Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez k_o82 14 lip 2010, 19:20
dzisiejszy dzień... wstałem o 8ej, znowu koszmarnie mi się jechało do pracy, byłem na kolejny szkoleniu za które
mi nie zapłacą oczywiście i znowu w tym miesiącu mało zarobię... muszę zmienić prace bo jednak nie dam rady
oglądać 3y osoby w tej firmie które mocno mnie denerwują, w sumie nawet jedna...
dziś miałem szpital damiana przy metrze służew i się zastanawiałem czy nie zapisać się na wizytę do terapeuty.
wracając znowu dziwne wrażenie miałem jakby się na mnie ktoś gapił... nawet nie chciałem
stanąć blisko bardzo atrakcyjnej dziewczyny na przystanku bo czułem się jakbym był maksymalnie obleśny...
jak małe dziecko unikałem z nią kontaktu...
k_o82
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 15 lip 2010, 12:37
U mnie dziś pozytywnie, zapowiada się miły dzień spędzony na czytaniu książek. Generalnie obserwuję delikatny postęp w leczeniu nerwicy i depresji u mnie, z fobią społeczną za to nie jest już tak kolorowo, ale myślę już o zaczęciu wszystkiego od nowa, o pokazaniu reszcie świata, na co mnie stać :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 15 lip 2010, 12:47
Na wczorajszej wizycie u psycha dostałam motywacji. Powiedział, że mam jej szukać w sobie, a nie w chemii. Całą noc nie spałam, myślałam. Rano wykonałam kilka telefonów, wieczorem jadę na rozmowę. Jutro urząd i wycieczka po hurtowniach. Otwieram firmę. Zmieniam branżę na taką, która nie będzie wymagała zbytniego kontaktu z ludzmi. Ruszam na dniach. Trzymajcie za mnie kciuki !
Magdaa
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 15 lip 2010, 13:31
Magdaa, trzymam kciuki!

Czuję się ogólnie świetnie, ale jestem totalnie zdemobilizowana, rozleniwiona i nieskoncetrowana :mrgreen:
Nie umiem się skupić na pracy, poszłabym poleżeć na słonku albo coś bym nabroiła!!!!!!!!
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 15 lip 2010, 16:13
Korba napisał(a):albo coś bym nabroiła!!!!!!!!

? ;>

szkoleń ciąg dalszy, heh
upał upał upał..i jak tu nie ześwirować?
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 15 lip 2010, 16:28
? ;>


doksia, nabroiła! :mrgreen:

tymczasem idę do mojej pani doktor od głowy...
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 15 lip 2010, 16:37
W drodze z pracy dorwala mnie @-tak niespodziewanie i duzo za wczesnie..ratuje siè ibuprofenem.U mnie upaly zelzaly i wieje przyjemny wiatr-wièc da siè jakos zyc :D
W sobotè do miejscowego Czerwonego Krzyza przyjezdzajà dzieci uchodzcow z Afganistanu-jedziemy z malzonem i sàsiadami do tego osrodka-ja z kolezankà bedziemy pomagac gotowac,a panowie bèdà grac w pilkè noznà z chlopcami.Chociaz w taki sposob mozemy pomoc ;) Ogolnie bèdzie bardzo duzo dzieci tu z Belgii,cos w rodzaju takiej integracji..W niedzielè zabieramy te dzieci do Ostendy nad morze-oby pogoda dopisala :D
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 15 lip 2010, 16:45
wovacuum, bardzo pozytywna akcja :great:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 16 lip 2010, 07:59
Dzien zaczyna sie zle.Nienawidze tych debili tych przekletych idiotow z reala co tylko widza czubek wlasnego nosu
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez 19_latek 16 lip 2010, 11:18
Znowu upał, masakra, dobrze ze w niedziele sie ochlodzi bo juz nie idzie wytrzymac. W nocy prawie nie spalem przez ta pogode a jak juz zasnalem to mialem jakies dziwne sny ze mam schizofrenie, w dodatku takie realne sa po mianserynie ze jak sie obudzilem to nie wiedzialem czy to sen czy to sie wydarzylo na prawde.
19_latek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 16 lip 2010, 11:27
człowiek nerwica, POmyśl,że Ci czubkowie nie sa w stanie zniszczyc Ci reszty dnia. po co w ogóle się przejmujesz nimi? Zajmij się sobą.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Roberrrto 16 lip 2010, 12:48
19_latek napisał(a):dobrze ze w niedziele sie ochlodzi bo juz nie idzie wytrzymac.

Porzuć swe złudne nadzieje, schłodzi się nieznacznie, na 1-2 dni, a potem od nowa upał.
Mój dzisiejszy dzień senny, leniwy, ociekający potem. Rano dół, teraz jakieś wzniesienie nieznaczne...
Roberrrto
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez panel 16 lip 2010, 12:54
Monika1974 napisał(a):człowiek nerwica, POmyśl,że Ci czubkowie nie sa w stanie zniszczyc Ci reszty dnia. po co w ogóle się przejmujesz nimi? Zajmij się sobą.


czubki maja to do siebie ze lubia byc na widoku nie tak latwo ich olac :pirate:
Offline
Posty
127
Dołączył(a)
04 lut 2010, 05:59

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez k_o82 16 lip 2010, 13:51
dzisiaj, znowu mało popracowałem... kolejna zajebista firma mi się trafiła jednak w której nie moge wyrobić
jakichkolwiek godzin żeby zarobić porządne pieniądze.
poza tym ... odwołała jedna dziewczyna sesje o którą tak zawracała głowę i sama chciała.
k_o82
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do