Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Paranoja 09 lip 2010, 21:49
bee84, też strasznie pocę się w nocy. Budzę się rano cała mokra. Mogłabym wykręcać piżamę i siebie
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Roberrrto 09 lip 2010, 23:16
Przepłakany........
Roberrrto
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez k_o82 10 lip 2010, 00:41
kolejne dni lecą... wyglądają podobnie do poprzednich... cokolwiek człowiek nie zrobi ... zawsze nie jest na tyle dobrze
jakby się chciało... pomimo tego że się próbuje ...
k_o82
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 10 lip 2010, 08:16
Idę dziś zakupić kostium kąpielowy....to nie będzie łatwa sprawa...a do tego na zakupy ogólne do miasta ....a tu żar się z nieba leje .....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez 19_latek 10 lip 2010, 13:24
k_o82 napisał(a):dzisiaj... nie wyspałem się... cieżko było się podnieść rano... od 8 do 14 w pracy bez żadnych spięć...
zmiana projektu pomogła... wracając autobusem przez całą droge siedział na przeciwko mnie jakiś koleś z dziewczyną... całą drogą co chwile się całowali...
patrząc na nich, w sumie na tą dziewczynę zrozumiałem że nigdy w takiej sytuacji
się nie znajde gdzie dziewczyna będzie cały czas sie do mnie przytulać, całować mnie niezależnie od miejsca gdzie będę z nią... teraz wiem dlaczego takie osoby jak ja które mają podobne zaburzenia są same...


Niestety mnie tez taki widok dołuje, co prawda mam dopiero 21 lat a nie mam dziewczyny, jak tak patrze na moich znajomych co chodza po kinach czy kawiarniach z dziewczynami to strasznego doła łapie. Moze kiedys jakas znajde, choc bedzie ciezko, chcialbym znalesc dziewczyne z Nerwica przynajmniej bysmy sie rozumieli.
19_latek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Alienated 10 lip 2010, 13:27
Miałem wstępnie w planach jakiś wypad do miasta w dniu dzisiejszym, ale trochę zamarudziłem i teraz chyba już na dobre ugrzązłem w domu :? Z każdą chwilą robi się coraz goręcej a przy takiej pogodzie ruszać dokądkolwiek zupełnie nie ma sensu. Czuję pustkę w głowie, zmarnowałem kilka godzin siedząc właściwie bezproduktywnie przed komputerem i chyba najlepszym rozwiązaniem będzie spróbować teraz nadrobić częściowo zarwaną noc. -Może wieczorem zdołam wykrzesać z siebie coś co sprawi, że nie będę zmuszony spisać kolejnego weekendu na straty. Wkurza mnie, że zza okna od jednej strony budynku dobiegają dźwięki jakiegoś cholernego Disco Polo, gdzie indziej natomiast ktoś mądry słucha na całą parę równie ambitnego Hip Hopu... To wszystko tylko niektóre z, jakże typowych, uroków lata w mojej okolicy :evil: Nie pozostaje mi nic innego jak się po prostu wyłączyć i czekać na nadejście chłodniejszych dni... z utęsknieniem ;)
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez cookiecrisp 10 lip 2010, 13:34
19_latek napisał(a):chcialbym znalesc dziewczyne z Nerwica przynajmniej bysmy sie rozumieli.

jestes pewien? mysle ze tylko byscie sie nawzajem nakrecali... ja nawet z normalna osoba bym nie byla w stanie byc, a co dopiero z kims kto jest rownie stukniety jak ja... przeciez takie lęki sa strasznie zarazliwe. u mnie w domu nawet jak ktos lekko pokasłuje sobie to mi sie to od razu udziela i zaczynam sie denerwowac ze sie udusze :x
natomiast co innego przyjaznic sie z chorym... mam przyjaciolke - bylą anorektyczke. niby anoreksja i nerwica, dwie rozne sprawy, ale wspolnych elementow jest zaskakujaco duzo... :roll: chociazby problemy z przelykaniem jedzenia, mimo ze uklad pokarmowy jest niby w porzadku... :x

[Dodane po edycji:]

Alienated napisał(a):zza okna od jednej strony budynku dobiegają dźwięki jakiegoś cholernego Disco Polo, gdzie indziej natomiast ktoś mądry słucha na całą parę równie ambitnego Hip Hopu...
szczerze wspolczuje :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
102
Dołączył(a)
07 lip 2010, 16:12

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez roam 10 lip 2010, 13:45
19_latek napisał(a):Niestety mnie tez taki widok dołuje, co prawda mam dopiero 21 lat a nie mam dziewczyny, jak tak patrze na moich znajomych co chodza po kinach czy kawiarniach z dziewczynami to strasznego doła łapie.

A ja nie łapię doła, gdy widzę chłopaków ze swoimi dziewczynami (jestem troszkę młodsza, wiec może za jakiś czas też będę łapać doła). Wręcz przeciwnie, cieszę się, że znaleźli już tę właściwą osobę - tym bardziej, gdy idą wpatrzeni w siebie i zdają się nie widzieć świata poza sobą :mrgreen:
19_latek napisał(a):chcialbym znalesc dziewczyne z Nerwica przynajmniej bysmy sie rozumieli.

