Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 18 lip 2010, 12:53
temperatura mojego ciała widać nie spadła :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 18 lip 2010, 15:37
u mnie temperatura spadło nawet o 20 stopni- ostatnio było 37 a dzisiaj 17!!! ,ale można pooddychać wkońcu i na dłuższy spacer z pieskiem się wybrać :mrgreen:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez 19_latek 18 lip 2010, 15:58
U mnie tez sie ochlodzilo, w koncu mozna żyć :lol: W nocy nie moglem usnac bo bylo tak goraco ze masakra.
19_latek
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 19 lip 2010, 08:08
Bardzo przyjemny weekend-zwlaszcza piatek i pobyt nad jeziorem-krótki ale bardzo przyjemny ;) chętnie bysmy i co tydzień jezdzili ale mimo, że do jeziorka jest 16 km to 2 autobusy dziennie jeżdżą-a powrót tragedia, samemu to by mozna na stopa lecieć ale z dzieckiem :roll:
Stary już dziś do pracy więc szara codzienność, przynajmniej dziś nie ma takiego upału bo juz ledwo zipiałam
Mam wrażenie, że wenlafaksynka pomaga, mdłości i "dziwne uczucie w pysku"są ale ogólnie czuję się CIUT lepiej-niedługo wchodzę na 2 tabletki i startuję z finlepsinem
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez 19_latek 19 lip 2010, 13:13
Bylem po raz pierwszy od poczatku nerwicy w pizzeri w miescie ze znajomymi, nawet nie myslalem ze moge dostac ataku, nie mialem czasu o tym myslec :D Bylo super, musze takie wypady czesciej robic.
19_latek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 19 lip 2010, 13:45
Dzień jest bardzo dobry, chociaż trochę mnie roznosi i się nie umiem skupić na jednej rzeczy, totalnie rozchaotyzowana jestem :mrgreen:
Szukuje mi się długi pobyt w Wawie od 23 lipca do 2 sierpnia - będzie hardcorowo, czyli dużo pracy, mało snu, dużo nowych znajomości, towarzystwo międzynarodowe (modlę się o choć jednego przystojnego, wolnego Włocha :mrgreen: ), no i mam nadzieję, że mi forma dopisze.
Bez żadnych ataków i fobiczek.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 19 lip 2010, 18:20
tak wymieniałam syfon w wannie, że teraz rura cieknie :roll: znaczy się ciekła ale zakręcenie dopływu plus sto ścierek plus pół godziny wycierania i jest jako tako. Puścić babę do roboty :roll:
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 19 lip 2010, 20:47
Jestem jakaś .... siakaś taka wymiksowana, wypluta, czuje się pusta w środku .... nie to złe określenie... o! czuje że niczego nie osiągnęłam aby zasłużyć sobie na żywot na tym świecie i mieć to co mam :roll:
Jakkolwiek to dziwnie brzmi, tak jest. Mam jakieś poczucie, że marnuje swój "czas", że miałam mnóstwo planów i wszystkie szlagens-trafens.
A dlaczego? A bo jestem emocjonalnym zoombie i nie potrafię zebrać sie w kupe.
Zamiast działać, biadole pseudofilozoficzne dyrdymały o swym życiu..
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 19 lip 2010, 21:23
ALEKS*OLO, byłaś u lekarza? Miałaś iść na początku lipca?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 19 lip 2010, 21:30
Korba, byłam 5 lipca, dostałam Anafranil, Hydroksyzynke i nakaz kupna sobie roweru w celu zatłamszenia emocjonalnego rozdygotania :lol: :lol:
Anafranilek biore, Hydro jeszcze nie poszła w ruch, lęki minęły a ja dalej taplam sie w gównie ....
I wizyta u psychola 20 ktoregoś....
Dziś pierwszy raz od kilku dni miałam załamke, a teraz wieczorem mam jakiś dziwny przypływ dobrego humoru pomieszanego z depersonalnymi napadami i nutką zdziwaczenia.

Ogólnie, właśnie sie skapnęłam, że to sie zwie D/D.
Brawo, zamiast iść na przód ja sie cooffaamm.
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 19 lip 2010, 21:52
ALEKS*OLO, wiem, że to banały, ale czasu trzeba, no i czasem się robi kilka kroków wstecz, żeby ruszyć do przodu.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez k_o82 20 lip 2010, 11:11
zaczyna sie kolejny dzień w pracy gdzie podchodzi do mnie moja przełożona, specjalista od sprzedaży
i mówi mi że miałem wczoraj słaby wynik od 10 do 15 tylko 18 aktywacji... podobno najgorszy...
motywacja do pracy... jak będę miał taki dzisiaj wynik to zwolnią mnie wcześniej do domu... wkur... :o
k_o82
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 20 lip 2010, 11:14
dziś dzień pełen sprzątania..muszę tylko wpaść na pomysł jak wsadzić mojego także znerwicowanego labradora do samochodu który ma jedną parę drzwi ( to przecież takie straszne:) ) schudłam już ponad kilogram ! :) a w sobotę przeprowadzka. w sumie się dzieje.
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 20 lip 2010, 20:10
fatalny dzień.3 dni temuu skonczyly mi sie leki-zginął gdzies caly listek :blabla:
a dzisiaj siedzę caly dzien przed kompem w nastroju pro-wymiotnym.trzęsie mną.
Shadowmere
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do