Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 01 lip 2010, 00:55
puszekokruszek, matko jak czytałam pierwsze zdania to się przeraziłam :D ( nie wiedziałam że chodzi o pszczołę :D )
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez brokenwing 01 lip 2010, 01:22
Zjechałem ,do dom. Faza,bełkot,samoloty.Jutro dubeltowy kac -zwykła (suchoty )i moralniak .

[Dodane po edycji:]

dominika92 napisał(a):puszekokruszek, matko jak czytałam pierwsze zdania to się przeraziłam :D ( nie wiedziałam że chodzi o pszczołę :D )


..a mnie przeraza to co ty napisałes , hmmm tak coś nie jest naszego gatunku ,to czemu nie można bezkarnie i bezmyślnie zabić.Myślałeś kiedyś o fenomenie życia? jesteśmy z tych samych pierwiastków co gwiazdy,kamienie ,patyki a mimo to fenomen dotyczy tylko materii ożywionej .A materia ożywiona ,nie ogranicza się do ssaków ze wskazaniem człowieka .


..kuziwa to jeden z moich problemów -za dużo myślę :(
brokenwing
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 01 lip 2010, 01:33
brokenwing, nie bardzo wiem o co Ci chodzi..i powinna być chyba forma żeńska .
dogomaniaczka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 01 lip 2010, 01:40
eehhh dzień bardzo nerwowy - najpierw w pracy mnie taka jedna wkurzyła,aż mi się ręce zatelepały (mimo ,że praca ogólnie bardzo spokojna) - później byłam w dusznym kinie, trochę mnie jakaś dziwna nerwówka brała, ale dałam radę ją pokonać.W nagrodę sącze piwko :mrgreen:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez brokenwing 01 lip 2010, 01:52
dominika92,

Przepraszam za zmianę płci :)

Co do treści i braku zrozumienia ,nie przejmuj się ja też nie wiem o co mi chodzi .Mam jeden z TYCH dni kiedy bodźce -wszystkie bodźce -zdają się być tysiące razy silniejsze .
brokenwing
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 01 lip 2010, 01:53
brokenwing, rozumiem, kiedyś też tak miewałam. ;)
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 01 lip 2010, 12:34
dzisiejszy dzień jak dotąd - całkiem dobry :)
przede wszystkim się wyspałam. zero jazd i lęków rano -ZERO - no duszność trochę dokucza, ale da się przeżyć.
w pracy nawet spokojnie. popołudniu idę do fryzjera, to chyba pozytywny objaw.
ojejku, ile bym dała, żeby tendencja zwyżkowa się utrzymała...
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 01 lip 2010, 13:16
Korba napisał(a):i znowu miły wieczór, ale strasznie nakurzyły mi w domu takie dwie.... :mrgreen: ;)

osz Ty... :evil: :mrgreen:
mentolowe powietrze teraz masz :P


spokojnie, tendencja zwyżkowa chwilę będzie trwała, nie ma się co martwić na zapas.


A ja dopiero wstałam :pirate: zaraz skoczę na chwilę do pracy a potem integracyjna popijawa z nocką hehe.
Ostatnio jest całkiem fajnie :D
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez zrozpaczona20 01 lip 2010, 13:29
Narazie może byc.... chódz o mały włos bym sie oblała barszczem ;/ i powoli zaczynam byc wkurzona na maksa...
zrozpaczona20
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 01 lip 2010, 13:58
mentolowe powietrze teraz masz


z lekką domieszką wanilii :mrgreen:

A ja dopiero wstałam zaraz skoczę na chwilę do pracy a potem integracyjna popijawa z nocką hehe.


Ty to masz ciężkie życie :mrgreen: ;)

PS. A kto to jest nocka? :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez retro 01 lip 2010, 17:59
Na początku chciałem powiedzieć, że czuje się strasznie głupio, że tutaj piszę po tak długiej przerwie, ale nawet zlikwidowałem konto bo sądziłem, że będzie już dobrze. bo było. Przez rok. Wróciło na początku tego tygodnia. Chyba nikt nie ma tak jak wy. Chyba to nie forum dla mnie tylko dla schizofreników. Wrócił lęk i te natrętne myśli o "kamerach w pokoju" po tym, jak naczytałem się o schizofrenii. Znowu... Na dodatek teraz to ja nawet nie jestem pewien, czy kiedykolwiek to była nerwica - z takimi objawami. Czy to od wkręcania sobie schizy czy i tak pojawiłoby sie u mnie coś takiego, choć wydaje mi się, że to ta pierwsza możliwość jest właściwa. Znowu za dużo czytam. Znowu pojawiają mi sie te myśli a wraz z nimi lęk. Czy wy też macie lęk wolnopłynący taki jak mi się pojawił teraz? Bo ja mam przez niego problemy ze snem odkąd wróciłam i ta nerwica.

Poza tym - taki głupi przykład: pojawia mi się myśl o tym, że np. moja mama wie, o czym myślę (bo tak mają schizofrenicy) i wtedy zaczynam sie nakręcać. "Przecież to niemożliwe" "A może jednak?" "Przecież w to nie wierzysz" "A może wierzę" - i tak w kółko analizuję swoje myśli. Myślałem, że nerwica już nie wróci - tzn. nie wiem, co to jest. Boję się, że znajduje się w trakcie psychozy.
retro
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 01 lip 2010, 18:04
retro, miałeś rok spokoju? I znowu wszystko powróciło? A chodziłeś na psychoterapię?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez retro 01 lip 2010, 18:08
tak - miałem rok totalnego spokoju, a tylko czasami, jak np. byłem sam w domu, ale to bardzo, baaaaaardzo rzadko - w sumie na palcach mógłbym policzyć - pojawiały sie takie myśli ale szybko je bagatelizowałem i kompletnie nie zwracałem uwagi; cały czas rozmawiałem o tym z rodzicami - gdy miałem takie różne momenty; a zawsze, jak to wraca, to mam wrażenie, że to psychoza tlyko ja mając dużo zajęć nie myślałem o tym wszystkim ,a tak naprawdę w to wszystko wierzę (w te myśli) i o garnia mnie olbrzymi lęk

nie, nie chodziłem na psychoterapię;

czy z takich stanówj akie mam może rozwinąć się psychoza? a może to już jest psychoza??
retro
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowkaa 01 lip 2010, 18:12
Skad ja to znam.Mialam 2 lata ponad spokoju i myslalam,że juz wszystko co zle za mną.Naiwna.Iluzja.Okazalo sie,że to grubsza sprawa na wieloletnie leczenie.Niestety.
Shadowkaa
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 7 gości

Przeskocz do