Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 28 cze 2010, 14:02
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Alex1963 28 cze 2010, 14:30
esprit napisał(a):jacas, teoretycznie masz rację ale wyobraź sobie że spoczynkowe masz 150/100 - jak pójde na rower czy basen to podczas aktywnego wysiłku skoczy jeszcze wyżej. Pytanie ile organizm wytrzyma ?



Podobno dużo wytrzyma.... . Ja od wczoraj kiepsko sie czuję. S duże skoki cisnienia atmosferycznego niestety...
Alex
Avatar użytkownika
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
26 wrz 2005, 12:26

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 28 cze 2010, 14:44
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Cassidy 28 cze 2010, 15:07
a pytam bo można sobie w ten sposób żebra połamać i można nawet o tym nie wiedzieć ale w przyszłości daje to o sobie znać więc może profilaktycznie zrobisz prześwietlenie :?: a udem uderzyłaś w kierownicę :?:



Nie w kierownicę. Jechałam z tyłu, wielkie paskudne auto uderzyło akurat w moją stronę.
„Życie jest cieniem ruchomym jedynie, nędznym aktorem, który przez godzinę pyszni się i miota po scenie aby umilknąć potem na zawsze. Jest bajką opowiedzianą przez głupca pełnego furii i wrzasków, które nic nie znaczą”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
01 sie 2008, 19:01

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez k_o82 28 cze 2010, 17:06
dziwny... dzisiejszy dzień, kupiłem gogle żeby miał się za czym chować... mój wzrok...
k_o82
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 28 cze 2010, 17:36
oj, Esprit, ponizej 160 to jest jeszcze niskie nadcisnienie, najwyzej ci wpierdziela tabletki tak jak mi i bratu. pomysl, ze sa tacy co maja ponad 200
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez zrozpaczona20 28 cze 2010, 18:39
Jaka jestem wkurzona. Wróciłam od psychiatry i mi zapisała jakies durne leki ;/ Jakby te co teraz biore to jakby mi nie wystarczyły.. Mam ochote podrzec ta cała recepte! ehh...
zrozpaczona20
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 28 cze 2010, 19:16
siedzę, pale faje i słucham Kate Earl... dochodzę do wniosku, że czas na radykalne kroki.
muszę chyba się przyznać w pracy do swoich problemów, bo na dłuższą metę takie ukrywanie się nie wyjdzie na dobre.
postanowiłam sobie, że jutro pójdę do pracy bez udawania niczego. nie będę zgrywać chojraka.
odkryję swoje słabości. ciekawe... jak to będzie, nie udawać....
po prostu już nie mam siły robić dobrej miny do złej gry, mam gdzieś, co będzie....
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez tynka92 28 cze 2010, 20:06
Chyba dobry pomysł! :D Jak się powie prawdę to jakoś tak lżej. Ja zazwyczaj spotykam się ze zrozumieniem, ale nie pożałowaniem.

esprit z tym ciśnieniem to w nerwicy zupełna normalka. Nie daj sobie wcisnąć tabsów na nadciśnienie, albo najwyżej nie wykupisz i tyle. Mi kiedyś pielęgniarka szkolna chciała wcisnąć kit, że muszę leczyć się na nadciśnienie :mrgreen: (wtedy miałam 16 lat, więc czy nadciśnienie wtedy wogóle jest możliwe?)
Ostatnio edytowano 28 cze 2010, 20:16 przez tynka92, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
257
Dołączył(a)
12 maja 2009, 20:45
Lokalizacja
Bydgoszcz

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 28 cze 2010, 20:10
Korba, co chcesz konkretnie powiedziec? Przyjdziesz...i co?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez k_o82 28 cze 2010, 20:28
Korba, chętnie zobaczę i też spróbuje tak jeden dzień... ale to chyba raczej nie jest możliwe
od momentu kiedy wychodzę w domu i jadę do Warszawy...
k_o82
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 28 cze 2010, 20:32
jutro Wam powiem jak było.... może dzięki temu rano mi będzie łatwiej się zebrać ze świadomością, że przyjdę do pracy i powiem "tak! jestem w rozsypce, a co? (w domyśle: w ryja? :mrgreen: )"
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez k_o82 28 cze 2010, 20:47
właśnie, jeśli bym powiedział w pracy jak wygląda stan mojego zdrowia, to ciekawe jaka była by reakcja?
chociaż dowiedziałem się trochę tutaj a nie byłem u żadnego specjalisty który mógłby mi powiedzieć co mi dolega więc
chyba złym ruchem było by powiedzenie osobie która niby jest moim przełożonym co jest zemną nie tak... :evil:
k_o82
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 28 cze 2010, 21:05
k_o82, dlaczego nie chcesz pójsć na terapię?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 8 gości

Przeskocz do