastem przechodziła straszna burza, normalnie burzy się nie boję, ale jeden z grzmotów był tak silny ,że obudziłam się bardzo przestraszona, ale po chwili zasnęłam. Nie wiem czy było to spowodowane tym nagłym przebudzeniem ,ale snił mi się koszmar, tak straszny , że jak się z niego obudziłam to nie mogłam zasnąć bo cały czas ten koszmar i lęk z nim związany siedział mi w głowie. Musiałam wziąść xanaxa i dopiero po nim ponownie zasnęłam. Nie pamiętm kiedy śniło mi się cośrównie przerażającego :(
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez pingwin 24 lip 2010, 12:40
Leżę na balkonie z Hłaską i białym winem, które urzekło mnie tekstem na etykiecie: 'Cats do not go for a walk to get somewhere but to explore' rodzina wyjechała mazuralnie, a ja uprawiam radosny samorozwój, trochę się martwię, że przy seronilu i depakinie popłynę, ale na razie jest milej niż przyjemnie:-) Jeśli ktoś potrzebuje mentalnego wyprzytulania i takiego o wsparcia, polecam się dzisiaj na PW.:-)
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
06 lip 2010, 16:46

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wrazliwy 24 lip 2010, 12:56
A ja dopiero wstałem.
Wczoraj poimprezowałem na mieście. Wróciłem do domu o 3 nad ranem, a poszedłem spać o 4. Stąd ta późna pobudka.
Co dzisiaj robić będę - jeszcze nie wiem, ale będę odpoczywał psychicznie i się lenił. Tego mi trzeba. :smile:
Ludzie, którzy uchodzą za twardych są tak naprawdę dużo bardziej wrażliwi niż ci, którzy są mocno chwaleni za swoją wylewną wrażliwość. Chcą uchodzić za twardych, ponieważ ich wrażliwość, gdy się ujawnia, przysparza im tylko bólu.
Offline
Posty
186
Dołączył(a)
21 lip 2010, 14:45
Lokalizacja
Stolica

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez oooooooooooo 24 lip 2010, 13:10
zwracama sie do Was z pytaniem czy po lekach moge sie czuc jeszcze gorzej niz przed?i czy moze sie stac tak ze strace swiadomosc po nich?bardzo sie boje ich zazywac,boje sie otepienia i ze DD mi sie pogorszy.
prosze o pomoc
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
17 lip 2010, 11:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do