Do zrozumienia wystarczy trochę altruizmu, nie trzeba mieć nerwicy...
Tak czy inaczej, powodzenia! :smile:
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
05 lip 2010, 20:08

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez 19_latek 10 lip 2010, 13:46
Co do przyjaciela z nerwica to tez chcialbym miec takiego, co prawda u mnie u psychiatry zawsze w poczekalni jest duzo ludzi nawet w moim wieku to osobiscie zadnego z nich nie znam.

Dzis bylem w miescie, wszystko bylo ok, jedynie to bardzo chcialo mi sie pic, myslalem ze zwariuje a tu zadnych pieniedzy przy sobie nie mialem :D
19_latek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 10 lip 2010, 13:48
19_latek, ee to nierozważne, powineneś w taką pogodę mieć ze sobą butelkę z wodą....bo w ten sposób to można pięknego udaru i odwodnienia dostać....... :-|
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez 19_latek 10 lip 2010, 13:53
Wlasnie wiem, kupilem juz sobie cala skrzynke 0,5 litrowej wody mineralnej i bede ze soba nosil po butelce. Wieczorem wypad nad jezioro z kolegami, moze uda sie poznac jakies dziewczyny :D Najgorsze jest to ze benzo ktore dostalem od lekarza jakis czas temu juz jest przeterminowane a wizyte mam dopiero na poczatku Sierpnia, zawsze pewniej bym sie czul majac tabletke w kieszeni.
19_latek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez cookiecrisp 10 lip 2010, 15:19
19_latek napisał(a):Wlasnie wiem, kupilem juz sobie cala skrzynke 0,5 litrowej wody mineralnej i bede ze soba nosil po butelce.
hihi ja nosze czasem 1,5 l albo wiecej ale jak pije z gwinta to ludzie dziwnie sie patrza :mrgreen: tak samo, kiedy pije Kubusia. a to przeciez taki zdrowy i smaczny soczek... :mrgreen:

19_latek napisał(a):Wieczorem wypad nad jezioro z kolegami, moze uda sie poznac jakies dziewczyny :D
oo to powodzenia :smile: i pamietaj - fajna dziewczyna niekoniecznie rowna sie dziewczyna z nerwica :D

19_latek napisał(a):Najgorsze jest to ze benzo ktore dostalem od lekarza jakis czas temu juz jest przeterminowane a wizyte mam dopiero na poczatku Sierpnia, zawsze pewniej bym sie czul majac tabletke w kieszeni.
hmm a nie mozesz isc do zwyklej przychodni, powiedziec jaka jest sytuacja i poprosic lekarza rodzinnego zeby Ci wypisal? mi czasem nawet pielegniarki z recepcji wypisywaly od reki recepte na Pramolan :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
102
Dołączył(a)
07 lip 2010, 16:12

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez 19_latek 10 lip 2010, 15:37
cookiecrisp
moge sprobowac isc do rodzinnego lekarza i spytac, co mi zalezy :smile: Jak mam przy sobie tabletke to zawsze sie lepiej czuje, pewnie Wy tez tak macie :smile:

Jesli chodzi o dziewczyny to jesli jakas poznam to boje sie ze jesli sie dowie ze mam zaburzenia tego rodzaju to pomysli ze jestem jakis wariat i na tym sie skonczy. Dlatego wolał bym poznac jakas co ma conajmniej 19-20 lat bo takie sa bardziej wyrozumiale od wiekszosci 16 latek :D
19_latek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez cookiecrisp 10 lip 2010, 16:50
19_latek napisał(a):Jak mam przy sobie tabletke to zawsze sie lepiej czuje, pewnie Wy tez tak macie :smile:
taaak. :smile: (gorzej jak sie pije.)

19_latek napisał(a):Jesli chodzi o dziewczyny to jesli jakas poznam to boje sie ze jesli sie dowie ze mam zaburzenia tego rodzaju to pomysli ze jestem jakis wariat i na tym sie skonczy. Dlatego wolał bym poznac jakas co ma conajmniej 19-20 lat bo takie sa bardziej wyrozumiale od wiekszosci 16 latek :D
wiesz... nie musisz od razu wyjeżdżać z tekstem że jesteś chory psychicznie :D jak zlapiesz dobry kontakt z dziewczyną i bedziesz pewien ze jest "odpowiednia" xD to dopiero o tym nabąkniesz i zobaczysz, jak sie sprawa potoczy :smile: jesli dziewczyna jest w porzadku, wyrozumiala i madra, to moze zrozumie...

[oo tak, ciocia dobra rada sie odezwala. a sama po pijanemu zwierzam sie ze swoich pojeban*** problemow obcym facetom, ktorych widze po raz pierwszy i ostatni w zyciu. :roll: ]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
102
Dołączył(a)
07 lip 2010, 16:12

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do